--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na Facebooku
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na FacebookuUkład ładowania i napięcia mierzone na akumulatorze
-
Cyb
- Forumowicz
- Posty: 63
- Rejestracja: 2 maja 2015, o 20:22
- Auto: insignia 2.0 CD
- Kod silnika: A20DTL
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: okolice Wawy
Układ ładowania i napięcia mierzone na akumulatorze
Witam,
Mam już mętlik w głowie, ale od początku. Przez ten lockdown zdychał mi aku (3.5 letnia varta), auto stało tydzień w garażu i nie chciało odpalać. Jak odpalałem z kabla, pojeździłem, później znowu po kilku dniach zdychał. Jak jeździłem codziennie do pracy to było OK, ale jak postał tydzień to już było za mało prądu. W końcu się wkurzyłem, pojechałem, kupiłem nowe aku i podjechałem do mechanika, żeby mi wymienił i przy okazji sprawdził układ ładowania.
Po wymianie mechanik zmierzył napięcie na klemach i wyszło jakieś 14.8V mierzone na klemach - określił że to za dużo i określił to jako możliwą awarię alternatora i polecił jechać do elektryka. Zadzwoniłem do elektryka, on się zdziwił i polecił mi pojeździć ze dwa dni i dopiero wtedy pomierzyć - wg niego nowe aku mogło postać kilka miesięcy w sklepie i trochę się rozładować, komp samochodu to wykrył i po to lekko podniósł napięcia, żeby szybciej doładować. Ogólnie przy odpalaniu silnika napięcie na klemach było ponad 14V, ale szybko schodziło do jakichś 13.6V,
Dzisiaj wsiadłem do auta po kilku dniach stania odpaliłem bez problemu, trochę pojeździłem, zatrzymałem się w garażu i pomierzyłem napięcia:
1. Auto z włączonymi światłami i radiem/dmuchawą - 13.47V
2. wyłączyłem dmuchawę/światła/radio to napięcie powoli spadło od jakich 12.37V
3. wyłączyłem silnik i pomierzyłem napięcie na aku - 12.5V
No i kurde mam zgryz - czy to oznacza że wszystko z układem ładowania jest OK i to sa w miarę poprawne wyniki?
Bo po wymianie wyglądało, jakby układ ładowania dawał za wysokie napięcie (i dlatego dzwoniłem do elektryka), teraz wychodzi jakby dawał za małe napięcie...
Mam już mętlik w głowie, ale od początku. Przez ten lockdown zdychał mi aku (3.5 letnia varta), auto stało tydzień w garażu i nie chciało odpalać. Jak odpalałem z kabla, pojeździłem, później znowu po kilku dniach zdychał. Jak jeździłem codziennie do pracy to było OK, ale jak postał tydzień to już było za mało prądu. W końcu się wkurzyłem, pojechałem, kupiłem nowe aku i podjechałem do mechanika, żeby mi wymienił i przy okazji sprawdził układ ładowania.
Po wymianie mechanik zmierzył napięcie na klemach i wyszło jakieś 14.8V mierzone na klemach - określił że to za dużo i określił to jako możliwą awarię alternatora i polecił jechać do elektryka. Zadzwoniłem do elektryka, on się zdziwił i polecił mi pojeździć ze dwa dni i dopiero wtedy pomierzyć - wg niego nowe aku mogło postać kilka miesięcy w sklepie i trochę się rozładować, komp samochodu to wykrył i po to lekko podniósł napięcia, żeby szybciej doładować. Ogólnie przy odpalaniu silnika napięcie na klemach było ponad 14V, ale szybko schodziło do jakichś 13.6V,
Dzisiaj wsiadłem do auta po kilku dniach stania odpaliłem bez problemu, trochę pojeździłem, zatrzymałem się w garażu i pomierzyłem napięcia:
1. Auto z włączonymi światłami i radiem/dmuchawą - 13.47V
2. wyłączyłem dmuchawę/światła/radio to napięcie powoli spadło od jakich 12.37V
3. wyłączyłem silnik i pomierzyłem napięcie na aku - 12.5V
No i kurde mam zgryz - czy to oznacza że wszystko z układem ładowania jest OK i to sa w miarę poprawne wyniki?
Bo po wymianie wyglądało, jakby układ ładowania dawał za wysokie napięcie (i dlatego dzwoniłem do elektryka), teraz wychodzi jakby dawał za małe napięcie...
-
Bartol
- Zapaleniec
- Posty: 1530
- Rejestracja: 10 paź 2017, o 10:27
- Auto: INSIGNIA
- Kod silnika: A18XER
- Rok produkcji: 2010
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 26 razy
Re: Układ ładowania i napięcia mierzone na akumulatorze
Alternator ładuje prawidłowo.
Wynik 12,5V od razu po wyłączeniu silnika nic nie mówi o stanie akumulatora, bo przed chwilą był ładowany. Zmierz napięcie rano przed odpaleniem- wtedy powinno być 12,5-12,6V- jeśli aku masz nowe to tyle będzie.
O układzie ładowania jest cały temat. Przeczytaj jeśli masz więcej pytań.
Dodano po 8 minutach 36 sekundach:
Nawet jeśli akumulator jest nowy to alternator na polecenie komputera może ładować go wysokim napięciem 14,8V. Często zaraz po odpaleniu lub w przypadku dużego poboru prądu przez wyposażenie auta.
Gdy po kilku latach padał mi akumulator i rano miał 12,3V to napięcie ładowania wynosiło nawet 15,5V, a po długiej trasie niewiele spadało, do 14,8V.
Wynik 12,5V od razu po wyłączeniu silnika nic nie mówi o stanie akumulatora, bo przed chwilą był ładowany. Zmierz napięcie rano przed odpaleniem- wtedy powinno być 12,5-12,6V- jeśli aku masz nowe to tyle będzie.
O układzie ładowania jest cały temat. Przeczytaj jeśli masz więcej pytań.
Dodano po 8 minutach 36 sekundach:
Nawet jeśli akumulator jest nowy to alternator na polecenie komputera może ładować go wysokim napięciem 14,8V. Często zaraz po odpaleniu lub w przypadku dużego poboru prądu przez wyposażenie auta.
Gdy po kilku latach padał mi akumulator i rano miał 12,3V to napięcie ładowania wynosiło nawet 15,5V, a po długiej trasie niewiele spadało, do 14,8V.
-
mati11294
- Użytkownik
- Posty: 166
- Rejestracja: 20 lis 2018, o 20:16
- Auto: CORSA D
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2011
- Miasto: BOCHNIA
- Postawił piwo: 3 razy
- Otrzymał piwo: 3 razy
Re: Układ ładowania i napięcia mierzone na akumulatorze
"Ogólnie przy odpalaniu silnika napięcie na klemach było ponad 14V, ale szybko schodziło do jakichś 13.6V," to jest niemozliwe 
-
JaMi
- Użytkownik
- Posty: 405
- Rejestracja: 28 sie 2018, o 09:27
- Auto: Insignia B kombi
- Kod silnika: B20DTH
- Rok produkcji: 2017
- Miasto: Warszawa
- Otrzymał piwo: 12 razy
Re: Układ ładowania i napięcia mierzone na akumulatorze
tak jak kolega napisał wyżej - alternator ładuje prawidłowo, napięcia ponad 14V i 13,6V są właściwe
Napięcie akumulatora mierzy się ok. 24h po zakończeniu ładowania, wynika to z procesów, które zachodzą jeszcze w aku. Na pewno nie ma sensu pomiar 1-2 godziny po jeździe czy ładowaniu
Napięcie akumulatora powyżej 12,5V to bardzo dobre wartości, nie wymagające ingenerencji użytkownika
Jeżeli napięcie masz niższe: 12,4 12,3 polecam jeździć i doładować akumulator. Jeżeli nie masz okazji do jazdy, podłączyć ładowarkę
W przypadku napięcia na aku poniżej 12,0V jest to najwyższy czas, aby akumulator doładować.
Należy pamiętać, że doprowadzenie akumulatora do właściwego stanu wymaga czasu. Jazda przez godzinę czy dwie jest dobra, jeżeli napięcie spoczynkowe aku jest w okolicach 12,5V. Jeżeli aku masz głębiej rozładowany, należy podłączyć ładowarkę najlepiej na kilkanaście godzin. Swoją drogą i tak pewnie nie uzyskasz wymaganej gęstości elektrolitu, ale to inna sprawa.
Konkluzja mojej przydługiej wypowiedzi jest następująca. Im bardziej będziemy dbali o akumulatory i nie dopuszczali do pozostawania w stanach częściowego rozładowania, tym dłużej nam posłużą. Nie należy bać się ładowarek i nie wstydzić doładowywania nawet w nowych samochodach. Lepsze takie traktowanie akumulatorów niż sporadyczne ładowanie wysokimi napięciami co ma miejsce, kiedy częściowo rozładowany akumulator jest katowany przez alternator w trakcie krótkiej jazdy. Pamiętajcie, że w razie dopuszczenia do zmian w akumulatorze (co ma miejsce w przypadku utrzymywania się stanów rozładowania), ciężko jest odzyskać jego sprawność i wymaga to wiele zachodu
Napięcie akumulatora mierzy się ok. 24h po zakończeniu ładowania, wynika to z procesów, które zachodzą jeszcze w aku. Na pewno nie ma sensu pomiar 1-2 godziny po jeździe czy ładowaniu
Napięcie akumulatora powyżej 12,5V to bardzo dobre wartości, nie wymagające ingenerencji użytkownika
Jeżeli napięcie masz niższe: 12,4 12,3 polecam jeździć i doładować akumulator. Jeżeli nie masz okazji do jazdy, podłączyć ładowarkę
W przypadku napięcia na aku poniżej 12,0V jest to najwyższy czas, aby akumulator doładować.
Należy pamiętać, że doprowadzenie akumulatora do właściwego stanu wymaga czasu. Jazda przez godzinę czy dwie jest dobra, jeżeli napięcie spoczynkowe aku jest w okolicach 12,5V. Jeżeli aku masz głębiej rozładowany, należy podłączyć ładowarkę najlepiej na kilkanaście godzin. Swoją drogą i tak pewnie nie uzyskasz wymaganej gęstości elektrolitu, ale to inna sprawa.
Konkluzja mojej przydługiej wypowiedzi jest następująca. Im bardziej będziemy dbali o akumulatory i nie dopuszczali do pozostawania w stanach częściowego rozładowania, tym dłużej nam posłużą. Nie należy bać się ładowarek i nie wstydzić doładowywania nawet w nowych samochodach. Lepsze takie traktowanie akumulatorów niż sporadyczne ładowanie wysokimi napięciami co ma miejsce, kiedy częściowo rozładowany akumulator jest katowany przez alternator w trakcie krótkiej jazdy. Pamiętajcie, że w razie dopuszczenia do zmian w akumulatorze (co ma miejsce w przypadku utrzymywania się stanów rozładowania), ciężko jest odzyskać jego sprawność i wymaga to wiele zachodu
-
Cyb
- Forumowicz
- Posty: 63
- Rejestracja: 2 maja 2015, o 20:22
- Auto: insignia 2.0 CD
- Kod silnika: A20DTL
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: okolice Wawy
Re: Układ ładowania i napięcia mierzone na akumulatorze
Dziękuję wszystkim za informacje.
Samochód od wczoraj stał w garażu i dzisiaj pomierzyłem napięcie na aku - wskazał 12,59V, więc dobry wynik.
Pytanie "na zaś" - czy ktoś doładowuje auto bez odłączania aku? czytałem ze to niezbyt bezpieczna metoda i może uszkodzić elektronikę auta...
Dodano po 6 minutach 12 sekundach:
Teraz po kilku dniach jak sprawdzałem, to podobnie - startuje z ok 14V ale schodzi do jakichś 12.5V / 12.3V (nie pamiętam precyzyjnie). Zaś w spoczynku po nocy ma 12.59V.
Samochód od wczoraj stał w garażu i dzisiaj pomierzyłem napięcie na aku - wskazał 12,59V, więc dobry wynik.
Pytanie "na zaś" - czy ktoś doładowuje auto bez odłączania aku? czytałem ze to niezbyt bezpieczna metoda i może uszkodzić elektronikę auta...
Dodano po 6 minutach 12 sekundach:
Nie wiem czy niemożliwe, ale tak pokazywał woltomierz. Procedura: odpalam auto, podchodzę do silnika (czyli od odpalenia mija kilkanaście sekund), przykładam końcówki woltomierza i patrzę na wskazania...I wskazania zaczynały się od jakich 14V schodząc dosyć szybko w dół.
Teraz po kilku dniach jak sprawdzałem, to podobnie - startuje z ok 14V ale schodzi do jakichś 12.5V / 12.3V (nie pamiętam precyzyjnie). Zaś w spoczynku po nocy ma 12.59V.
-
norbi333
- Ekspert
- Posty: 5130
- Rejestracja: 13 lis 2013, o 20:29
- Auto: INNE
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: Suwałki
- Otrzymał piwo: 39 razy
Re: Układ ładowania i napięcia mierzone na akumulatorze
Osobiście nigdy nie odłączałem akumulatora do ładowania
-
P405
- Zapaleniec
- Posty: 3180
- Rejestracja: 18 gru 2013, o 08:03
- Auto: Insignia CDTI
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2009
- Miasto: Leszno
- Otrzymał piwo: 28 razy
Re: Układ ładowania i napięcia mierzone na akumulatorze
Ładuje cały czas na podłączonym. Oczywiście ładowarka automatyczna.
Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
-
Bratek1986
Re: Układ ładowania i napięcia mierzone na akumulatorze
Ja ładowałem na podłączonym aku na samym początku, pod odpaleniu świrowało mi radio.
Następnym razem odłączyłem aku i problemów nie było.
Podłączony elm rozładowywał mi aku.
Następnym razem odłączyłem aku i problemów nie było.
Podłączony elm rozładowywał mi aku.
-
Bartol
- Zapaleniec
- Posty: 1530
- Rejestracja: 10 paź 2017, o 10:27
- Auto: INSIGNIA
- Kod silnika: A18XER
- Rok produkcji: 2010
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 26 razy
Re: Układ ładowania i napięcia mierzone na akumulatorze
Dziwne, nigdy nie odłączałem i problemów nie miałem.
-
JaMi
- Użytkownik
- Posty: 405
- Rejestracja: 28 sie 2018, o 09:27
- Auto: Insignia B kombi
- Kod silnika: B20DTH
- Rok produkcji: 2017
- Miasto: Warszawa
- Otrzymał piwo: 12 razy
Re: Układ ładowania i napięcia mierzone na akumulatorze
nie odłączam aku w czasie ładowania. Stosuję tylko dobre ładowarki automatyczne. Bez względu na markę auta, nigdy nie miałem problemów

