I jak się przyglądnąłem, okazało się że są zaparowane.
Ostatnie dwa dni było trochę deszczowych, ale to nie powód żeby wilgoć dostawała się do ich wnętrza.
Gdyby to był jeden to można by to tłumaczyć jakąś wadą, ale obydwa identyczne
Zerknijcie u siebie, czy też tak nie macie - ciekawy jestem czy u mnie to taki odosobniony przypadek, czy przypadkiem jakaś wada się nie ujawniła ...
Załączam fotki obydwóch - wilgoć skroplona w górnej części wewnętrznej obudów kierunkowskazów.

