--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 30% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na Facebooku
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 30% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na FacebookuPompa podciśnienia (vacuum) - demontaż i "unboxing" oraz dyskusja
- Rooff_
- Zapaleniec
- Posty: 4119
- Rejestracja: 4 lut 2017, o 08:24
- Auto: Insignia ST przedlif
- Kod silnika: A20DTR
- Rok produkcji: 2012
- Miasto: Zagłębie Dąbrowskie
- Postawił piwo: 9 razy
- Otrzymał piwo: 128 razy
Re: Pompa podciśnienia (vacuum) - demontaż i "unboxing" oraz dyskusja
Nie wiem dokładnie jak leci dolot w A20DTH, ale u siebie w BiTurbo odkręciłem tą rurę od klapy gaszącej (zw. przepustnicą) oraz od bloku silnika jej mocowanie i jakoś mi się udało dojść kluczem do wszystkich śrub trzymających pompę.
Podstawą jest dobry zestaw kluczy z przedłużkami (również takimi giętkimi).
Podstawą jest dobry zestaw kluczy z przedłużkami (również takimi giętkimi).
Pozdrawiam, Michał
*Nie jestem mechanikiem samochodowym! ;)
*Nie jestem mechanikiem samochodowym! ;)
-
gothvampire
- Nowicjusz
- Posty: 11
- Rejestracja: 26 kwie 2016, o 23:25
- Auto: Insignia ST 4x4
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2011
- Miasto: Dolny Śląsk
Re: Pompa podciśnienia (vacuum) - demontaż i "unboxing" oraz dyskusja
ktoś wie dokąd idzie ten cienki wężyk z pompy vacum (z lewej strony pompy)? bo u mnie na drugim końcu nie ma nic
- jotef
- Użytkownik
- Posty: 553
- Rejestracja: 23 mar 2016, o 19:41
- Auto: eSTe
- Kod silnika: A20DTE
- Rok produkcji: 2014
- Miasto:
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 31 razy
Re: Pompa podciśnienia (vacuum) - demontaż i "unboxing" oraz dyskusja
odgrzewam tego kotleta, bo temat ciekawy wszak jest ...
moje autko ma już trochę nalatane i oprócz innych spraw, aktualnie przeglądam sobie układ podciśnienia w kontekście hamulców.
gds2 daje podgląd na wartość wyrażoną w [kPa], którą 'obrazuje' liczbowo > czujnik ciś. wspomagania hamowania
nagrałem sobie filmik z działania powyższego i zastanawia mnie co ten czujnik właściwie pokazuje ?
wymyśliłem sobie, że pokazywana wartość ciśnienia jako liczba nieujemna obrazuje niejako wartość podciśnienia wytwarzanego przez pompę vacum.
jasne, literatura podaje, że pomiar pokazywany jest przez vakuometr jako wartość liczbowa ujemna ...
konkludując mój wywód :
* vakuometr - pokazuje podciśnienie w układzie i wartość jest tutaj ujemna
* gds2 - pokazuje 'siłę' wspomagającą i wartość jest tutaj dodatnia
w obu wariantach wskazań przebieg procesu zachodzi w identyczny sposób, czyli pulsacyjne naciskanie na pedał hamulca powoduje ubytki 'podciśnieniowej dobroci' i siły wspomagania hamowania co widać w gds2.
nie wiem, nie umiem znaleźć jaką wartość powinien pokazywać gds2 dla technicznie sprawnej pompy vacum - może ktoś wiedzący podpowie ... ?
w mojej Iśce, na wolnych obrotach - najwyższa zaobserwowana wartość siły wspomagania - wygląda jak niżej:

naciskanie pedału hamulca przekłada się na spadek wartości siły wspomagania.
zaprzestanie, powoduje odbudowywanie się siły wspomagania i tak w koło Macieju ...
'pompowanie' pedałem hamulca zasadniczego bez przerw nie wyzerowuje siły wspomagania.
najniższą wartość - choć 'pompować' nie przestałem - pokazuje zrzut niżej :

ciekawym dlatego jest fakt podany przez kolegę Rooff_ :
p.s. 'droga' do wskazań gds2 - jeśli ktoś nie może znaleźć :





moje autko ma już trochę nalatane i oprócz innych spraw, aktualnie przeglądam sobie układ podciśnienia w kontekście hamulców.
gds2 daje podgląd na wartość wyrażoną w [kPa], którą 'obrazuje' liczbowo > czujnik ciś. wspomagania hamowania
nagrałem sobie filmik z działania powyższego i zastanawia mnie co ten czujnik właściwie pokazuje ?
wymyśliłem sobie, że pokazywana wartość ciśnienia jako liczba nieujemna obrazuje niejako wartość podciśnienia wytwarzanego przez pompę vacum.
jasne, literatura podaje, że pomiar pokazywany jest przez vakuometr jako wartość liczbowa ujemna ...
konkludując mój wywód :
* vakuometr - pokazuje podciśnienie w układzie i wartość jest tutaj ujemna
* gds2 - pokazuje 'siłę' wspomagającą i wartość jest tutaj dodatnia
w obu wariantach wskazań przebieg procesu zachodzi w identyczny sposób, czyli pulsacyjne naciskanie na pedał hamulca powoduje ubytki 'podciśnieniowej dobroci' i siły wspomagania hamowania co widać w gds2.
nie wiem, nie umiem znaleźć jaką wartość powinien pokazywać gds2 dla technicznie sprawnej pompy vacum - może ktoś wiedzący podpowie ... ?
w mojej Iśce, na wolnych obrotach - najwyższa zaobserwowana wartość siły wspomagania - wygląda jak niżej:

naciskanie pedału hamulca przekłada się na spadek wartości siły wspomagania.
zaprzestanie, powoduje odbudowywanie się siły wspomagania i tak w koło Macieju ...
'pompowanie' pedałem hamulca zasadniczego bez przerw nie wyzerowuje siły wspomagania.
najniższą wartość - choć 'pompować' nie przestałem - pokazuje zrzut niżej :

ciekawym dlatego jest fakt podany przez kolegę Rooff_ :
Rooff_ , napisz proszę jak finalnie zakończyła się twoja przygoda z podciśnieniem i co sądzisz o powyższym ...Rooff_ pisze: ↑23 sie 2018, o 19:29[ ... ]
@mic - grzebałem wczoraj trochę w GDS2 i znalazłem taki parametr jak 'Brake Booster Pressure Sensor' (w 'Data Display' od ECM silnika).
Wartość stale 10,33 kPa, niezależnie czy pedał hamulca jest w spoczynku czy duszę go kilka razy.
Jeśli by pompa nie domagała, to przypuszczam że były by jakieś wahania.
p.s. 'droga' do wskazań gds2 - jeśli ktoś nie może znaleźć :





- mazmarcin
- Klubowicz
- Posty: 9524
- Rejestracja: 25 mar 2017, o 17:35
- Auto: Insignia ST
- Kod silnika: D20DTR
- Rok produkcji: 2018
- Miasto: Wodzisław Śląski
- Postawił piwo: 18 razy
- Otrzymał piwo: 143 razy
Re: Pompa podciśnienia (vacuum) - demontaż i "unboxing" oraz dyskusja
Raczej Ci nie pomoże bo zmienił auto i markę i opuścił forum. Wozi szklaną kulę w superskodzie 
- jotef
- Użytkownik
- Posty: 553
- Rejestracja: 23 mar 2016, o 19:41
- Auto: eSTe
- Kod silnika: A20DTE
- Rok produkcji: 2014
- Miasto:
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 31 razy
Re: Pompa podciśnienia (vacuum) - demontaż i "unboxing" oraz dyskusja
p.s. Marcin, a co u Ciebie pokazuje pompa vacum via gds ?
-
Radek14
- Nowicjusz
- Posty: 38
- Rejestracja: 8 lut 2022, o 13:48
- Auto: Astra J ST
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2015
- Miasto: TKI
- Otrzymał piwo: 5 razy
Re: Pompa podciśnienia (vacuum) - demontaż i "unboxing" oraz dyskusja
U mnie podciśnienie dochodzi do 98kPa. Podczas normalnej jazdy przy hamowaniu spada do około 73kPa. Na postoju szybkie 10-15 uderzeń w hamulec i spada do 0kPa. Przy trzymaniu lub odpuszczeniu hamulca szybko (ok 10s) dochodzi do około 70kPa i następne 10s do 98kPa. Odczyt robiłem Torque Pro z zestawem PIDów które udostępniłem w innym temacie.
- jotef
- Użytkownik
- Posty: 553
- Rejestracja: 23 mar 2016, o 19:41
- Auto: eSTe
- Kod silnika: A20DTE
- Rok produkcji: 2014
- Miasto:
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 31 razy
Re: Pompa podciśnienia (vacuum) - demontaż i "unboxing" oraz dyskusja
... zafundowałem swojej Iśce nową 'zastawkę' dla serducha :
stara pompa vacum okropnie hałasowała - odkręcenie korka wlewu oleju i jakby silnik się rozpadał.
pomiar wartości wspomagania jak wyżej pisałem, niby ok, choć brak pewności jaki być powinien ...
po wymianie, 'rzęch' zmienił się i głośność spadła o jakieś 50 % jak na moje ucho i jest przyjemniej
co ważniejsze, wzrosła wartość siły wspomagania i czuć to na hamulcach
'wynotowany' wzrost siły hamowania jak niżej :

w Insignii nie ma możliwości wyzerowania podciśnienia vacum.
nawet jeśli silnik nie pracuje, to w układzie utrzymane jest podciśnienie kilka godzin ...
naciskanie pedału hamulca obniża wartość wspomagania jedynie do poziomu 10.33 kPa.
nie ma znaczenia częstotliwość naciskania pedału.
przy zejściu do 10.33 kPa, odpuszczenie pedału przekłada się momentalnie na odbudowę siły wspomagania czyli podciśnienia w układzie.
ponieważ pompka jest nowa, zakładam, że zarówno ciś. wspomagania jak i powyższe jego minimum są 'wzorcowe'
jeśli u Ciebie wyzerowuje, to albo Astra inaczej dystrybuuje podciśnienie albo masz może nieszczelny układ podciśnienia w autku ...
stara pompa vacum okropnie hałasowała - odkręcenie korka wlewu oleju i jakby silnik się rozpadał.
pomiar wartości wspomagania jak wyżej pisałem, niby ok, choć brak pewności jaki być powinien ...
po wymianie, 'rzęch' zmienił się i głośność spadła o jakieś 50 % jak na moje ucho i jest przyjemniej
co ważniejsze, wzrosła wartość siły wspomagania i czuć to na hamulcach
'wynotowany' wzrost siły hamowania jak niżej :

w Insignii nie ma możliwości wyzerowania podciśnienia vacum.
nawet jeśli silnik nie pracuje, to w układzie utrzymane jest podciśnienie kilka godzin ...
naciskanie pedału hamulca obniża wartość wspomagania jedynie do poziomu 10.33 kPa.
nie ma znaczenia częstotliwość naciskania pedału.
przy zejściu do 10.33 kPa, odpuszczenie pedału przekłada się momentalnie na odbudowę siły wspomagania czyli podciśnienia w układzie.
ponieważ pompka jest nowa, zakładam, że zarówno ciś. wspomagania jak i powyższe jego minimum są 'wzorcowe'
jeśli u Ciebie wyzerowuje, to albo Astra inaczej dystrybuuje podciśnienie albo masz może nieszczelny układ podciśnienia w autku ...
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
Maverick_86
- Użytkownik
- Posty: 767
- Rejestracja: 30 mar 2018, o 07:22
- Auto: Insignia ST Cosmo
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2012
- Miasto: Kraków
- Postawił piwo: 5 razy
- Otrzymał piwo: 10 razy
Re: Pompa podciśnienia (vacuum) - demontaż i "unboxing" oraz dyskusja
Kolego @jotef powiedz proszę, czy poza słyszalnym objawem głośnego "rzężenia" pompy po odkręceniu korka wlewu oleju na postoju miałeś jakieś inne objawy? U mnie też "brzdękoli" mocno po odkręceniu korka wlewu oleju, jak jest zakręcony to też, ale ciszej, jednak oprócz tego mam też czasami objaw rytmicznego "dudnienia - stukania" występujący głównie podczas przyspieszania, kiedy gaz jest mocniej wciśnięty, ale nie zawsze to występuje. Dudnienia to występuje u mnie też czasem podczas schodzenia z wysokich obrotów, ale też nie zawsze. Moc jest przy tym zawsze taka jak trzeba, błędów również nie wyrzuca sterownik. Obserwowałeś może coś takiego u siebie na starej pompie vacuum? Mechanik stwierdził że to może być u mnie dwumasa, ale ten dźwięk podczas jazdy ja słyszę od strony pasażera raczej, więc nie wiem czy jego diagnoza jest słuszna, pompa vacuum też jest z drugiej strony zresztą...
- jotef
- Użytkownik
- Posty: 553
- Rejestracja: 23 mar 2016, o 19:41
- Auto: eSTe
- Kod silnika: A20DTE
- Rok produkcji: 2014
- Miasto:
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 31 razy
Re: Pompa podciśnienia (vacuum) - demontaż i "unboxing" oraz dyskusja
generalnie, to przymierzam się do zacisków dwutłoczkowych na przedniej osi.
hamowanie z Mando przy jeździe autostradowej przestało mi odpowiadać
i jak wyżej już nadmieniłem, przyglądam się poszczególnym elementom układu hamulcowego ...
na początek padło na pompę vacum, a że kosztowo w miarę przyjazna dla portfela, więc wymieniłem.
obserwując jej pracę w gds2 odniosłem wrażenie, że wolno odbudowuje spadek siły wspomagania/podciśnienie w układzie po zużyciu jego części przez hamowanie, choć ogólnie wartość 90 [kPa] jest w zasadzie przyzwoita jak na przebieg autka ...
a już osłuchanie jej akustyki roboczej bez korka wlewu oleju przesądziło o wymianie pompki
... ja tak mam - takie zboczenie techniczne
w zeszłym roku, dokładnie o tej porze wymieniałem dwumasę przy przebiegu 270 kkm ale wtedy też brak było
'atrakcji' , które opisujesz
hamowanie z Mando przy jeździe autostradowej przestało mi odpowiadać
i jak wyżej już nadmieniłem, przyglądam się poszczególnym elementom układu hamulcowego ...
na początek padło na pompę vacum, a że kosztowo w miarę przyjazna dla portfela, więc wymieniłem.
obserwując jej pracę w gds2 odniosłem wrażenie, że wolno odbudowuje spadek siły wspomagania/podciśnienie w układzie po zużyciu jego części przez hamowanie, choć ogólnie wartość 90 [kPa] jest w zasadzie przyzwoita jak na przebieg autka ...
a już osłuchanie jej akustyki roboczej bez korka wlewu oleju przesądziło o wymianie pompki
... ja tak mam - takie zboczenie techniczne
nic takiego nie występowało u mnie ...Maverick_86 pisze: ↑14 maja 2024, o 05:50[ ... ]
Dudnienia to występuje u mnie też czasem podczas schodzenia z wysokich obrotów, ale też nie zawsze. [ ... ]
Obserwowałeś może coś takiego u siebie na starej pompie vacuum?
[ ... ]
w zeszłym roku, dokładnie o tej porze wymieniałem dwumasę przy przebiegu 270 kkm ale wtedy też brak było
'atrakcji' , które opisujesz
-
Maverick_86
- Użytkownik
- Posty: 767
- Rejestracja: 30 mar 2018, o 07:22
- Auto: Insignia ST Cosmo
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2012
- Miasto: Kraków
- Postawił piwo: 5 razy
- Otrzymał piwo: 10 razy
Re: Pompa podciśnienia (vacuum) - demontaż i "unboxing" oraz dyskusja
Ok. Rozumiem, czyli u mnie nie będzie to przyczyną. No to z innej strony zapytam jeszcze z ciekawości. Czyli tak przed wymiana pompa dzwoniła słyszalnie przy zakręconym korku wlewu oleju, a po jego odkręceniu już "napierd..."? A po wymianie pompy jest cichutko?
- jotef
- Użytkownik
- Posty: 553
- Rejestracja: 23 mar 2016, o 19:41
- Auto: eSTe
- Kod silnika: A20DTE
- Rok produkcji: 2014
- Miasto:
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 31 razy
Re: Pompa podciśnienia (vacuum) - demontaż i "unboxing" oraz dyskusja
w naturze pracy pompy vacum jest wpisane wszak takie cykanie jak by nie było
ale tak, brakuje tej 'nuty metallici', za którą wcale nie tęsknię
ale tak, brakuje tej 'nuty metallici', za którą wcale nie tęsknię
-
Maverick_86
- Użytkownik
- Posty: 767
- Rejestracja: 30 mar 2018, o 07:22
- Auto: Insignia ST Cosmo
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2012
- Miasto: Kraków
- Postawił piwo: 5 razy
- Otrzymał piwo: 10 razy
- jotef
- Użytkownik
- Posty: 553
- Rejestracja: 23 mar 2016, o 19:41
- Auto: eSTe
- Kod silnika: A20DTE
- Rok produkcji: 2014
- Miasto:
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 31 razy
Re: Pompa podciśnienia (vacuum) - demontaż i "unboxing" oraz dyskusja
odnośnie demontażu/montażu pompy vacum małe uzupełnienie manualno/techniczne ...
ogólnie, wymiana pompki jest banalnie prostą czynnością
wyjątek stanowi - jak już to zaznaczył sam autor - wypięcie złącza czujnika temperatury cieczy chłodzącej.
jest to istotne - zdjęcie wtyku otwiera niejako dostęp do 4tej śruby mocującej pompę vacum.
sam 'kabelek' jest jak dla mnie mistrzostwem skomplikowania wykonawstwa - przez co pod pompą jest ciasno
'rzut oka' na ten kabel i jego 'przeguby' :
interesujące nas złącze wtykowe czujnika temperatury 'z lotu ptaka'
:
'pod spodem' - czytaj ..ujowy dostęp - wygląda następująco (zapięte) :
aby odbezpieczyć zabezpieczenie należy użyć 'coś' twardego, np., jak na obrazku niżej i wcisnąć blokadkę wtyku w kierunku do silnika. foto pokazuje od góry. w 'stanie naturalnym' dojście do otworu mamy z boku prawej strony/ręki :
takie dzialanie przełoży się na stan 'otwarcia' - stan wymagany do zsunięcia wtyku z czujnika temp.:
i oczywiście nic się wtedy nie połamie
... proszę nie zapomnieć użyć/nacisnąć elementu sprężystego złącza przy zdejmowaniu
mam szczerą nadzieję, że ktoś skorzysta z tej porady i ominie go mocne ..urwienie przy tej robótce
ogólnie, wymiana pompki jest banalnie prostą czynnością
wyjątek stanowi - jak już to zaznaczył sam autor - wypięcie złącza czujnika temperatury cieczy chłodzącej.
jest to istotne - zdjęcie wtyku otwiera niejako dostęp do 4tej śruby mocującej pompę vacum.
sam 'kabelek' jest jak dla mnie mistrzostwem skomplikowania wykonawstwa - przez co pod pompą jest ciasno
'rzut oka' na ten kabel i jego 'przeguby' :
interesujące nas złącze wtykowe czujnika temperatury 'z lotu ptaka'
'pod spodem' - czytaj ..ujowy dostęp - wygląda następująco (zapięte) :
aby odbezpieczyć zabezpieczenie należy użyć 'coś' twardego, np., jak na obrazku niżej i wcisnąć blokadkę wtyku w kierunku do silnika. foto pokazuje od góry. w 'stanie naturalnym' dojście do otworu mamy z boku prawej strony/ręki :
takie dzialanie przełoży się na stan 'otwarcia' - stan wymagany do zsunięcia wtyku z czujnika temp.:
i oczywiście nic się wtedy nie połamie
... proszę nie zapomnieć użyć/nacisnąć elementu sprężystego złącza przy zdejmowaniu
mam szczerą nadzieję, że ktoś skorzysta z tej porady i ominie go mocne ..urwienie przy tej robótce
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
gingop
- Użytkownik
- Posty: 332
- Rejestracja: 7 lip 2017, o 07:52
- Auto: Insignia A20DTH
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2009
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 3 razy
Re: Pompa podciśnienia (vacuum) - demontaż i "unboxing" oraz dyskusja
W silnikach A20DTH są dwa rodzaje pomp vacum.
Ja mam inaczej wyglądającą jak na powyższych zdjeciach.
Jak to jest? One zamiennie będą pasować?
Ja mam inaczej wyglądającą jak na powyższych zdjeciach.
Jak to jest? One zamiennie będą pasować?
-
Arti07
- Nowicjusz
- Posty: 2
- Rejestracja: 12 lut 2022, o 20:14
- Auto: Astra J GTC
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2012
- Miasto: Opole
Re: Pompa podciśnienia (vacuum) - demontaż i "unboxing" oraz dyskusja
Ja zmieniałem u siebie z 7.29023.03.0 na 7.29023.04.0 i pasuje. Tylko ma mniejsze rozmiary i nie zakrywa głowicy tak jak stara.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
gingop
- Użytkownik
- Posty: 332
- Rejestracja: 7 lip 2017, o 07:52
- Auto: Insignia A20DTH
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2009
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 3 razy
Re: Pompa podciśnienia (vacuum) - demontaż i "unboxing" oraz dyskusja
Która z tych pomp jest lepsza?
To znaczy cichsza po wymianie i odkręceniu korka wlewu oleju?
Która mniej dzwoni?
To znaczy cichsza po wymianie i odkręceniu korka wlewu oleju?
Która mniej dzwoni?
-
Arti07
- Nowicjusz
- Posty: 2
- Rejestracja: 12 lut 2022, o 20:14
- Auto: Astra J GTC
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2012
- Miasto: Opole
Re: Pompa podciśnienia (vacuum) - demontaż i "unboxing" oraz dyskusja
Nie wiem. 7.29023.04.0 jest chyba nowszym modelem ale czy jest lepsza? U mnie stara się pociła to od razu jak rozbierałem to wymieniłem na nową. Nie zwracałem wcześniej uwagi na głośność jej pracy.


