Post
autor: Ursus » 23 sty 2020, o 21:13
Podpinam się pod temat - proszę o poradę.
Sytuacja u mnie wygląda tak, jak już to opisano - przyspieszam, a tu komunikat aby ograniczyć zużycie sprzęgła i auto traci moc. Można się naprawdę nieźle zdziwić przy wyprzedzaniu. U mnie stało się to nagminne, ale ewidentnie nie jest to tylko kwestia oprogramowania - moim zdaniem po prostu ślizga się sprzęgło. Wciskam gaz, auto przyspiesza i widać, że nagle obroty zaczynają rosnąć jakby puściło sprzęgło, po czym pojawia się komunikat. Mam nagrany film, gdzie na czwartym biegu próbuję się rozpędzić i sytuacja powtarza się kilka razy pod rząd. W końcu zaczęło już śmierdzieć spalonym sprzęgłem.
Samochód ma 34kkm, mam go od nowości, przy 17kkm była w ramach gwarancji wymieniana cała skrzynia biegów, bo coś rzęziło przy zmianie biegów a teraz kolejny problem.
Pojechałem do ASO i zaczęły się schody. Już na dzień dobry dowiedziałem się, że sprzęgło wyłączone jest z gwarancji. Potem Panowie stwierdzili, że sprzęgło jest spalone, bo wyczuli zapach spalenizny i że to jest przyczyną. Powiedziałem, że oczywiście, że może być spalone, skoro się ślizga, to kuźwa co w tym dziwnego? Ostatecznie kazali mi zaakceptować koszta wyciągnięcia skrzyni i demontażu sprzęgła (1700zł) w celu diagnostyki, niby że sprawa nie jest jeszcze przesądzona, ale z góry ciągle podkreślają, że to raczej nie będzie podlegać gwarancji z powodu wykluczenia to raz, no i dwa że pewnie spaliłem to sprzęgło i tu cała przyczyna.
Mam ogólne pojęcie o mechanice, ale moja wiedza zatrzymała się raczej na rozwiązaniach z czasów Astry F, Golfa III itp. Będę wdzięczny, za jakieś argumenty do rozmowy z serwisem. Zapytam też może o takie kwestie:
- co może odpowiadać za słaby docisk sprzęgła, czy tylko dosłownie docisk, czy coś jeszcze ma tu znaczenie? Pan w ASO kilka razy zastanawiał się, czy nie ma z tym coś wspólnego pompa ABS (?)
- czy ten komunikat o ograniczonym zużyciu sprzęgła nie jest czasem taką formą zabezpieczenia przed spaleniem właśnie sprzęgła? Jak tylko zacząłem jeździć tym samochodem, to przyzwyczajając się do innego charakteru pracy sprzęgła względem mojego poprzedniego samochodu, zdarzyło mi się ruszyć spod świateł jakoś tak niefortunnie, że zbyt długo pojechałem na półsprzęgle i właśnie wtedy wyświetlił się ten komunikat i spadła moc. Potem z ciekawości to powtórzyłem i to samo, czyli tak to ma działać, a w związku z tym, jak tu spalić sprzęgło?