Do wykonania modyfikacji potrzebujemy:
1. dyszę spryskiwacza z pojazdów VW, nr części 5TA955993;
2. uniwersalny wężyk do spryskiwaczy, dł. ok 2 m, średnica wewnętrzna ok. 4,3 mm;
3. trójnik typu Y (na popularnym portalu aukcyjnym dostępny razem z wężykiem);
4. mikroguma, jeśli nasza uszczelka wymaga wymiany;
5. trytytki małe.
Narzędzia:
1. coś do ciecia plastiku, ja wykorzystałem miniszlifierkę;
2. wiertarka i wiertło 6 mm plus wiertła do metalu;
3. nasadka 7 mm;
4. śrubokręt krzyżakowy;
5. nóż/nożyczki.
Inne:
1. silikon (jak druciarstwo to tylko z silikonem
2. farba/lakier do zabezpieczenia blachy przed rdzą.
A więc zaczynamy pracę.
1. Na początku demontujemy wewnętrzny boczek klapy, śruby 7 mm zaznaczone czerwonymi kwadratami, na klejnym zdjęciu wrzuciłem już zdjęty boczek, gdzie widać gdzie są zatrzaski.


2. Demontujemy kamerę. Najłatwiej i najbezpieczniej wcisnąć zatrzaski od strony wewnętrznej zgodnie ze strzałkami

Rozłączamy kostkę. Spędziłem na tym najwięcej czasu, więc opisuję jak. Najpierw wyciągamy klin, ok 5 milimetrów zgodnie z kierunkiem strzałki czerwonej. Następnie naciskamy zatrzask zgodnie z kierunkiem strzałki niebieskiej.

3. Gdy mamy kamerę wyjętą, przystępujemy do oddzielenia obudowy. W tym celu wykręcamy 4 śrubki zaznaczone na zdjęciu czerwonymi strzałkami. Demontujemy kabel - bez tego nie da się uwolnić obudowy.

4. Przystępujemy do dostosowywania obudowy do dyszy. W tym celu wycinamy kawałek obudowy (zgodnie z czerwoną linią) i wiercimy otwór o średnicy 6 mm w miejscu zaznaczonym na obrazku. Dysza nie wejdzie w otwór, ja go powiększałem nożem tak, aby dysza weszła na wcisk. Zapomniałem cyknąć zdjęcia jak miałem samą obudowę, dlatego wrzucam z zamontowaną kamerą. Ze względów bezpieczeństwa rekomenduję właśnie zdemontowanie obudowy.

Osadzoną dyszę kleimy silikonem, aby nie przedostawała się woda.

Skręcamy kamerę z obudową. Jeśli mamy uszkodzoną uszczelkę, teraz jest moment, aby ją wymienić. Mikroguma dość łatwo się docina, także raczej bez problemu.
5. Idziemy do samochodu. Tak złożonej kamery z dyszą nie wsadzimy w oryginalne miejsce. Musimy odrobinę nawiercić otwór. Na zdjęciu jest on jeszcze nie zabezpieczony, aby było dokładnie widać kształt jaki rozwierciłem. Następnie obrobiłem krawędzie i pomalowałem, żeby nie rdzewiało.

6. Po zamontowaniu kamery czas na odpowiednie poprowadzenie wężyka do źródła płynu do spryskiwacza. Na kolejnych zdjęciach moja droga. Na początku tylko łapiemy lekko opaskami, żeby wężyk był swobodny, po spięciu z oryginalnym wężykiem zaciskamy trytytki, żeby nic nie latało.



Przed ostatecznym złożeniem jeszcze próba generalna:
Działa
Składamy wszystko i to byłoby na tyle

pyk i czyste 




