--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 30% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na Facebooku
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 30% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na FacebookuCzechy a obowiązkowe wyposażenie
-
Zdzich
- Nowicjusz
- Posty: 36
- Rejestracja: 11 wrz 2017, o 20:54
- Auto: Zafira C
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2012
- Miasto:
- Postawił piwo: 1 raz
- Otrzymał piwo: 1 raz
Re: Czechy a obowiązkowe wyposażenie
Z linką holowniczą to prawda, natomiast z kołem zapasowym (dojazdowym) nie do końca. Wystarcza także zestaw naprawczy, w Czechach auta są też sprzedawane z tym zestawem . Na Słowacji kamizelki powinny być pomarańczowe lub zielone bo żółte używa policja .
-
eMGie
- Użytkownik
- Posty: 127
- Rejestracja: 21 lut 2018, o 09:50
- Auto: Insignia ST manual
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2014
- Miasto: Gdańsk
- Otrzymał piwo: 1 raz
Re: Czechy a obowiązkowe wyposażenie
Bez koła zapasowego, najlepiej pełnego, to ja już za granicę nie pojadę, Dwa lata temu padł mi wentyl w VC na autostradzie we Włoszech w sobotę pod wieczór. Na szczęście miałem dojazdówkę, bo jak bym miał tylko zestaw naprawczy, to linka holownicza przydała by się do czegoś innego niż holowania
Znalezienie czynnej wulkanizacji zajęło mi ze 2h, bo w okolicy nie było żadnego większego miasta, a miałem do przejechania jeszcze z 600 km. Opona była do wyrzucenia, felga na szczęście mocno nie ucierpiała. Na szczęście Włosi to naród podobny do Polaków, tylko bardziej życzliwi
więc koleś załatwił mi od jakiegoś swojego kolegi identyczna używaną oponę, pojechał po nią skuterem, bo czym innym
Z całą operację zapłaciłem 40 eur. Teraz mam w bagażniku pełny zapas i zestaw naprawczy, co mi szkodzi 


