Skrzynia jak wiecie, to klasyczna skrzynia 6 biegowa(z hydrokinetycznym przeniesieniem napedu za pomocą konwertera momentu obrotowego)
Zbudowana jest z kilkudziesięciu elementów zależnych od siebie. Dla uproszczenia najważniejsze i najbardziej narażone na usterki są kosze sprzęgłowe:
C1 (forward) odpowiadający za biegi 1,2,3,4
C2 - odpowiadający za biegi 4,5,6
C3 - odpowiadający za biegi 3,5 i R
oraz
B1 (nie jest w formie koszyka) odpowiadający za biegi 2,6
wszystkie te elementy składają się z tarcz ciernych, przekładek metalowych a także tłoków umożliwiających zasprzeglenie danego elementu.
Sterowanie odbywa się za pomocą sterownika hydraulicznego sterowanego komputerem TCM.
Po krótce, sterownik hydrauliczny jest tylko wykonawcą poleceń komputera działając tak iż w odpowiednim momencie blokuje elektrozawor zwany również solenoidem po to aby cisnienie oleju zostało skierowane do odpowiedniego koszyka/tłoka.
W sterowniki oprócz zaworów bezpośrednio połączonych z koszami, są również zawory odpowiadające za manualne zmiany biegów, załączenie sprzęgła konwertera A także za kolekcję w zależności od obciążenia silnika.
Magiczny komputer, TCM jest urządzeniem elektronicznym które ma za zadanie obliczanie wartości uzyskiwanych z ecu silnika i zestawianie ich z danymi skrzyni. Generalnie ma za zadanie optymalizację czasu przyłączenia biegów i rozdzielanie zadań na poszczególne zaworki w sterowniku.
Każda usterka ma swoją przyczynę i bardzo często jej usunięcie nie wymaga wielotysiecznych napraw.
Zastanawiacie się pewnie, dlaczego to tyle kosztuje?!
A no dlatego, że serwisy zdecydowanie wolą wymieniać podzespoły na nowe bo tylko wtedy mogą dac gwarancję. Pytanie tylko czy 6 miesięczna gwarancja za 5 tysięcy jest opłacalna, bo bardzo często usterkę da się usunąć za kilka stówek lub zupełnie za pół darmo
Liczę na falę hejtu, za psucie rynku specom, ale co tam
Pytajcie o co chcecie. W miarę możliwości będę podpowiadał


