--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na Facebooku
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na FacebookuCo mi dziś poprawiło humor?
- Mateo
- Zapaleniec
- Posty: 2600
- Rejestracja: 1 wrz 2021, o 11:57
- Auto: SKODA OCTAVIA RS
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2018
- Moje auto: viewtopic.php?f=52&t=9254
- Miasto: Racibórz
- Postawił piwo: 8 razy
- Otrzymał piwo: 29 razy
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9544
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 262 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Co mi dziś poprawiło humor?
Zielona w atmosferze nie osiągnie 1 macha czyli 1224km/h, a poza atmosferą ON nie spala się. Aby opuścić siły grawitacyjne którymi Ciebie tu trzymamy wraz z tą Zieloną Rakietą musiałbyś mieć prędkość większą niż 7,91 km/s czyli 28500km/h. Nie wiem co bierzesz, ale może bierz połowę 
- Mateo
- Zapaleniec
- Posty: 2600
- Rejestracja: 1 wrz 2021, o 11:57
- Auto: SKODA OCTAVIA RS
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2018
- Moje auto: viewtopic.php?f=52&t=9254
- Miasto: Racibórz
- Postawił piwo: 8 razy
- Otrzymał piwo: 29 razy
-
Paweledi123
- Użytkownik
- Posty: 368
- Rejestracja: 24 mar 2024, o 22:32
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2016
- Miasto: Warszawa
- Postawił piwo: 3 razy
- Otrzymał piwo: 19 razy
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9544
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 262 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Co mi dziś poprawiło humor?
Rakiety kosmiczne startują z prędkością kilku km/s. Potem odrzucają człony, odpalają kolejne silniki i przyspieszają. Napisałam o tym jaką musi mieć prędkość aby opuścić siły które teraz na niego działają, a nie o tym że ma udać się w nieskończoność a o tym mówi prędkość ucieczki - dlaczego nie chcesz aby wrócił? Przecież daleko nie poleci bo nigdzie nie zatankuje tego ON i raczej spali gumy w atmosferze, ale wznieść się może jak będzie miał te minimum 28500km/h 
Pożycz mu swój silnik, zresztą i tak będzie ciężko oderwać od Ziemi tę Zieloną Rakietę. Prędkość startowa Airbusa A-380 i Boeinga 777 to ok 270km/h. Tylko kierunek startu inny niż rakietowy, jeżeli Zielona Rakieta ma starować pionowo do góry to chyba silnik musicie przełożyć w inne miejsce. Tylko gdzie?
Pożycz mu swój silnik, zresztą i tak będzie ciężko oderwać od Ziemi tę Zieloną Rakietę. Prędkość startowa Airbusa A-380 i Boeinga 777 to ok 270km/h. Tylko kierunek startu inny niż rakietowy, jeżeli Zielona Rakieta ma starować pionowo do góry to chyba silnik musicie przełożyć w inne miejsce. Tylko gdzie?
- Mateo
- Zapaleniec
- Posty: 2600
- Rejestracja: 1 wrz 2021, o 11:57
- Auto: SKODA OCTAVIA RS
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2018
- Moje auto: viewtopic.php?f=52&t=9254
- Miasto: Racibórz
- Postawił piwo: 8 razy
- Otrzymał piwo: 29 razy
Re: Co mi dziś poprawiło humor?
I właśnie tak się podcina skrzydła pionierom... nikt w nich nie wierzy
Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka

Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9544
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 262 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Co mi dziś poprawiło humor?
Ja nie chciałabym aby powtórzył się mityczny Dedal i Ikar na Insigni
Czas tak wiele zmienia:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
Paweledi123
- Użytkownik
- Posty: 368
- Rejestracja: 24 mar 2024, o 22:32
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2016
- Miasto: Warszawa
- Postawił piwo: 3 razy
- Otrzymał piwo: 19 razy
Re: Co mi dziś poprawiło humor?
Pionierzy też mają swoje upadki lemans 66 i shelbi 
Ale spoko ja wierzę w ON
Ale spoko ja wierzę w ON
- wassermann
- Zapaleniec
- Posty: 1761
- Rejestracja: 9 lut 2015, o 16:18
- Auto: Insignia GSi 2.0T
- Kod silnika: B20NFT
- Rok produkcji: 2018
- Miasto: nec temere, nec timide
- Postawił piwo: 3 razy
- Otrzymał piwo: 42 razy
Re: Co mi dziś poprawiło humor?
Co dzisiaj poprawiło mi humor?
Spacer, bo już chciałem się katapultować w-piiiip od siedzenia i braku życiowej wizji
Piękna pogoda i intensywny kilkunastokilometrowy spacer w odudnym malowniczym zakątku gdzieś w pd-wsch obrzeżach Polski.
A teraz odbudowa sił po spacerze - lekkie jedzenie i szprycerek z Rieslinga pół na pół z mocnym gazem.
M.
Spacer, bo już chciałem się katapultować w-piiiip od siedzenia i braku życiowej wizji
A teraz odbudowa sił po spacerze - lekkie jedzenie i szprycerek z Rieslinga pół na pół z mocnym gazem.
M.
-
Paweledi123
- Użytkownik
- Posty: 368
- Rejestracja: 24 mar 2024, o 22:32
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2016
- Miasto: Warszawa
- Postawił piwo: 3 razy
- Otrzymał piwo: 19 razy
Re: Co mi dziś poprawiło humor?
To
najlepsze kebaby w wawie Wolska i Kolorowa 
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9544
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 262 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Co mi dziś poprawiło humor?
Kebab stał się chyba narodowym polskim daniem, bo króluje wszędzie: w górach i nad morzem i jak widać w stolYcy też. W stolYcy to dziś chyba była impreza zamykająca większość ulic
Ja dziś ratowałam pszczołę umierającą z pragnienia i od upału. Po napojeniu się syropem z malin odleciała. Ale na totalne poprawienie humoru czekam aż zapadnie noc i będę łowić persejdy na foty
oby było jak najwięcej na jednej fotce
Oto pszczoła na pszczelim OiOM: Oraz dwie wczorajsze persejdy, jedna na dole a druga u góry po lewej słabo widoczna:
Ja dziś ratowałam pszczołę umierającą z pragnienia i od upału. Po napojeniu się syropem z malin odleciała. Ale na totalne poprawienie humoru czekam aż zapadnie noc i będę łowić persejdy na foty
Oto pszczoła na pszczelim OiOM: Oraz dwie wczorajsze persejdy, jedna na dole a druga u góry po lewej słabo widoczna:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9544
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 262 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Co mi dziś poprawiło humor?
Drgania ciężko na fotach uchwycić, więc może drga. Za to chyba jedną persejdę złapał 
-
Paweledi123
- Użytkownik
- Posty: 368
- Rejestracja: 24 mar 2024, o 22:32
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2016
- Miasto: Warszawa
- Postawił piwo: 3 razy
- Otrzymał piwo: 19 razy
Re: Co mi dziś poprawiło humor?
A propos ratowania niestety nie udało się
Dodano po 7 minutach 48 sekundach:
Ja będziecie widzie to uciekać bo moja córka jedzie , świeży kierowca
a osmiernica na Krecie
Dodano po 7 minutach 48 sekundach:
Ja będziecie widzie to uciekać bo moja córka jedzie , świeży kierowca
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9544
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 262 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Co mi dziś poprawiło humor?
Za malutki był
Zapewne nie był zdrowy, kiedyś u nas też kotka odrzuciła takie małe, karmiłyśmy z córką i niestety, dwa dni i po wszystkim
tak działa natura
Zapewne nie był zdrowy, kiedyś u nas też kotka odrzuciła takie małe, karmiłyśmy z córką i niestety, dwa dni i po wszystkim
-
Paweledi123
- Użytkownik
- Posty: 368
- Rejestracja: 24 mar 2024, o 22:32
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2016
- Miasto: Warszawa
- Postawił piwo: 3 razy
- Otrzymał piwo: 19 razy
Re: Co mi dziś poprawiło humor?
Muchy załatwiły temat , ale wiecie mleko kupiłem dla takiego malucha smoczek
jak bo go odchował pewnie domu by nie zmieniła 
Dodano po 6 minutach 5 sekundach:
O to też ratowałem
na szczęście nic mi nie odgryzły 
Dodano po 6 minutach 5 sekundach:
O to też ratowałem
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- wassermann
- Zapaleniec
- Posty: 1761
- Rejestracja: 9 lut 2015, o 16:18
- Auto: Insignia GSi 2.0T
- Kod silnika: B20NFT
- Rok produkcji: 2018
- Miasto: nec temere, nec timide
- Postawił piwo: 3 razy
- Otrzymał piwo: 42 razy
Re: Co mi dziś poprawiło humor?
U nas na wsi aktualnie schronienie w domu dla 4 szt… Bez powrotu na tzw. wolność, czytaj: front codziennej walki o przetrwanie. Trzy w izolacji i wymagające od nas zachowania ochraniaczy butów i rękawiczek - mają jakieś dziadostwo w jelitach, na szczęście w lekkiej postaci. Już jednego w zeszłym roku moja żona wyciągnęła tytaniczną wręcz pracą i uporem z totalnej nędzy, przy okazji walcząc z nierzetelnymi laboratoriami. Zależało nam na nim, bo był dzieckiem kociej pary, którą zastaliśmy tu na początku naszej przygody, ale oboje już śpią na zawsze pod 200 letnią lipą w rogu działki. Teraz ten srebrny, cętkowany ozdrowieniec, o wyglądzie lepszym niż gwiazdy reklam bylejakiego kociego żarcia, codziennie kradnie serce teściowej, odwdzięczając się wspaniałą kontaktowością. Dwa albo trzy z tych 4 co teraz mamy w chacie zostaną z nami, pozostałe postaramy się wydać do adopcji. W maju straciliśmy ukochaną kotkę wziętą ze wsi, niestety balast w postaci kiepskiego zdrowia po paru latach wiejskiego życia sprawił, że nie przeżyła koniecznej operacji. Nie byliśmy na to gotowi, cholernie dostaliśmy po emocjach, a najbardziej szkoda tej istoty, że nie może dalej dawać radości i czerpać jej od życia. I już jedna „Kawusia” (bo mała i cała zupełnie czarna) śpi w pokoju z nami trzecią noc - wiejska kotka, a kontaktowa co niemiara. Już po kastracji aborcyjnej, miała zostać na 2-3 dni obserwacji i wrócić na dwór… No nie mieliśmy serca, tak przylgnęła do nas, masz babo placek - a raczej Kawunię 
A kolejne sztuki na podwórku mają świetną zabawę taśmą ściągającą od dołu pokrowiec Insignii… Dżizas. Tylko jeże mnie już irytują, bo wyżerają kotom ogromne ilości jedzenia, a koty się trzymają od nich z daleka - i bywa że w nocy idę przeganiać jeża od miski. Wyjdzie im to na zdrowie, bo przypominają piłki do rugby od tego obżarstwa.
Szkoda tylko, że borsucy młodzi się przenieśli z norek wykopanych na naszej działce - jakoś ich przodkowie byli odważniejsi i przychodzili nocą szamać suchą kocią karmę nawet gdy byliśmy w domu.
Takie tam życie na wsi, gdy oczy dostrzegają to, czego czasem wygodniej byłoby nie widzieć… I do tego sterylizacje robimy, żeby wyhamować tę nadprodukcję przyszłych nieszczęśników, bo większość z nich i tak przemija jak te perseidy, których 2-3 noce temu sporo się naoglądałem. Mleczna droga i u mnie, wieś pogrążona w ciemności, latarnie tylko do godz 22
Aha - oczywiście GSi robi za koci transport medyczny. Do veta, od veta i w koło Macieju. Z Kawusią po operacji już mieliśmy gonić nocą 45 km do dyżurnej lecznicy w Zamościu, bo coś w kotce nie działało, ale zaskoczyła w ostatnim momencie jak już auto było odpalone i żona poszła pakować ją do transportera. Ach, no i ruszenie auta to też jest cyrk jakby popatrzeć z boku - chłop zagląda pod spód, ogląda wnęki błotników, opukuje tu i ówdzie, zagląda pod maskę i też puka hałaśliwie - i dopiero po tym misterium URUCHAMIA OPLA. Nie chciałbym rozjechać lub wywieźć tych cymbałów
M.
A kolejne sztuki na podwórku mają świetną zabawę taśmą ściągającą od dołu pokrowiec Insignii… Dżizas. Tylko jeże mnie już irytują, bo wyżerają kotom ogromne ilości jedzenia, a koty się trzymają od nich z daleka - i bywa że w nocy idę przeganiać jeża od miski. Wyjdzie im to na zdrowie, bo przypominają piłki do rugby od tego obżarstwa.
Szkoda tylko, że borsucy młodzi się przenieśli z norek wykopanych na naszej działce - jakoś ich przodkowie byli odważniejsi i przychodzili nocą szamać suchą kocią karmę nawet gdy byliśmy w domu.
Takie tam życie na wsi, gdy oczy dostrzegają to, czego czasem wygodniej byłoby nie widzieć… I do tego sterylizacje robimy, żeby wyhamować tę nadprodukcję przyszłych nieszczęśników, bo większość z nich i tak przemija jak te perseidy, których 2-3 noce temu sporo się naoglądałem. Mleczna droga i u mnie, wieś pogrążona w ciemności, latarnie tylko do godz 22
Aha - oczywiście GSi robi za koci transport medyczny. Do veta, od veta i w koło Macieju. Z Kawusią po operacji już mieliśmy gonić nocą 45 km do dyżurnej lecznicy w Zamościu, bo coś w kotce nie działało, ale zaskoczyła w ostatnim momencie jak już auto było odpalone i żona poszła pakować ją do transportera. Ach, no i ruszenie auta to też jest cyrk jakby popatrzeć z boku - chłop zagląda pod spód, ogląda wnęki błotników, opukuje tu i ówdzie, zagląda pod maskę i też puka hałaśliwie - i dopiero po tym misterium URUCHAMIA OPLA. Nie chciałbym rozjechać lub wywieźć tych cymbałów
M.
- Zbyszek01
- Klubowicz
- Posty: 3480
- Rejestracja: 10 lut 2015, o 20:29
- Auto: Jag XE 2,0D ,MY2020
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2019
- Moje auto: https://insignia-club.pl/viewtopic.php? ... &start=280
- Miasto: DZA
- Postawił piwo: 27 razy
- Otrzymał piwo: 40 razy
Re: Co mi dziś poprawiło humor?
Ty wozisz dwa, ja jednego.Paweledi123 pisze: ↑15 sie 2024, o 21:34Muchy załatwiły temat , ale wiecie mleko kupiłem dla takiego malucha smoczekjak bo go odchował pewnie domu by nie zmieniła
Dodano po 6 minutach 5 sekundach:
O to też ratowałemna szczęście nic mi nie odgryzły
![]()
Szkoda że nie wiedziałem że jesteś koło Zamościa, byłem parę dni w St, Zamościu to bym odwiedził
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

