Moja Lalka jutro rano ma randkę z elektrykiem, aby zaplótł jej warkocze z kabli od multimedialnego zestawu, bowiem ASO zrobiło tam sajgon ostatnio.
--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na Facebooku
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na FacebookuInsignia A Dokia
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9551
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 263 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Insignia Dokia
ale Ty masz traktor
ja nigdy nie będę spalać takich ilości , tylko x2
Moja Lalka jutro rano ma randkę z elektrykiem, aby zaplótł jej warkocze z kabli od multimedialnego zestawu, bowiem ASO zrobiło tam sajgon ostatnio.
Moja Lalka jutro rano ma randkę z elektrykiem, aby zaplótł jej warkocze z kabli od multimedialnego zestawu, bowiem ASO zrobiło tam sajgon ostatnio.
Radio 357 :)
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9551
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 263 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Insignia Dokia
Mój Krzyś wrócił 
tj Hołowczyc.
Pan elektryk zrobił porządek z kablami, wszystko przejrzał. Znalazł tam też oryginalny wyświetlacz od oryginalnego jej radia. To ja jak to zwykle ja pytam "po co on tam?" I podobno po to aby nie stracić jakichś oryginalnych funkcjonalności. No spoko, jest schowany to niech będzie, jak ktoś kiedyś będzie chciał zestaw multimedialny obecny wywalić to oryginał tam jest, z tym że to było cd400 to po co do tego wracać jak to chyba jest mono czyli czerwone, no nie?
To już mogę robić format automapy dzięki @mnieteczek i latać. Ostatni urlopowy wyjazd miałam z mapami google bo Krzyś zamilkł. Ale już jest. 100zl wydane dziś a ile radości

Pan elektryk zrobił porządek z kablami, wszystko przejrzał. Znalazł tam też oryginalny wyświetlacz od oryginalnego jej radia. To ja jak to zwykle ja pytam "po co on tam?" I podobno po to aby nie stracić jakichś oryginalnych funkcjonalności. No spoko, jest schowany to niech będzie, jak ktoś kiedyś będzie chciał zestaw multimedialny obecny wywalić to oryginał tam jest, z tym że to było cd400 to po co do tego wracać jak to chyba jest mono czyli czerwone, no nie?
To już mogę robić format automapy dzięki @mnieteczek i latać. Ostatni urlopowy wyjazd miałam z mapami google bo Krzyś zamilkł. Ale już jest. 100zl wydane dziś a ile radości
no nareszcie mam. Dzięki. Dziwi mnie tylko, że pomimo formatu karty, jest to wydanie z 2018r. Zazwyczaj po formacie już był rok właściwy w opisie właściciela AutoMapy tj oprogramowania i danych. Ale mapy najnowsze, zaraz w drogę, co prawda tylko do Ełku więc mogę bez map, ale kto wie o której i którędy będę wracać, czasem przedłuża się Staff-Meetingmnieteczek pisze: ↑27 cze 2019, o 05:18Dośka wersja finalna AM z 19 czerwca na serwerach AM![]()
AM 6.25.1 1906
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Radio 357 :)
- wassermann
- Zapaleniec
- Posty: 1762
- Rejestracja: 9 lut 2015, o 16:18
- Auto: Insignia GSi 2.0T
- Kod silnika: B20NFT
- Rok produkcji: 2018
- Miasto: nec temere, nec timide
- Postawił piwo: 3 razy
- Otrzymał piwo: 42 razy
Re: Insignia Dokia
Oooo, Pan Krzysztof to ma gadane
Miałem ostatnio okazję posłuchać go na żywo podczas wieczornej części konferencji branżowej, na której gościł ze swoją mową motywacyjną (bardziej opowieściami z życia), no i nawijał z tym swoim firmowym (i filmowym) uśmiechem przez 1.5h, a mógłby spokojnie 2x tyle. Talent medialny ma 
youtu.be/2kp1V7rIb34?t=81
(też się piknie załapałem w przebitce między ujęciami Krzysia, a co
)
M.
youtu.be/2kp1V7rIb34?t=81
(też się piknie załapałem w przebitce między ujęciami Krzysia, a co
M.
- wassermann
- Zapaleniec
- Posty: 1762
- Rejestracja: 9 lut 2015, o 16:18
- Auto: Insignia GSi 2.0T
- Kod silnika: B20NFT
- Rok produkcji: 2018
- Miasto: nec temere, nec timide
- Postawił piwo: 3 razy
- Otrzymał piwo: 42 razy
Re: Insignia Dokia
Uważaj, żeby nie na Haiti
taka kicha z dawnych lat mi się skojarzyła "na drodze do Ełku"
M.
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9551
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 263 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Insignia Dokia
Też na jednej konferencji był i u nas, i to cały dzień, kolację, i po śniadaniu pojechał. Ach...wassermann pisze: ↑8 lip 2019, o 15:07Oooo, Pan Krzysztof to ma gadaneMiałem ostatnio okazję posłuchać go na żywo podczas wieczornej części konferencji branżowej, na której gościł ze swoją mową motywacyjną (bardziej opowieściami z życia), no i nawijał z tym swoim firmowym (i filmowym) uśmiechem przez 1.5h, a mógłby spokojnie 2x tyle. Talent medialny ma
youtu.be/2kp1V7rIb34?t=81
(też się piknie załapałem w przebitce między ujęciami Krzysia, a co)
M.
Krzyś to taki idol małolaty, -jak byłam małolatą, nie że piszczałam, ale no był idolem. I tak zostało że to najlepszy wg mnie kierowca ever
I no kiedyś (bo TŻ się wkurzał jak ja tak wzdychałam co jakieś jego wyścigi, albo jak pod moim oknem zatrzymał się a mi zmiękły kolana i kilka minut zbierałam się aby wyjść z domu i podejść do tego auta), to TŻ pytał, czy wsiadłabym tak jak w filmie "Dlaczego nie?" - (kręconym zresztą też na suwalszczyźnie), a ja gadam, że no pewnie że tak i że on sam by wsiadł na taką podwózkę. To nie powiedział że nie
Oto ten fragment z filmu. Też pewnie byście wsiedli z nim, nie gadajcie że nie
Haiti na drodze do Ełku??
A teraz można podziwiać poniższe, bo zaraz znowu nazbieram
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Radio 357 :)
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9551
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 263 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Insignia Dokia
Upsss... Czy ja będę mieć wydatki znowu? To auto zapasowe, czyli mazdolotka tył, ale tory jakieś wyżarły klocki. One to w ogóle jeszcze są? Czy od razu na serwis się zapisać? 


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Radio 357 :)
- wassermann
- Zapaleniec
- Posty: 1762
- Rejestracja: 9 lut 2015, o 16:18
- Auto: Insignia GSi 2.0T
- Kod silnika: B20NFT
- Rok produkcji: 2018
- Miasto: nec temere, nec timide
- Postawił piwo: 3 razy
- Otrzymał piwo: 42 razy
Re: Insignia Dokia
Oho, igła to nie jest
A kto wie co od wewnętrznej strony... Klocki i tarcze weg.
M.
M.
- mnieteczek
- Użytkownik
- Posty: 930
- Rejestracja: 17 mar 2017, o 07:21
- Auto: PEUGEOT 508 GT
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2019
- Miasto: Jastrzębie-Zdrój
- Postawił piwo: 5 razy
- Otrzymał piwo: 21 razy
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9551
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 263 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Insignia Dokia
Hmmm ... Czyli kolejny shoppinG 
Edit.
No i byłam w moim miejskim serwisie, zamówił mi pan kierownik klocki Textar że podobno bardzo twarde i zedrą te rowy z tarcz, aczkolwiek jakiś czas mam czuć dyskomfort
szkoda że dopiero na poniedziałek, bo jutro jadąc na walkę czołgów już bym przytarła trochę. No ale dopiero dziś zobaczyłam, zresztą za dużo się rozglądam bo za dużo wynajduje sobie roboty. Tylko lewe tylne koło tak wygląda więc coś mówił o tłoczku, no ale i tak już ja sama nie widzę tam klocków, to jak ja nie widzę to może ich nie ma naprawdę. Komplet klocków 105 , mazdolotka to chociaż tańsza w naprawach bo Isia to zawsze w setkach, -no cóż, jak piękna kobieta, musi być kosztowna. 
Edit.
No i byłam w moim miejskim serwisie, zamówił mi pan kierownik klocki Textar że podobno bardzo twarde i zedrą te rowy z tarcz, aczkolwiek jakiś czas mam czuć dyskomfort
Radio 357 :)
- Arkadius3
- Forumowicz
- Posty: 89
- Rejestracja: 8 paź 2018, o 23:01
- Auto: Insignia Fl bi-t AT
- Kod silnika: A20DTR
- Rok produkcji: 2015
- Miasto: Sępólno Krajeńskie
Re: Insignia Dokia
Czekaj czekaj czy dobrze rozumiem że na ten śmietnik (tarczę) tak po prostu założyć nowe klocki i jeździć? NO WAY! Przecież to będzie dudnić, kiepsko hamować i na koniec i tak ta tarcza zostanie kiblem z rowami bo jak klocek ma być twardszy od tarczy? Ułoży się do tego co jest i po temacie. Dramat jakiś. Mimo że jestem przeciwnikiem to chociaż trzeba u jakiegoś tokarza je liznąć A najlepiej to wymienić.
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9551
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 263 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Insignia Dokia
Myślę że je lizną bo owe maszyny mają.
Wiesz, z tym moim kierownikiem i biznesem z nim to zawsze tak się zaczyna, taka gra wstępna, że wymienią "tylko coś'" i to jest przy mnie zamówione bo pytam o ceny i się zgadzam i jestem wpisywana na robotę, a jak już oddam im auto to zaraz telefon że trzeba to i tamto i jeszcze tamto. Oczywiście co ja mogę? Zgadzam się przez ten telefon bo po pierwsze wiedzą że skoro odjechałam taksówką lub mnie odwieźli moim autem to zaraz nie przyjadę i że po drugie to się nie znam to i tak się zgodzę. Zawsze słyszą że: "proszę zrobić co trzeba, tylko nie szaleć z cenami gdy jest taka możliwość"
To taki romans mam z nimi a raczej oni ze mną, bo to moja karta grzeje się w ich terminalu. Tak też było w styczniu jak mieli wyczyścić klocki i tarcze na tylnej osi Insigni i dwie godziny po pozostawieniu tam auta mogłam już je odebrać z nowym wszystkim.
Tutaj tylko lewa tarcza z tylnej osi tak ma, dlatego myślę że lizną ją na tokarce i mówił coś o tłoczku tam...
Albo odbiorę z nowymi tarczami i klockami,bo raczej już tego się po nich spodziewam, bo to nie pierwsze takie zagranie z ich strony. Ale też no aż tak durna nie jestem i widzę że ta tarcza nie powinna mieć takich torów jak płyta gramofonowa. Tylko jak zwykle chcą łagodnie mi przekazać moje wydatki. Widzę to, akceptuję i do nich wracam. Nie pozwolą mi się zabić bo ciężko o tak dobrego klienta co tak grzeje tam kartę w terminalu. Rok temu mazdolotka miała wymienione komplety na przedzie, to przyszła pora na tylną oś już po prostu. W lipcu mam odwieszoną firmę w której jest mazdolotka, ciągnę teraz dwie firmy ale i faktury mi się przydadzą.
Żałuję, że nie zrobili tego dziś gdy Inter cars parę ulic dalej, ale to ja dopiero dziś rano przyglądałam się tarczom, w sumie nie wiem jaki diabeł mnie podkusił. Jutro zrobię tym autem około 200km ale szaleć nie będę, Insigni jednakże na poligon wojskowy nie zabiorę. Szkoda jej tam.
Wiesz, z tym moim kierownikiem i biznesem z nim to zawsze tak się zaczyna, taka gra wstępna, że wymienią "tylko coś'" i to jest przy mnie zamówione bo pytam o ceny i się zgadzam i jestem wpisywana na robotę, a jak już oddam im auto to zaraz telefon że trzeba to i tamto i jeszcze tamto. Oczywiście co ja mogę? Zgadzam się przez ten telefon bo po pierwsze wiedzą że skoro odjechałam taksówką lub mnie odwieźli moim autem to zaraz nie przyjadę i że po drugie to się nie znam to i tak się zgodzę. Zawsze słyszą że: "proszę zrobić co trzeba, tylko nie szaleć z cenami gdy jest taka możliwość"
To taki romans mam z nimi a raczej oni ze mną, bo to moja karta grzeje się w ich terminalu. Tak też było w styczniu jak mieli wyczyścić klocki i tarcze na tylnej osi Insigni i dwie godziny po pozostawieniu tam auta mogłam już je odebrać z nowym wszystkim.
Tutaj tylko lewa tarcza z tylnej osi tak ma, dlatego myślę że lizną ją na tokarce i mówił coś o tłoczku tam...
Albo odbiorę z nowymi tarczami i klockami,bo raczej już tego się po nich spodziewam, bo to nie pierwsze takie zagranie z ich strony. Ale też no aż tak durna nie jestem i widzę że ta tarcza nie powinna mieć takich torów jak płyta gramofonowa. Tylko jak zwykle chcą łagodnie mi przekazać moje wydatki. Widzę to, akceptuję i do nich wracam. Nie pozwolą mi się zabić bo ciężko o tak dobrego klienta co tak grzeje tam kartę w terminalu. Rok temu mazdolotka miała wymienione komplety na przedzie, to przyszła pora na tylną oś już po prostu. W lipcu mam odwieszoną firmę w której jest mazdolotka, ciągnę teraz dwie firmy ale i faktury mi się przydadzą.
Żałuję, że nie zrobili tego dziś gdy Inter cars parę ulic dalej, ale to ja dopiero dziś rano przyglądałam się tarczom, w sumie nie wiem jaki diabeł mnie podkusił. Jutro zrobię tym autem około 200km ale szaleć nie będę, Insigni jednakże na poligon wojskowy nie zabiorę. Szkoda jej tam.
Radio 357 :)
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9551
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 263 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Insignia Dokia
No i stało się, wydatki x ileś. Nie znam jeszcze wartości ale wracam piechotą wkurzona mimo że kierownik chciał odwieźć, ale no muszę to rozchodzić. Napiszę Wam jakim niedobrym duetem jest kobieta i auto, zapewne w sumie was czasem bawi że nie umiem sama a tylko serwisy i serwisy.
Miały być klocki, okazało się oczywiście że i tarcze i zaciski i linki jakieś, bo pan mówi że zaciski nie odbijają i ja tak jeżdżę na ręcznym i cioram te tarcze
a zgłaszałam w styczniu po zabawach na śniegu że chyba ręczny nie działa to mówili że ok tylko bierze od połowy 
Miały być klocki, okazało się oczywiście że i tarcze i zaciski i linki jakieś, bo pan mówi że zaciski nie odbijają i ja tak jeżdżę na ręcznym i cioram te tarcze
Radio 357 :)
- Rafi3040
- Użytkownik
- Posty: 513
- Rejestracja: 18 lis 2015, o 17:43
- Auto: Opel insignia
- Kod silnika: B20DTH
- Rok produkcji: 2017
- Miasto: Serock
- Otrzymał piwo: 2 razy
Re: Insignia Dokia
No to się nazbierało tych wydatków zawsze tak jest niby tylko to ma kosztować tyle, a później do zapłaty i wymiany dużo więcej. Tarcze można przetoczyć tyle, że po przetoczeniu mogą już nie spełniać swojej minimalnej grubości.
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9551
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 263 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Insignia Dokia
Nie będę ich tam przetaczać, niech już to będzie nowe. Wygląda lewa tylna po rozebraniu tak:
I tam klocek zeżarł się. Natomiast na prawym tyle klocki jeszcze niczego sobie:
Natomiast zaciski już nie będą czerwone, będą jakieś inne i nowe to minimum 300/szt, ale mają mi poszukać na używanych. Wtedy już na to nie będzie faktury ale może posłuży to jeszcze, nie?
Linki to chyba do hamulca i to też będzie nowe, tylko nie rozumiem po co nowe linki jak tamte są przecież ale nie mi to rozumieć

Linki to chyba do hamulca i to też będzie nowe, tylko nie rozumiem po co nowe linki jak tamte są przecież ale nie mi to rozumieć
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Radio 357 :)
-
xul
- Zapaleniec
- Posty: 1957
- Rejestracja: 19 kwie 2018, o 06:20
- Auto: Insignia OPC
- Kod silnika: A28NER
- Rok produkcji: 2013
- Miasto: Katowice (okolice)
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 73 razy
Re: Insignia Dokia
Linka mogła się zapiec w pancerzu i nie zwalniało ręcznego, dlatego też z jednej strony zjadło klocki, a z drugiej nie. Równie dobrze mógł się klocek zablokować albo zacisk pracować nieprawidłowo.
Same zaciski zazwyczaj da się regenerować, jeżeli się kwalifikują, pewniejsze to niż używka, a tańsze niż nowe. Zależy jak do tego mechanik podejdzie, najłatwiej wymieniać, najlepiej wszystko co podejrzane, klient zapłaci.
Same zaciski zazwyczaj da się regenerować, jeżeli się kwalifikują, pewniejsze to niż używka, a tańsze niż nowe. Zależy jak do tego mechanik podejdzie, najłatwiej wymieniać, najlepiej wszystko co podejrzane, klient zapłaci.
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9551
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 263 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Insignia Dokia
Jeden już nowy/nie nowy zacisk jest.
Bo byłam isią zobaczyć co i na kiedy. Pytałam mechanika czy to długo polatam na tych używkach powiedział że tak bo jest w świetnym stanie. Hmmm..... No wy też części używane wkładacie więc jakoś mniej się boję w dodatku to w auto zapasowe idzie, którym nie latam dalej niż 100km od domu. Drugi zacisk na jutro bo muszą zdemontować na szrocie bo innymi autami jakaś taka sama mazda tam zastawiona. No może się nie zabiję, polisy na mazdzie odnowiłam tydzień temu 
To tylko jedna teraz mi została do podziwiania , chociaż już z miesiąc nie myta, ale jakoś nienajgorzej wygląda. Plażing z autkiem:
To tylko jedna teraz mi została do podziwiania , chociaż już z miesiąc nie myta, ale jakoś nienajgorzej wygląda. Plażing z autkiem:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Radio 357 :)
- Rafi3040
- Użytkownik
- Posty: 513
- Rejestracja: 18 lis 2015, o 17:43
- Auto: Opel insignia
- Kod silnika: B20DTH
- Rok produkcji: 2017
- Miasto: Serock
- Otrzymał piwo: 2 razy
Re: Insignia Dokia
Pewne rzeczy można włożyć jako używke jak są naprawdę w dobrym stanie i to zawsze oryginał napewo lepsze od regenerowanych, a dużo tańsze od nowych. A powiem ci, że miałem raz regenerowane zaciski i nie polecam takich wytrzymały rok i musiałem je wyrzucić.
-
eMGie
- Użytkownik
- Posty: 127
- Rejestracja: 21 lut 2018, o 09:50
- Auto: Insignia ST manual
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2014
- Miasto: Gdańsk
- Otrzymał piwo: 1 raz
Re: Insignia Dokia
Ja z kolei wielokrotnie sam regenerowałem i nigdy nie miałem z nimi ponownych problemów.
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9551
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 263 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Insignia Dokia
Dobrze wam, że umiecie sami. Ja nawet nie umiem ocenić że są niesprawne, poza tym nie wiem co tam jest, po co jest i dlaczego nie działa 
Taki tylko mam żal, bo zgłaszałam o tym ręcznym w styczniu, a ja sama go zepsułam kręcąc bąki na śniegu , bo taką zabawę se znalazłam mając Mazdę w manuału, gdyż Insignia nie umie bąków kręcić. I mnie zbyli twierdząc, że ok. To co taka ja robię gdy się nie znam? Jadę bo powiedzieli że sprawdzili i że jest dobrze. Jadę trąc tymi klockami tarcze w sposób bezsensowny bo nie czuję że coś jest nie tak, bo pan przecież powiedział że sprawdził i jest dobrze. No szkoda, bo teraz nie byłoby tyle roboty. Jestem użySZKODnikiem aut po prostu i to mnie więcej kosztuje niż tych co się cokolwiek znają i czują cokolwiek w czasie jazdy. Tak było rok temu z rozszczelnionym zbiornikiem podciśnienia turbiny w Insigni, ja nie wiedziałam że coś jest źle, że ta turbina zbyt głośno jednak startuje, dopiero jak wyskoczył błąd to mechanik ASO znalazł przyczynę. A tak ja latam, bo nie czuję że coś nie tak, a jak już coś mi się wydaje to zamęczam serwisy bo od razu mam stresa że mocno coś zepsuje.
Auto oddadzą mi dziś lub jutro, może nie będę się tyle im przyglądać bo znowu wynajdę sobie robotę jak z tym mało opuszczającym się lusterkiem w Insigni
Taki tylko mam żal, bo zgłaszałam o tym ręcznym w styczniu, a ja sama go zepsułam kręcąc bąki na śniegu , bo taką zabawę se znalazłam mając Mazdę w manuału, gdyż Insignia nie umie bąków kręcić. I mnie zbyli twierdząc, że ok. To co taka ja robię gdy się nie znam? Jadę bo powiedzieli że sprawdzili i że jest dobrze. Jadę trąc tymi klockami tarcze w sposób bezsensowny bo nie czuję że coś jest nie tak, bo pan przecież powiedział że sprawdził i jest dobrze. No szkoda, bo teraz nie byłoby tyle roboty. Jestem użySZKODnikiem aut po prostu i to mnie więcej kosztuje niż tych co się cokolwiek znają i czują cokolwiek w czasie jazdy. Tak było rok temu z rozszczelnionym zbiornikiem podciśnienia turbiny w Insigni, ja nie wiedziałam że coś jest źle, że ta turbina zbyt głośno jednak startuje, dopiero jak wyskoczył błąd to mechanik ASO znalazł przyczynę. A tak ja latam, bo nie czuję że coś nie tak, a jak już coś mi się wydaje to zamęczam serwisy bo od razu mam stresa że mocno coś zepsuje.
Auto oddadzą mi dziś lub jutro, może nie będę się tyle im przyglądać bo znowu wynajdę sobie robotę jak z tym mało opuszczającym się lusterkiem w Insigni
Radio 357 :)
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9551
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 263 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Insignia Dokia
Odebrane zapasowe auto.
Z tego co widzę sama, mam stare tarcze, bo wszak mieli wymienić to co trzeba, mimo, że mówiłam, że mogą być nowe. Jeden zacisk, akurat na tym kole z porytą tarczą to mam czarny, czyli nie mój, a z faktury wynika, że na drugim kole udało im się zregenerować bo jest czerwony nadal.
Hamulec ręczny działa od początku a nie od "jakiejś tam" połowy
auto żwawiej mi nabiera prędkości
To teraz jak mam jeździć? bardziej hamować? Te nowe klocki najpierw będą ścierały wyżyny współśrodkowe na porytej wcześniej tarczy? a potem będą już ścierały się równomiernie?
Z tego co widzę sama, mam stare tarcze, bo wszak mieli wymienić to co trzeba, mimo, że mówiłam, że mogą być nowe. Jeden zacisk, akurat na tym kole z porytą tarczą to mam czarny, czyli nie mój, a z faktury wynika, że na drugim kole udało im się zregenerować bo jest czerwony nadal.
Hamulec ręczny działa od początku a nie od "jakiejś tam" połowy
To teraz jak mam jeździć? bardziej hamować? Te nowe klocki najpierw będą ścierały wyżyny współśrodkowe na porytej wcześniej tarczy? a potem będą już ścierały się równomiernie?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Radio 357 :)



