Od kwietnia jestem posiadaczem Insigni, która była nieplanowanym zakupem, ale mam nadzieję, że jak najbardziej słusznym.
Póki co jestem bardzo zadowolony i na prawdę jaram się 9letnim autkiem. Wcześniej jeździłem pełnoletnią zafirą ale niestety od początku się nie dogadywaliśmy więc nasze drogi się rozeszły.
Pomimo, że bardzo lubię francuskie samochody (laguna, scenic) i takie były plany zakupowe to jednak wybór padł na moją czarną "Grażynę"
Z roczną gwarancją Das Welt Auto z salonu skody, świeżutko po wymianie sprzęgła i dwumasu przez ASO Skody oraz drobnymi naprawami (czujniki parkowania, nowe półosie, nowe oponki, naprawa grzanych fotelik z przodu) w ASO trafiła w moje ręce.
Póki co wymieniłem tylko wszystkie filtry i olej w ASO Opel Wawrosz, ale przy kolejnej wymianie na pewno wymienię uszczelkę smoka ponieważ nie wiem czy ktoś to robił, a autko ma prawie 200tys km na liczniku i dołożyłem diode od dpf w lusterku. Czeka nas jeszcze dwuetapowa korekta lakieru i myślę że będzie się jeszcze ładniej prezentowała.
Na codzień autkiem jeździ Szanowna Małżonka, a nasz bagaznik pełni funkcję garażu dla pojazdów małej rozrabiaki (już nie takiej małej)
Ktoś wstawił już w niej podświetlenie bagażnika oraz podświetlenie pod nogami z przodu i z tyłu, które na prawdę daje radę.
Grażka ma fabrycznie zmniejszona moc niby na 130KM, ale że w rodzinie tata ma 160KM Isie tez z 2010r tylko wersje HB to mam wrażenie, że mój wielki potwór lepiej się zbiera
A jeśli chodzi dane autka z dekodera to :

