chyba zbyt długo cieszyłem się bezawaryjną jazdą moja insignią bo coś zaczęło sie dziać.
Wczoraj ruszam ze świateł i na drugim biegu przydusiło go dwa razy i wywaliło komunikat "awaria i do aso"...
Tryb serwisowy więc zgasiłem silnik i ponownie odpaliłem ale dalej zero mocy i komunikat. Podpiąłem auto pod kompa i błędy:
U0121 - <Nieznany kod błędu>
(03) - Nie występuje
P2282 - <Nieznany kod błędu>
(51) - Obecny
P0402 - <Nieznany kod błędu>
(51) - Obecny
P0513 - <Nieznany kod błędu>
(00) - Nie występuje
P068A - <Nieznany kod błędu>
(00) - Nie występuje
Dodam jeszcze że z pół godz wcześńiej stojąc na parkingu słyszałem va jakiś czas puknięcie w silniku.
Zrobiłem co mogłem czyli wyczyściłem czujnik doładowania, egr (przycinał sie), sprawdziłem namacalnie węże turbo>ic>kolektor, wykasowałem błędy i po odpaleniu silnika zaczęła gwizdać turbina a nigdy wcześniej jej nie słyszałem. Lekko przegazowałem parę razy i po którymś razie tak go zdusiło i zaczęło falowac obrotami 500-1000obr/min że cała buda skakała.po chwili wszystko wróciło do normy i już isę nie pojawiło.
Miałem za to cały czas dwa błędy a postoju:
P2282 - <Nieznany kod błędu>
(51) - Obecny
P0402 - <Nieznany kod błędu>
(51) - Obecny
No ale nic z kompem jade na testy i w tabelach widze że turbo przy obciążeniu mocno przeładowuje 40-70kpa i po chwili "awaria pojazdu...."
błędy:
P0234 - <Nieznany kod błędu>
(11) - Obecny
P2263 - <Nieznany kod błędu>
(5B) - Nie występuje
P2263 - <Nieznany kod błędu>
(61) - Nie występuje
skasowałem i widzę że gdy nie przyśpieszam zbyt gwałtownie to błędu nie wywala. Zrobiłem z 10 km świst turbo stopniowo zanika i widzę że przeładowanie też jest coraz mniejsze. Przy obciążeniu silnika przeładowanie 15-25kpa.
Wyjazd na zakupy i błędy:
P0234 - Engine Overboost - High Input
(11) - Not present
P0108 - Manifold Absolute Pressure Sensor Circuit High Voltage
(00) - Not present
P0193 - Fuel Rail Pressure Sensor Circuit High Voltage - High Input
(11) - Not present
P2263 - Turbocharger Boost System Performance - <Unknown status byte>
(5B) - Not present
P0045 - Turbocharger Boost Control Solenoid Control Circuit
(00) - Not present
P2263 - Turbocharger Boost System Performance - Stuck
(61) - Not present
P003A - Turbocharger Boost Control Position Not Learned
(00) - Not present
Skasowałem błędy i poprawiłem wszystkie rozpinane wtyczki. Znowu jazda próbna i jest zaje..e
Po chwili duszenia mam 180km/h i "awaria ..." zjechałem, zgasiłem, odpaliłem i jest ok.
Zapisane błędy:
P0234 - Engine Overboost - High Input
(11) - Present
Dodam że turbo już prawie nie gwiżdże, nic nie puka, nie szarpie ale od około 3tyś obr nie jedzie i "awaria..."
Turbo od strony zimnej ok, zero luzów, łopatki całe, geometria też chodzi. Co do n75 to po otwarciu maski zawsze buczy. Po odpieciu n75 z podciśnienia auto gorzej jedzie, więcej pali, jest nie doładowanie ale nie wywala błędu tylko znowu DPF dostaje po dupie.
Sorry za te wywody ale chciałem opisac wszystko... Co obstawiacie?
Dzięki Mariusz.
-- 12 paź 2014, o 10:14 --
Edit:
Znalazłem już potwierdzenie diagnozy wojatsssa elektrozawor-turbiny-t118-40.html . Wszystko wskazuje na N75 sterujący geometrią turbiny.


