--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na Facebooku
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na FacebookuOlej w płynie chłodzniczym
- profek
- Użytkownik
- Posty: 821
- Rejestracja: 15 maja 2015, o 16:47
- Auto: INSIGNIA
- Kod silnika: A20DTJ
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Łódź
- Otrzymał piwo: 4 razy
Olej w płynie chłodzniczym
Witam,proszę o jakieś porady bo już sam nie mam pomysłu.
Niedawno miałem komunikat o niski poziomie płynu chłodzącego. Nic trzeba dolać pomyślałem,u mnie zbiorniczek jest matowy więc nie widać poziomu.Po odkręceniu korka okazało się że jest dość gruby kożuszek oleju silnikowego.
Jedyne miejsce w który olej może dostać się do płynu to chłodnica oleju.Kupiłem więc uszczelki i wziąłem się za wymianę. Nie takie to trudne jak się okazało,uszczelki faktycznie były w kiepskim stanie.Problem w tym że w żaden sposób nie mogę wypłukać teraz tego oleju z układu.Próbowałem już różnych specyfików płukałem układ już z pięć razy.Ale olej wiąż wychodzi w zbiorniczku i jak sądzę w reszcie układu też.
Może macie jakiś pomysł jak skutecznie pozbyć się tego problemu.
Niedawno miałem komunikat o niski poziomie płynu chłodzącego. Nic trzeba dolać pomyślałem,u mnie zbiorniczek jest matowy więc nie widać poziomu.Po odkręceniu korka okazało się że jest dość gruby kożuszek oleju silnikowego.
Jedyne miejsce w który olej może dostać się do płynu to chłodnica oleju.Kupiłem więc uszczelki i wziąłem się za wymianę. Nie takie to trudne jak się okazało,uszczelki faktycznie były w kiepskim stanie.Problem w tym że w żaden sposób nie mogę wypłukać teraz tego oleju z układu.Próbowałem już różnych specyfików płukałem układ już z pięć razy.Ale olej wiąż wychodzi w zbiorniczku i jak sądzę w reszcie układu też.
Może macie jakiś pomysł jak skutecznie pozbyć się tego problemu.
- mazmarcin
- Klubowicz
- Posty: 9542
- Rejestracja: 25 mar 2017, o 17:35
- Auto: Insignia ST
- Kod silnika: D20DTR
- Rok produkcji: 2018
- Miasto: Wodzisław Śląski
- Postawił piwo: 19 razy
- Otrzymał piwo: 145 razy
Re: Olej w płynie chłodzniczym
Jest taki specyfik do płukania układu chłodzenia specjalny. Nie pamiętam nazwy. Szybko się pozbyj oleju z układu chłodzenia bo szkoda tych gum . Najlepiej o nazwę zapytaj mechanika jakiegoś.
- jotef
- Użytkownik
- Posty: 554
- Rejestracja: 23 mar 2016, o 19:41
- Auto: eSTe
- Kod silnika: A20DTE
- Rok produkcji: 2014
- Miasto:
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 31 razy
Re: Olej w płynie chłodzniczym
olej może jeszcze dostawać się do układu chłodzenia przy awarii UPG ...
zmieniałem ostatnio chłodnicę i płyn rzecz jasna z dodatkiem płukanki LM2699.
powyższe to nie typowy degreaser tylko 'odświerzacz' niejako przy wymianie płynu po dłuższym czasie eksploatacji.
piszę o tym bo przy tej płukance dowiedziałem się jak niełatwym zadaniem jest przepłukanie układu z przełożeniem na usunięcie z niego tejże płukanki
po 1wsze - via kranik spustowy chłodnicy 'zlatuje' między 4 a 5 ltr cieczy z układu.
po 2gie - około 1/2 objętości płynu pozostaje w bloku i nagrzewnicy (układ chłodzenia ma 9 ltr)
po 3cie - procedurę spuszczenia cieczy i dolewania czystej przeprowadzałem klikukrotnie.
nagrzewnica otwarta na full dla pełnego obiegu - trochę ciepło miałem przy tym
nie piszesz jakich środków używałeś ale ludzie chwalą takie cuś:
kranikiem zlatuje zawartość chłodnicy i zbiorniczka wyrównawczego i jakaś część z bloku silnika.
zatem myślę, że dodatek degreasera należałoby dodawać przy każdym uzupełnieniu spuszczonego płynu w procesie płukania. no i do skutku, co niestety jest nieco męczące ...
przy nalewaniu uzupełniającym po spuszczeniu części płukanki pomagaj sobie odpowietrznikiem chłodnicy.
to taki korek plastikowy z krzyżowym nacięciem. stojąc przed maską - lewy górny róg chłodnicy od strony silnika.
co oczywiste płukać należy wodą destylowaną z dodatkiem.
wszystko powyższe przy założeniu, że dostaw oleju do układu chłodzenia brak po Twoim uszczelnieniu
w każdym razie życzę powodzenia i daj znać jak Ci poszło
zmieniałem ostatnio chłodnicę i płyn rzecz jasna z dodatkiem płukanki LM2699.
powyższe to nie typowy degreaser tylko 'odświerzacz' niejako przy wymianie płynu po dłuższym czasie eksploatacji.
piszę o tym bo przy tej płukance dowiedziałem się jak niełatwym zadaniem jest przepłukanie układu z przełożeniem na usunięcie z niego tejże płukanki
po 1wsze - via kranik spustowy chłodnicy 'zlatuje' między 4 a 5 ltr cieczy z układu.
po 2gie - około 1/2 objętości płynu pozostaje w bloku i nagrzewnicy (układ chłodzenia ma 9 ltr)
po 3cie - procedurę spuszczenia cieczy i dolewania czystej przeprowadzałem klikukrotnie.
nagrzewnica otwarta na full dla pełnego obiegu - trochę ciepło miałem przy tym
nie piszesz jakich środków używałeś ale ludzie chwalą takie cuś:
kranikiem zlatuje zawartość chłodnicy i zbiorniczka wyrównawczego i jakaś część z bloku silnika.
zatem myślę, że dodatek degreasera należałoby dodawać przy każdym uzupełnieniu spuszczonego płynu w procesie płukania. no i do skutku, co niestety jest nieco męczące ...
przy nalewaniu uzupełniającym po spuszczeniu części płukanki pomagaj sobie odpowietrznikiem chłodnicy.
to taki korek plastikowy z krzyżowym nacięciem. stojąc przed maską - lewy górny róg chłodnicy od strony silnika.
co oczywiste płukać należy wodą destylowaną z dodatkiem.
wszystko powyższe przy założeniu, że dostaw oleju do układu chłodzenia brak po Twoim uszczelnieniu
w każdym razie życzę powodzenia i daj znać jak Ci poszło
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
Kotin44
- Użytkownik
- Posty: 279
- Rejestracja: 29 sie 2020, o 15:25
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2009
- Miasto: Krakow
- Postawił piwo: 4 razy
- Otrzymał piwo: 25 razy
Re: Olej w płynie chłodzniczym
Pozbycie się oleju z układu raczej nie jest większym problemem.
Olej nie będzie krążył w obiegu tylko będzie siedział w najwyższym punkcie,czyli w zbiorniczku wyrównawczym.
Zdemontuj go , a to co się w nim znajduje wyleje się razem z olejem, następnie dobrze go wypłukaj gotującą wodą, i zamontuj z powrotem
Olej nie będzie krążył w obiegu tylko będzie siedział w najwyższym punkcie,czyli w zbiorniczku wyrównawczym.
Zdemontuj go , a to co się w nim znajduje wyleje się razem z olejem, następnie dobrze go wypłukaj gotującą wodą, i zamontuj z powrotem
- jotef
- Użytkownik
- Posty: 554
- Rejestracja: 23 mar 2016, o 19:41
- Auto: eSTe
- Kod silnika: A20DTE
- Rok produkcji: 2014
- Miasto:
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 31 razy
Re: Olej w płynie chłodzniczym
to gotowanie jest genialnym pomysłem - wszyscy producenci takich czy innych emulgatorów do usuwania oleju z układu chłodzenia pójdą z torbami

-
Kotin44
- Użytkownik
- Posty: 279
- Rejestracja: 29 sie 2020, o 15:25
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2009
- Miasto: Krakow
- Postawił piwo: 4 razy
- Otrzymał piwo: 25 razy
Re: Olej w płynie chłodzniczym
No cóz...
Ja pamiętam czasy kiedy w sklepach był tylko ocet,kiedy nie było opon zimowych,kiedy nie było emulgatorów,ale były za to takie same problemy i trzeba było sobie z nimi poradzić...
Czasami na wielkie problemy są proste rozwiązania.
Ja pamiętam czasy kiedy w sklepach był tylko ocet,kiedy nie było opon zimowych,kiedy nie było emulgatorów,ale były za to takie same problemy i trzeba było sobie z nimi poradzić...
Czasami na wielkie problemy są proste rozwiązania.
- jotef
- Użytkownik
- Posty: 554
- Rejestracja: 23 mar 2016, o 19:41
- Auto: eSTe
- Kod silnika: A20DTE
- Rok produkcji: 2014
- Miasto:
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 31 razy
Re: Olej w płynie chłodzniczym
... ponieważ jednak czasy, o których piszesz są jedynie częścią Twojej pamięci nie mają zastosowania w teraźniejszości.
teraz opony zimowe są dostępne i chyba z nich korzystasz czyż nie ?!
ja zamiast lecieć na pocztę płacić rachunki i stać w kolejce siedzę sobie przed kompem i 'klikam i blikam przelewami' ...
w końcu sam przyznajesz - jest możliwość wyboru więc z niej korzystamy
teraz opony zimowe są dostępne i chyba z nich korzystasz czyż nie ?!
ja zamiast lecieć na pocztę płacić rachunki i stać w kolejce siedzę sobie przed kompem i 'klikam i blikam przelewami' ...
w końcu sam przyznajesz - jest możliwość wyboru więc z niej korzystamy
-
Kotin44
- Użytkownik
- Posty: 279
- Rejestracja: 29 sie 2020, o 15:25
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2009
- Miasto: Krakow
- Postawił piwo: 4 razy
- Otrzymał piwo: 25 razy
Re: Olej w płynie chłodzniczym
Okejo-dyskusja idzie w złym kierunku i nic nie wnosi do tematu, wiec trzeba ją zakończyć...
Kolega dostał dwie porady i korzystając z możliwości wyboru sam podejmie decyzję
Kolega dostał dwie porady i korzystając z możliwości wyboru sam podejmie decyzję
- jotef
- Użytkownik
- Posty: 554
- Rejestracja: 23 mar 2016, o 19:41
- Auto: eSTe
- Kod silnika: A20DTE
- Rok produkcji: 2014
- Miasto:
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 31 razy
Re: Olej w płynie chłodzniczym
jaka tam dyskusja - my się po prostu przekomarzamy technicznie
p.s. taki pomysł mi zaświtał niejako z epoki octu na pólkach sklepowych
zamiast demontażu zbiorniczka można obłożyć jego wlew zaślepiając zrzut boczny.
wlewanie gorącej wody wypchnie, to co się na jej powierzchni w zbiorniczku unosi.
... a potem degreaser - niech emulguje i wymywa układ chłodzenia
p.s. taki pomysł mi zaświtał niejako z epoki octu na pólkach sklepowych
zamiast demontażu zbiorniczka można obłożyć jego wlew zaślepiając zrzut boczny.
wlewanie gorącej wody wypchnie, to co się na jej powierzchni w zbiorniczku unosi.
... a potem degreaser - niech emulguje i wymywa układ chłodzenia
-
Kotin44
- Użytkownik
- Posty: 279
- Rejestracja: 29 sie 2020, o 15:25
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2009
- Miasto: Krakow
- Postawił piwo: 4 razy
- Otrzymał piwo: 25 razy
Re: Olej w płynie chłodzniczym
Skoro jest to przekomarzanie techniczne,to użyj dobrodziejstwa obecnej epoki i oblukaj budowe zbiorniczka, zobaczysz wówczas że Twój pomysł nie zadziała
- jotef
- Użytkownik
- Posty: 554
- Rejestracja: 23 mar 2016, o 19:41
- Auto: eSTe
- Kod silnika: A20DTE
- Rok produkcji: 2014
- Miasto:
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 31 razy
Re: Olej w płynie chłodzniczym
zbiorniczek mam już dawno oblukany - zajęć praktycznych nie przewiduję.
może założyciel wątku się skusi i nam opowie ...
może założyciel wątku się skusi i nam opowie ...
- profek
- Użytkownik
- Posty: 821
- Rejestracja: 15 maja 2015, o 16:47
- Auto: INSIGNIA
- Kod silnika: A20DTJ
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Łódź
- Otrzymał piwo: 4 razy
Re: Olej w płynie chłodzniczym
Problemów ciąg dalszy,niestety ale wymiana uszczelek chyba nie przyniosła spodziewanego efektu.Ato zgłosiło niski poziom oleju.Obawiam się więc ze moje wysiłki będą bezowocne.Zamówiłem cały zespól podstawa razem z chłodnią,oczywiście w zamienniku.Wymienię całość i spróbuję ponownie. Co do preparatów to używałem K2 oraz tego środka który tu polecał kolega jotef,i jeszcze jakiś inny.Ale najbardziej zaskakujące efekty daje zwykły proszek do prania,podpowiedział mi to mechanik starej daty.Wymontowałem po raz kolejny zbiornik wyrównawczy i właśnie przy pomocy proszku do prania udało się go w miarę dokładnie oczyścić. Co do UPG to mam nadzieję że jednak to nie to,pocieszam się myślą ze olej dostaje się do płynu,a nie odwrotnie.
- jotef
- Użytkownik
- Posty: 554
- Rejestracja: 23 mar 2016, o 19:41
- Auto: eSTe
- Kod silnika: A20DTE
- Rok produkcji: 2014
- Miasto:
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 31 razy
Re: Olej w płynie chłodzniczym
sam ostatnio myłem zbiorniczek detergentem i do jego umycia jest ok.
nie umiem sobie wyobrazić jednak zastosowania proszku do mycia układu chłodzenia
przecież pompa wody zrobiłaby w układzie 'śnieżną burzę'
a tak a propos - to jaki masz w końcu motor, ten:
viewtopic.php?f=13&t=9709
czy z profilu, tj., a20dtj ?
skrzynia biegów manual ?
nie umiem sobie wyobrazić jednak zastosowania proszku do mycia układu chłodzenia
przecież pompa wody zrobiłaby w układzie 'śnieżną burzę'
a tak a propos - to jaki masz w końcu motor, ten:
viewtopic.php?f=13&t=9709
czy z profilu, tj., a20dtj ?
skrzynia biegów manual ?
- profek
- Użytkownik
- Posty: 821
- Rejestracja: 15 maja 2015, o 16:47
- Auto: INSIGNIA
- Kod silnika: A20DTJ
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Łódź
- Otrzymał piwo: 4 razy
Re: Olej w płynie chłodzniczym
Ten z profilu A20DTJ. Automat ten drugi jest mojego brata.
W układzie zamkniętym to raczej nie powinien się spienić,nawet czytałem że tabletek di zmywarki niektórzy używają.
W układzie zamkniętym to raczej nie powinien się spienić,nawet czytałem że tabletek di zmywarki niektórzy używają.
- jotef
- Użytkownik
- Posty: 554
- Rejestracja: 23 mar 2016, o 19:41
- Auto: eSTe
- Kod silnika: A20DTE
- Rok produkcji: 2014
- Miasto:
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 31 razy
Re: Olej w płynie chłodzniczym
tak dla jasności > masz olej w chłodzeniu w silniku diesla czy w benzynie ?
-
Kotin44
- Użytkownik
- Posty: 279
- Rejestracja: 29 sie 2020, o 15:25
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2009
- Miasto: Krakow
- Postawił piwo: 4 razy
- Otrzymał piwo: 25 razy
Re: Olej w płynie chłodzniczym
Coś mi tu troszke nie pasuje...Jeśli jest nieszczelność pomiędzy układem chłodzenia a smarowania to oba układy powinny być zapaprane...
Ja zrozumiałem że masz auto w automacie.
Luknij do skrzyni przez korek wlewu,bo tam możesz miec majonez i uwaloną chłodniczkę oleju skrzyni...
Ja zrozumiałem że masz auto w automacie.
Luknij do skrzyni przez korek wlewu,bo tam możesz miec majonez i uwaloną chłodniczkę oleju skrzyni...
-
kupier
- Nowicjusz
- Posty: 15
- Rejestracja: 17 maja 2021, o 17:09
- Auto: vc 1.8
- Rok produkcji: 2009
- Miasto: Lubelskie
- Postawił piwo: 4 razy
Re: Olej w płynie chłodzniczym
Olej jest lżejszy od płynu, odczekaj dzień dwa i zbierz od góry.
Sam zbiorniczek czyściłem kulkami z łożyska+płyn do mycia silników. Wlewasz do środka i potrząsasz.
Tylko policz ile kulek, czy czego kolwiek wkładasz, żeby tyle samo wyjąc.
Działa, ale trochę brudu zawsze zostanie.
Sam zbiorniczek czyściłem kulkami z łożyska+płyn do mycia silników. Wlewasz do środka i potrząsasz.
Tylko policz ile kulek, czy czego kolwiek wkładasz, żeby tyle samo wyjąc.
Działa, ale trochę brudu zawsze zostanie.

