--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------Obrazek Zobacz nasz portal klubowy ---------------Obrazek Polub naszą stronę na Facebooku ---------------Obrazek Dołącz do naszej Grupy na Facebooku

deszcz, kałuża, biały dym

ODPOWIEDZ
jpok
Nowicjusz
Posty: 39
Rejestracja: 30 wrz 2017, o 20:28
Auto: Insignia Sport/SRI
Kod silnika: A20DT
Rok produkcji: 2009
Miasto:

deszcz, kałuża, biały dym

Post autor: jpok » 29 lip 2018, o 15:34

Witam,
dzisiaj podczas ulewnego deszczu wjechałem w sporą kałużę, zdążyłem z niej wyjechać auto się zakrztusiło i zgasło. Po odpaleniu nierówna praca jakby na 3 cylindrach, i kłęby białego dymu z rury wydechowej. Przejechałem tak około kilometra i wszystko wróciło do normy, Pytanie co się stało ? Gdzieś dostała się woda ? od wjazdu w kałużę ?

P405
Zapaleniec
Posty: 3180
Rejestracja: 18 gru 2013, o 08:03
Auto: Insignia CDTI
Kod silnika: A20DTH
Rok produkcji: 2009
Miasto: Leszno
Otrzymał  piwo: 28 razy

Re: deszcz, kałuża, biały dym

Post autor: P405 » 29 lip 2018, o 15:45

Prawdopodobnie zaciągało wodę przez filtr.


Wysłane z mojego NX551J przy użyciu Tapatalka


jpok
Nowicjusz
Posty: 39
Rejestracja: 30 wrz 2017, o 20:28
Auto: Insignia Sport/SRI
Kod silnika: A20DT
Rok produkcji: 2009
Miasto:

Re: deszcz, kałuża, biały dym

Post autor: jpok » 29 lip 2018, o 15:55

Coś powinienem z tym zrobić skoro normalnie odpala i jeździ ? Coś sprawdzić ?

Awatar użytkownika
dokia
Ekspert
Posty: 9550
Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
Auto: Jaguar E-Pace 250hp
Kod silnika: inny
Rok produkcji: 2020
Miasto: z Mazur :)
Postawił piwo: 263 razy
Otrzymał  piwo: 121 razy
Kontakt:

Re: deszcz, kałuża, biały dym

Post autor: dokia » 29 lip 2018, o 16:06

Podziwiam twój upór wodnej przeprawy. Ja zawsze zawracam przed taką kałużą mając gdzieś jak bardzo to się nie podoba kierowcom za mną. Tak jest zwłaszcza wtedy gdy nie mogę ocenić głębokości kałuży, gdy np i chodniki są pod wodą, oraz gdy mam bardzo rozgrzane auto. A dlaczego? Bo mój były tż kiedyś w taką kałużę wjechał i poszły w diabły klocki w sekundzie oraz wywinęło tarcze i radośnie sobie wziął moją toyotę aby dojechać do fabryki a mazdolotka została mi do zrobienia. Nie wjeżdżam w kałuże od tamtego czasu, bo mnie to trochę kosztowało gdyż zawsze w domu serwisowałam dwa auta bo ktoś musiał to robić jak ktoś inny miał na to wywalone bo wziął kluczyki od drugiego.

@jpok, wyschnie to sprawdzisz, powinno być OK. A następnym razem pomyśl czy warto przeprawiać się czy zawrócić :)
Radio 357 :)

hubertus
Zapaleniec
Posty: 1485
Rejestracja: 14 lut 2016, o 09:09
Auto: Insignia 2,0 cdti
Kod silnika: A20DT
Rok produkcji: 2010
Miasto:
Otrzymał  piwo: 2 razy

Re: deszcz, kałuża, biały dym

Post autor: hubertus » 29 lip 2018, o 16:17

Klocki i tarcze to pikuś. Woda się nie spręża. Jeśli zostało zassane jej dość dużo to mogą być uszkodzone/wygięte korbowody. A to grozi pęknięciem jednego z nich w ciągu dalszej eksploatacji. A co to oznacza to już nie trzeba chyba tłumaczyć. Oczywiście nie musiało tak się stać. Mój braciak cioteczny wjechał kiedyś tak seatem inca diesel w kałużę i auto wylądowało w aso z pogiętymi korbami.

Awatar użytkownika
dokia
Ekspert
Posty: 9550
Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
Auto: Jaguar E-Pace 250hp
Kod silnika: inny
Rok produkcji: 2020
Miasto: z Mazur :)
Postawił piwo: 263 razy
Otrzymał  piwo: 121 razy
Kontakt:

Re: deszcz, kałuża, biały dym

Post autor: dokia » 29 lip 2018, o 16:19

@hubertus, pikuś jak pikuś, też kosztowna sprawa takie klocki po kałużowej przeprawie, dlatego ja już zawsze je omijam. Pojadę chodnikiem albo zawrócę, ale nie będę w wodzie brodzić. Ale te korbowody to wszak jeszcze bardziej ekstra wydatek
Radio 357 :)

carvertical VIN check
ODPOWIEDZ

Wróć do „silnik diesla”