--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 30% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na Facebooku
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 30% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na FacebookuRozrząd 2.0 CDTI
-
gingop
- Użytkownik
- Posty: 332
- Rejestracja: 7 lip 2017, o 07:52
- Auto: Insignia A20DTH
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2009
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 3 razy
Re: Rozrząd 2.0 CDTI
Zestaw Hepu
A w nim pasek Dayco, rolka SKF, pompa hepu cała metalowa łącznie z łopatkami,, napinacz to nie wiem.... , Komplet śrub.
A w nim pasek Dayco, rolka SKF, pompa hepu cała metalowa łącznie z łopatkami,, napinacz to nie wiem.... , Komplet śrub.
-
Pawel_wro
Re: Rozrząd 2.0 CDTI
Cześć,
Przeleciałem pierwsze strony tematu, przeleciałem również ostatnie,
Rozrząd miałem wymieniany w ASO, tak jak każe książka, przy 150 tysiącach, na nowym - nalatane jest już 90, ponieważ to ASO, to czekać do kolejnych 150ciu, czy koniecznie skrócić interwał?
Przeleciałem pierwsze strony tematu, przeleciałem również ostatnie,
Rozrząd miałem wymieniany w ASO, tak jak każe książka, przy 150 tysiącach, na nowym - nalatane jest już 90, ponieważ to ASO, to czekać do kolejnych 150ciu, czy koniecznie skrócić interwał?
-
skandalwieku
- Nowicjusz
- Posty: 22
- Rejestracja: 16 lut 2020, o 20:10
- Auto: Opel Insignia 2.0
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Opole
Re: Rozrząd 2.0 CDTI
Mi po interwale 87 k km zaratlo pompę wody, pasek przeskoczyl i kolizja gotowa rozdzad i pompa wymieniane byly w Aso dokladnie przy 151k km, Aso umywa rece bo auto na dwa lata przestalo byc u nich serwisowane. Naprawa kosztowna.
Wysłane z mojego BLA-L29 przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego BLA-L29 przy użyciu Tapatalka
- maciekawski
- Nowicjusz
- Posty: 33
- Rejestracja: 5 mar 2021, o 08:16
- Auto: Golf 8 TDI
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: Gdańsk/Szwecja
Re: Rozrząd 2.0 CDTI
Dla potomnych zostawię wycenę z ASO z Gdańska na wymianę rozrządu (i dodatkowo wymiana oleju) w Insigni Biturbo A20DTR 143kW. Przy wycenie jest ujęty rabat
Jak to zobaczyłem to zrezygnowałem. Kupiłem pełen zestaw INA za 500zł, w znanym przeze mnie warsztacie wymiana razem z paskiem wieloklinowym kupionym przez nich będzie mnie kosztować około 850zł...
Jak to zobaczyłem to zrezygnowałem. Kupiłem pełen zestaw INA za 500zł, w znanym przeze mnie warsztacie wymiana razem z paskiem wieloklinowym kupionym przez nich będzie mnie kosztować około 850zł...
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
andrey120
- Nowicjusz
- Posty: 2
- Rejestracja: 1 cze 2021, o 15:40
- Auto: Insignia A20DTH
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2014
- Miasto: Kiev
Re: Сроки 2.0 CDTI
Dobry dzień!
Przepraszam za błędy, piszę przez tłumacza
W mojej insygni (a20dth 120kw) rozrząd do wymiany. Przebieg 100 tyś, ale 2014r. Do czasu, gdy jest już dawno spóźniony.
Jestem w Warszawie. Zwróciłem się do urzędników DIHI, policzyli części zamienne (z pompą wody), pracę i wymianę płynu niezamarzającego 2600 zł
Co jest trochę drogie w obecnych warunkach
Chcę zapytać o radę miejscowych, gdzie serwisujecie swoje insginia? A ile średnio taka praca kosztuje w Warszawie.
Dziękuję Ci! I Chwała Ukrainie! Chwała Polsce!
Przepraszam za błędy, piszę przez tłumacza
W mojej insygni (a20dth 120kw) rozrząd do wymiany. Przebieg 100 tyś, ale 2014r. Do czasu, gdy jest już dawno spóźniony.
Jestem w Warszawie. Zwróciłem się do urzędników DIHI, policzyli części zamienne (z pompą wody), pracę i wymianę płynu niezamarzającego 2600 zł
Co jest trochę drogie w obecnych warunkach
Chcę zapytać o radę miejscowych, gdzie serwisujecie swoje insginia? A ile średnio taka praca kosztuje w Warszawie.
Dziękuję Ci! I Chwała Ukrainie! Chwała Polsce!
-
unreal_699
- Nowicjusz
- Posty: 4
- Rejestracja: 9 sty 2023, o 16:09
- Auto: Opel Insignia
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2012
- Miasto: Żary
- Otrzymał piwo: 1 raz
Re: Rozrząd 2.0 CDTI
Witam. Insignia 2.0 CDTI 160KM, przebieg 260tys. Był zerwany rozrząd, została zregenerowana głowica, wszystkie zawory o dziwo proste, wszystkie koniki wymienione (na dolocie wszystkie były pęknięte). Po złożeniu silnika raz auto dymi, kopci, szarpie i nie chodzi praktycznie na dwa gary. Po pomiarze na 1 i 4 cylindrze ciśnienia praktycznie brak...ponowna regeneracja głowicy dla pewności i ciśnienia nadal brak na tych cylindrach. Po oględzinach tłoków z góry nic nie widać żadnych uszkodzeń, po zalaniu na noc naftą nic nie schodzi więc pierścienie szczelne...
Czy ktoś jest w stanie mi pomóc? Czy ktoś spotkał się z taką lub podobną awarią?
Proszę o wypowiedzi tylko znawców tematu ;p
Czy ktoś jest w stanie mi pomóc? Czy ktoś spotkał się z taką lub podobną awarią?
Proszę o wypowiedzi tylko znawców tematu ;p
- jotef
- Użytkownik
- Posty: 553
- Rejestracja: 23 mar 2016, o 19:41
- Auto: eSTe
- Kod silnika: A20DTE
- Rok produkcji: 2014
- Miasto:
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 31 razy
Re: Rozrząd 2.0 CDTI
jeśli tylko '... znawcy ...' w temacie, to pytanie w niewłaściwym miejscu postawione
'... znawcą ...' nie jestem zatem nie musisz brać pod uwagę mojej uwagi ...
... na forum już był podobny temat ...
jeśli brak ciś. sprężania przy:
1. głowicy po naprawie x2 > to nie '... znawca ...' chyba robił skoro robota x2
2. wymianie rozrządu
3. szczelnych pierścieniach, to wychodzi, że kompresja ewakuuje się przez zawory cylindrów > 1 i 4
sprawdź czy po wymianie dźwigienek zaworowych popychacze nie podpierają zaworów ustalając je w otwarciu/uchyleniu ...
jeśli tak, to trzeba zmodyfikować długość popychaczy albo zapodać inne dźwigienki zaworowe ...
sprawdziłbym jeszcz koło zębate rozrządu na wale korbowym ...
p.s. może jeszcze dopiszę dla jasności.
jeśli zdejmiesz pokrywę zaworów - wałki rozrządu są w niej łożyskowane.
'odciążysz' niejako trzonki zaworów od nacisku krzywek.
obracanie wałem będzie bezkolizyjne ponieważ brak krzywek właśnie to pewnie zapewni
wykonanie pomiaru ciś. sprężania w cylindrach bez pokrywy zaworów potwierdzi lub w sposób jednoznaczny wykluczy podejrzenie podparcia zaworów, o którym wyżej.
oczywiście skonsultuj powyższe ze znawcą ale w realu a nie na forum
'... znawcą ...' nie jestem zatem nie musisz brać pod uwagę mojej uwagi ...
... na forum już był podobny temat ...
jeśli brak ciś. sprężania przy:
1. głowicy po naprawie x2 > to nie '... znawca ...' chyba robił skoro robota x2
2. wymianie rozrządu
3. szczelnych pierścieniach, to wychodzi, że kompresja ewakuuje się przez zawory cylindrów > 1 i 4
sprawdź czy po wymianie dźwigienek zaworowych popychacze nie podpierają zaworów ustalając je w otwarciu/uchyleniu ...
jeśli tak, to trzeba zmodyfikować długość popychaczy albo zapodać inne dźwigienki zaworowe ...
sprawdziłbym jeszcz koło zębate rozrządu na wale korbowym ...
p.s. może jeszcze dopiszę dla jasności.
jeśli zdejmiesz pokrywę zaworów - wałki rozrządu są w niej łożyskowane.
'odciążysz' niejako trzonki zaworów od nacisku krzywek.
obracanie wałem będzie bezkolizyjne ponieważ brak krzywek właśnie to pewnie zapewni
wykonanie pomiaru ciś. sprężania w cylindrach bez pokrywy zaworów potwierdzi lub w sposób jednoznaczny wykluczy podejrzenie podparcia zaworów, o którym wyżej.
oczywiście skonsultuj powyższe ze znawcą ale w realu a nie na forum
-
Radek84
- Użytkownik
- Posty: 372
- Rejestracja: 17 lut 2020, o 18:35
- Auto: Insignia
- Kod silnika: B20DTH
- Rok produkcji: 2016
- Miasto: Bełchatów
- Postawił piwo: 11 razy
- Otrzymał piwo: 15 razy
Re: Rozrząd 2.0 CDTI
Nafta przez noc nie spłyneła z tłoków?
To co z przerwami (zamkami) na pierścieniach. Na zimno musi być luz i nafta jak najbardziej powinna spłynąć.
Jednak osobiście obstawiam zawory. Kto ci regenerował tą głowicę.
Teraz regeneracja x3 pewnie planowanie bloku i głowicy.
Nie chcę mi się wierzyć że zawory po strzale od tłoków nie ucierpiały.
Druga rzecz że przy kolizji to właśnie zazwyczaj głowica się poddaje, a dół jako tako to znosi
To co z przerwami (zamkami) na pierścieniach. Na zimno musi być luz i nafta jak najbardziej powinna spłynąć.
Jednak osobiście obstawiam zawory. Kto ci regenerował tą głowicę.
Teraz regeneracja x3 pewnie planowanie bloku i głowicy.
Nie chcę mi się wierzyć że zawory po strzale od tłoków nie ucierpiały.
Druga rzecz że przy kolizji to właśnie zazwyczaj głowica się poddaje, a dół jako tako to znosi
-
unreal_699
- Nowicjusz
- Posty: 4
- Rejestracja: 9 sty 2023, o 16:09
- Auto: Opel Insignia
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2012
- Miasto: Żary
- Otrzymał piwo: 1 raz
Re: Rozrząd 2.0 CDTI
Generalnie ja tego nie robiłem tylko mechanik, któremu zleciłem naprawę. Notabene naprawa trwa już miesiąc i nadal stoję w punkcie wyjścia, czyli mam niesprawne auto. Z rozmowy z mechanikiem wynika, że teraz chce rozbierać silnik, żeby sprawdzić co może być przyczyną...a może cylinder, może jednak tłoki, może coś innego...
Suma sumarum sam na tą chwilę nie wie co jest, konsultował sprawę z milionem znajomych mechaników i dalej NIC.
Co mam robić? Czy rzeczywiście trzeba w tej sytuacji rozbierać cały silnik, żeby sprawdzać co dalej? Czy jest szansa że dół silnika też "dostał"?
Suma sumarum sam na tą chwilę nie wie co jest, konsultował sprawę z milionem znajomych mechaników i dalej NIC.
Co mam robić? Czy rzeczywiście trzeba w tej sytuacji rozbierać cały silnik, żeby sprawdzać co dalej? Czy jest szansa że dół silnika też "dostał"?
-
Radek84
- Użytkownik
- Posty: 372
- Rejestracja: 17 lut 2020, o 18:35
- Auto: Insignia
- Kod silnika: B20DTH
- Rok produkcji: 2016
- Miasto: Bełchatów
- Postawił piwo: 11 razy
- Otrzymał piwo: 15 razy
Re: Rozrząd 2.0 CDTI
Tak jak pisałem w większości przypadków dół silnika jest ok, ale zawory, prowadnice, popychacze do wymiany.
-
unreal_699
- Nowicjusz
- Posty: 4
- Rejestracja: 9 sty 2023, o 16:09
- Auto: Opel Insignia
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2012
- Miasto: Żary
- Otrzymał piwo: 1 raz
Re: Rozrząd 2.0 CDTI
Czyli w takim razie wynika z tego że ktoś, kto robił regenerację głowicy nie zna się tak dobrze na temacie...katastrofa. Drugi "specjalista" od głowic, a spieprzył robotę ehh...
Czy ktoś może polecić w lubuskiem dobrego szpeca od takich tematów? A może ktoś z was forumowicze zna się na rzeczy?
Wychodzi na to, że będę musiał jak najszybciej zabrać auto od tego szpeca bo raczej w łopatologiczny sposób nic nie wskóra, a ja tylko strace niepotrzebny czas, kasę i nerwy...
Czy ktoś może polecić w lubuskiem dobrego szpeca od takich tematów? A może ktoś z was forumowicze zna się na rzeczy?
Wychodzi na to, że będę musiał jak najszybciej zabrać auto od tego szpeca bo raczej w łopatologiczny sposób nic nie wskóra, a ja tylko strace niepotrzebny czas, kasę i nerwy...
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9532
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 261 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Rozrząd 2.0 CDTI
Jak zabierzesz to stracisz razy dwa bo tamtemu zapłaciłeś i nowemu zapłacisz. Niech poprawia co spartolił. Jak nie spływa ta nafta to niby rzeczywiście tłoki całe i pierścienie nie starte. Dziwi mnie podwójne planowanie głowicy a nic nie piszesz czy nie ma właśnie luzów na styku zaworów z ich gniazdami. Miałam podobny problem jesienią, też zdejmowano czapkę bo było podejrzenie że nagar na zaworach i nie domykają się. Ale wszystko było Ok, żadnych luzów czy odkształceń od normy. To zawsze trzeba w tej głowicy sprawdzić. A może dał stare szpilki?
Co jest w sumie nie do pomyślenia aby dawać inne szpilki niż nowe do składania głowicy.
-
Radek84
- Użytkownik
- Posty: 372
- Rejestracja: 17 lut 2020, o 18:35
- Auto: Insignia
- Kod silnika: B20DTH
- Rok produkcji: 2016
- Miasto: Bełchatów
- Postawił piwo: 11 razy
- Otrzymał piwo: 15 razy
Re: Rozrząd 2.0 CDTI
Za robotę chyba płaciłeś raz bo jak rozumiem druga rozbiórka silnika na koszt mechanika.
U mnie w mieście też jest zakład który zajmuję się obróbką głowic, ale miejscowi mechanicy już wiedzą, że im się oddaję tylko głowice ze starych silników 8 zaworowych bo nowsze poprostu nie wiedzieć czemu im nie wychodzą. Palą olej i mają problemy z kompresją.
Dodano po 7 minutach 27 sekundach:
Przyszło mi jeszcze tak do głowy, a co gniazdami wtrysków były frezowane, podkładki nowe? Tam też może gubić kompresję.
Z drugiej strony kolejność zapłonu, wtrysku to 1-3-4-2. Czyli 2 zewnętrzne cylindry, tłoki pracują razem, a na tych właśnie nie masz ciśnienia. Co wskazuje raczej na głowicę.
Mechanik może jeszcze w miejsce wtrysków podać ciśnienie na zamkniętych zaworach. Jak będzie nieszczelność to będzie słychać gdzie idzie tzn w dolot, czy wydech, a wtedy wiadomo co spieprzył szlifierz
U mnie w mieście też jest zakład który zajmuję się obróbką głowic, ale miejscowi mechanicy już wiedzą, że im się oddaję tylko głowice ze starych silników 8 zaworowych bo nowsze poprostu nie wiedzieć czemu im nie wychodzą. Palą olej i mają problemy z kompresją.
Dodano po 7 minutach 27 sekundach:
Przyszło mi jeszcze tak do głowy, a co gniazdami wtrysków były frezowane, podkładki nowe? Tam też może gubić kompresję.
Z drugiej strony kolejność zapłonu, wtrysku to 1-3-4-2. Czyli 2 zewnętrzne cylindry, tłoki pracują razem, a na tych właśnie nie masz ciśnienia. Co wskazuje raczej na głowicę.
Mechanik może jeszcze w miejsce wtrysków podać ciśnienie na zamkniętych zaworach. Jak będzie nieszczelność to będzie słychać gdzie idzie tzn w dolot, czy wydech, a wtedy wiadomo co spieprzył szlifierz
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9532
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 261 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Rozrząd 2.0 CDTI
Tak jakoś chyba tę głowicę potraktowali tu jak czapkę, że zdjęli i założyli. U mnie sprawdzali dopasowanie zaworów do gniazd, oceniali czy nie ma nigdzie zmiany koloru, czy nie przegrzane gniazda. Wygląda jakbyś nic nie wiedział o tej głowicy, bo tylko piszesz że dwa razy gdzieś z nią latali a nie wiemy dlaczego dwa razy. Sprawdził ktoś dokładnie czy tam pęknięć nie ma? Bo też wg mnie to jej trzeba się uczepić skoro nafta nie spłynęła. Bo to jakby wyklucza tłoki i pierścienie a i rysy na gładziach cylindrów również.
Ja przy zabiegach na moim silniku byłam tam u nich codziennie i wszędzie zaglądałam. Policzyli mnie potem sowicie i na bogato
, bo ich robocizna była dwa razy droższa niż przewidywałam. Być może z tego powodu;
Ja przy zabiegach na moim silniku byłam tam u nich codziennie i wszędzie zaglądałam. Policzyli mnie potem sowicie i na bogato
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
Radek84
- Użytkownik
- Posty: 372
- Rejestracja: 17 lut 2020, o 18:35
- Auto: Insignia
- Kod silnika: B20DTH
- Rok produkcji: 2016
- Miasto: Bełchatów
- Postawił piwo: 11 razy
- Otrzymał piwo: 15 razy
Re: Rozrząd 2.0 CDTI
Tak jak pisze Dokia są zakłady gdzie głowice się sprawdza na gorąco, a twoją sprawdzili chyba na oko tzn chyba będzie
-
Kotin44
- Użytkownik
- Posty: 279
- Rejestracja: 29 sie 2020, o 15:25
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2009
- Miasto: Krakow
- Postawił piwo: 4 razy
- Otrzymał piwo: 25 razy
Re: Rozrząd 2.0 CDTI
Silnik będzie otwierany po raz trzeci,więc sprawdź szczelność zaworów przed demontażem głowicy.Po demontowaniu dekla zaworów oraz kolektora ssącego i wydechowego , zamykasz zawory pierwszego cylindra I lejesz naftę w kanały zaworowe - jeśli nie ma szczelności nafta zniknie momentalnie.Tak sprawdzasz wszystkie cylindry.
Następnie demontujesz wałki rozrządu I ponownie zalewasz kanały zaworowe naftą,jeśli nafta zniknie to krzywe zawory ,lecz jeśli pozostanie to przyczyna leży w sterowaniu zaworami.Po wykonaniu tego testu daj znać co wyszło ,będzie można udzielić Ci dalszych porad...
Następnie demontujesz wałki rozrządu I ponownie zalewasz kanały zaworowe naftą,jeśli nafta zniknie to krzywe zawory ,lecz jeśli pozostanie to przyczyna leży w sterowaniu zaworami.Po wykonaniu tego testu daj znać co wyszło ,będzie można udzielić Ci dalszych porad...
- jotef
- Użytkownik
- Posty: 553
- Rejestracja: 23 mar 2016, o 19:41
- Auto: eSTe
- Kod silnika: A20DTE
- Rok produkcji: 2014
- Miasto:
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 31 razy
Re: Rozrząd 2.0 CDTI
kolega unreal nie naprawia sam/osobiście jak wychodzi z wątku, więc nie ma sensu dawać dalszych porad
on i tak nie będzie wiedział do końca o co biega ponieważ z jego strony wszystko jest teoretyczną dywagacją bez doświadczania w real'u samej naprawy
... no i żaden mechanior nie będzie słuchał klienta w kontekście procedury naprawy
on i tak nie będzie wiedział do końca o co biega ponieważ z jego strony wszystko jest teoretyczną dywagacją bez doświadczania w real'u samej naprawy
... no i żaden mechanior nie będzie słuchał klienta w kontekście procedury naprawy
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9532
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 261 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Rozrząd 2.0 CDTI
To prawda. Ponieważ ostatnio miałam przyjemność kontaktu z mechanikami to ciągle były przytyki abym nie czytała po forach i tam nie pytała bo że Ci ludzie z forum to nawet silnika nie widzieli 
Takie Dwa Światy
Takie Dwa Światy
-
Kotin44
- Użytkownik
- Posty: 279
- Rejestracja: 29 sie 2020, o 15:25
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2009
- Miasto: Krakow
- Postawił piwo: 4 razy
- Otrzymał piwo: 25 razy
Re: Rozrząd 2.0 CDTI
Zgadzam się z wami w 100u %
Wiem że mechanicy nie chcą słuchać klientów i są wręcz obrażeni ich tupetem,ale ten konkretny mechanik powinien posłuchać bo zaraz wykorzysta limit ściągania głowicy ,a koszty zakupu następnej spadną na klienta...
Zauważyłem że kolega Unreal nie posiada wiedzy w temacie,dlatego nie rozpisywałem się co powinno być wykonane lecz skupiłem się na tym co powinien zrobić mechanik w chwili obecnej-chciał kolega porady to ja dostał.Jego sprawa co z tym zrobi...Kolega powinien wziąć przykład z koleżanki Dokla i śledzić naprawę swojego pojazdu - ja osobiście cenię sobie takich klientów
Wiem że mechanicy nie chcą słuchać klientów i są wręcz obrażeni ich tupetem,ale ten konkretny mechanik powinien posłuchać bo zaraz wykorzysta limit ściągania głowicy ,a koszty zakupu następnej spadną na klienta...
Zauważyłem że kolega Unreal nie posiada wiedzy w temacie,dlatego nie rozpisywałem się co powinno być wykonane lecz skupiłem się na tym co powinien zrobić mechanik w chwili obecnej-chciał kolega porady to ja dostał.Jego sprawa co z tym zrobi...Kolega powinien wziąć przykład z koleżanki Dokla i śledzić naprawę swojego pojazdu - ja osobiście cenię sobie takich klientów


