zrobiłem małą wiwisekcję modułu
Slave 23173664. w 1'wszej kolejności wyjęcie wtyku/złącza.
łatwe to nie było i przełożenie tej trudności można zobaczyć na fotkach niżej:
8'siem pinów od strony wewnętrznej złącza to sprężyste 'pazurki', które dokują w otworkach płytki PCB czy jak to się tam nazywa po wsunięciu wtyku do obudowy modułu. w moim przypadku widać zupełnie skorodowany i wypalony pin krańcowy wtyku ...
do wglądu widok miejsc dokowania wyżej opisanego:
cały moduł jest wykonany niczym kanapka.
awers (umownie) > po usunięciu pokrywy z czarnego plastiku:
rewers powyższego > to alu/si z prawej :
PCB (?) na fotkach wyżej jest elementem przymocownym na samym dole do obudowy modułu radiowego ...
uszkodzenia wewnętrzne mojego przypadku:
po oględzinach jasnym się staje, że moduły padają z uwagi na wilgoć wewnątrz. widać na zdjęciach
wyraźnie gdzie gromadziła się woda, która nie odparowała przez wentylację modułu:
i jej oddziaływanie na elektronikę :
no i czas na 'wentylator' osuszający modułu:
to 'oczko' po pewnym czasie eksploatacji zostaje niemal zamurowane szlamem uniemożliwiając poprawne 'oddychanie' modułu.
sam wtyk jest również wentylowany > widać dopiero po jego wyjęciu. przelotowe otworki łączące wnętrza wtyku i modułu ze sobą :
to taki krótki 'wewnętrzny' przegląd wnętrzności po awarii ...
na tą chwilę założyłem u siebie w miejsce uszkodzonego inny moduł > o innym numerze części.
przy starcie silnika piktogramy w lusterkach świecą się przepisowo około 2 sekund.
system monitorowania strefy bocznej jednak dalej nie działa.
diagnoza pokazuje błąd B101E-41 czyli >
Niezaprogramowane > SPS się kłania. dam znać jak wyszło.