--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 30% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na Facebooku
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 30% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na FacebookuWahania temperatury silnika na mrozie
-
olo-pl
Wahania temperatury silnika na mrozie
Mój samochód to Insignia 2.0 cdti 130 km. Mam takie zapytanie, po odpaleniu na wolnych obrotach wskaźnik temperatury ciągle stoi na 50 stopni, dodam że chodzi mi o przedział temperatury -5 ,-20 na zewnątrz. Ja wsiądę i zacznę jechać, temperatura rośnie ale tak do 80 stopni, jak pocisnę normalnie wchodzi na 90, jak znowu jadę wolniej to są spadki znowu na 70. W środku jest cieple powietrze normalnie ale czy to może być wina termostatu? Może ktoś wie o co to chodzi, że na wskaźniku tak wachluje temperatura, bo w ciepłe dni normalnie temperatura wchodzi na 90 stopni i trzyma ten przedział, zmiana jest dopiero jak na dworze jest temperatura właśnie -5 i niżej. Może to być termostat?
Ostatnio zmieniony 5 sty 2016, o 15:08 przez yerry, łącznie zmieniany 3 razy.
Powód: Proszę o stosowanie polskiej, poprawnej pisowni - Regulamin §5 pkt 8
Powód: Proszę o stosowanie polskiej, poprawnej pisowni - Regulamin §5 pkt 8
- rataj73
- Zapaleniec
- Posty: 1671
- Rejestracja: 22 lip 2014, o 15:54
- Auto: Opel Insignia CDTI
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2014
- Miasto: Stolica Mazur
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 18 razy
Re: Spadek temperatury,czyja wina?
Może być termostat, ale w takie mrozy jak dzisiaj ze sprawnym termostatem i włączonym ogrzewaniem silnik ma problem z trzymaniem 90C. Najlepiej do momentu osiągnięcia 90C używać dmuchawy na max 2 biegu, wtedy jest szansa że się silnik zagrzeje. Wczoraj - 18C i dopiero po 20km wskazania temperatury nie były wrażliwe na prędkość dmuchawy nagrzewnicy, ale jak skręcę na LOW to wskazówka stoi w pionie już po 10km.
- Engine
- Zapaleniec
- Posty: 4602
- Rejestracja: 14 wrz 2014, o 10:53
- Auto: BMW F10 525D xDrive
- Rok produkcji: 2015
- Miasto: Śląsk
- Otrzymał piwo: 8 razy
- Kontakt:
Re: Spadek temperatury,czyja wina?
Dokładnie. Przy takich mrozach i włączonym ogrzewaniu, temperatura silnika może być trochę niestabilna. U mnie jest tak samo, więc nie ma czym się na razie przejmować 
-
blade2
Re: Spadek temperatury,czyja wina?
Ja miałem podobnie, zagrzał sie do 90c i wystarczyło tylko zdjąć nogę z gazu i temp zaczynała spadać, i tak samo z temp , wystarczyło dać cieplej i temp zaczynała spadać, u mnie winny okazał sie termostat - po wymianie temp łapie o wiele szybciej ( wczoraj w nocy -14 po 13 km miałem 90c i ani drgnie , nawet jak puszcze ogrzewanie na maxa)
- profek
- Użytkownik
- Posty: 821
- Rejestracja: 15 maja 2015, o 16:47
- Auto: INSIGNIA
- Kod silnika: A20DTJ
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Łódź
- Otrzymał piwo: 4 razy
Re: Spadek temperatury,czyja wina?
Jeżdżę dieslami już od wielu lat i zawsze zimą a szczególnie przy tak niskich temperaturach ciężko jest uzyskać temp. 90 stopni.Więc raczej wszystko jest ok,raczej niczym bym się nie martwił,a tym bardziej czegokolwiek wymieniał bo będzie to efekt placebo.
-
krajes
Re: Spadek temperatury,czyja wina?
Można zastosować stary patent z lekkim przesłonięciem chłodnicy np. jakąś dyktą. Z tym, że na pewno nie całość bo zagotujesz silnik 
-
Andrzej
Re: Spadek temperatury,czyja wina?
tak jest z temperaturami w mojej ISI około 3 km wskaźnik stoi potem powoli rusza aby dojść do 90C i szybko spadnie do 70, to wszystko na odcinku 15 km. Jak jadę dalej to przy ustawionej temperaturze wewnątrz na auto 22C temperatura bardzo powoli rośnie. Parę razy próbowałem szybko nagrzać wnętrze i nastawiałem temperaturę na ful HI silnik automatycznie bardzo stygł i żeby osiągną 90C trzeba było przejechać 50km, tak przy temperaturach -10, -15C i jazda po obwodnicy. W mieści lub przy powolnej jeździe z niewielkimi obrotami silnika nagrzewanie silnika jest jeszcze wolniejsze i aby osiągnąć 90 C muszę jeździć lub stać w korkach co najmniej godzinę. Odczyt z wskaźnika
Ostatnio zmieniony 5 sty 2016, o 21:09 przez Andrzej, łącznie zmieniany 1 raz.
- mxw
- Zapaleniec
- Posty: 1011
- Rejestracja: 14 lip 2015, o 18:23
- Auto: Insignia 2.0T ST 4x4
- Kod silnika: A20NHT
- Rok produkcji: 2011
- Miasto: Poznań
- Otrzymał piwo: 1 raz
Re: Spadek temperatury,czyja wina?
Życzę powodzenia we wciskaniu dykty przed chłodnice w Insi.
Ostatnio też obserwuję niższą temperaturę i wolniejsze nagrzewanie silnika przy mrozach. Pamiętajcie tylko, że wskazówka temperatury stoi pionowo pokazując 90*C, gdy komputer wyświetla jeszcze dokładne temperatury już od około 70 stopni.
Natomiast termostat można sprawdzić bardzo prosto - zanim temperatura dojdzie do 90, dotknąć ostrożnie rurę chłodnicy - powinna być zupełnie zimna.
pozdro.,
mxw.
Wysłano z D802 za pomocą Tapatalk2.
Ostatnio też obserwuję niższą temperaturę i wolniejsze nagrzewanie silnika przy mrozach. Pamiętajcie tylko, że wskazówka temperatury stoi pionowo pokazując 90*C, gdy komputer wyświetla jeszcze dokładne temperatury już od około 70 stopni.
Natomiast termostat można sprawdzić bardzo prosto - zanim temperatura dojdzie do 90, dotknąć ostrożnie rurę chłodnicy - powinna być zupełnie zimna.
pozdro.,
mxw.
Wysłano z D802 za pomocą Tapatalk2.
- rataj73
- Zapaleniec
- Posty: 1671
- Rejestracja: 22 lip 2014, o 15:54
- Auto: Opel Insignia CDTI
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2014
- Miasto: Stolica Mazur
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 18 razy
Re: Spadek temperatury,czyja wina?
U mnie jak wskazówka wchodzi na 90c to na kompie wyświetla 81. Przed wymianą termostatu wydawał się być dobry bo otwierał przy 82C tyle że po otwarciu miał taką bezwładność że zamykał się po ok 30 sekundach a w tym czasie wpuścił już tyle zimnego płynu z chłodnicy że temperatura spadała do 60C i tak w koło. Po wymianie otwarcie przy 90C i zamyka tak szybko że spada do 81-82C. Po 2-3 takich cyklach ustala się na 85-86C i już tak zostaje.
-
Mnichu
Re: Spadek temperatury,czyja wina?
Podając temperaturę zaznaczcie, czy jest to wskazanie wskazówki na zegarach czy odczyt z komputera, bo to ma znaczenie. Tak jak napisał rataj73 - jeżeli na zegarach wskazuje 90*C., to komputer wyświetla 80-81*C. . U mnie przy aktualnych mrozach (~ -14*C.) jest podobnie jak u rataj73 tzn. po osiągnięciu temperatury 82*C. termostat się otwiera, do obiegu wpada lodowaty płyn z chłodnicy i temperatura momentalnie spada do ok. 75*C. Następnie przez kilkanaście km temperatura oscyluje od 77*C. do 82*C., aż do ustabilizowania się na 82*C. .
- krisv84
- Użytkownik
- Posty: 206
- Rejestracja: 2 gru 2014, o 19:27
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20DTL
- Rok produkcji: 2009
- Miasto: Strzebiń
-
zibi-71
- Nowicjusz
- Posty: 44
- Rejestracja: 10 lis 2014, o 17:18
- Auto: Insignia ST
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Wałcz
- Otrzymał piwo: 1 raz
Re: Wahania temperatury silnika na mrozie
Dziś zauważyłem podobny problem, a mianowicie przy - 10°C był problem z osiągnięciem temperatury 90°C na zegarach, nawet po przejechaniu 15 km. Gdy już osiągnięta została temperatura 90°C to na wolnych obrotach lub zwiększając nadmuch znowu spadała. Sprawdziłem wąż odchodzący od termostatu (ten gruby) biegnący w dół był zimny, natomiast plastik termostatu przy tym wężu był ciepły. Czy to normalny objaw czy może termostat do wymiany. Dodam że ostatnio robię krótkie odcinki miejskie i nie zwracałem uwagi na temperaturę.
- profek
- Użytkownik
- Posty: 821
- Rejestracja: 15 maja 2015, o 16:47
- Auto: INSIGNIA
- Kod silnika: A20DTJ
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Łódź
- Otrzymał piwo: 4 razy
Re: Wahania temperatury silnika na mrozie
Ludzie DIESEL tak ma i nic na to nie poradzisz.(możesz zawsze zasłonić chłodnicę "GÓRSKĄ")
Właśnie z takiego powodu montowany jest układ Quickheat,bo diesel zimą dłużej się rozgrzewa.
- rataj73
- Zapaleniec
- Posty: 1671
- Rejestracja: 22 lip 2014, o 15:54
- Auto: Opel Insignia CDTI
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2014
- Miasto: Stolica Mazur
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 18 razy
Re: Wahania temperatury silnika na mrozie
Normalna sprawa przy dużych mrozach. Choć z drugiej strony przy normalnej jeździe i ogrzewaniu na średnich wartościach a nie max i max dmuchawa temperatura po osiągnięciu pionu na wskazówce nie powinna spaść poniżej 80 bo w rzeczywistości to jest już 70C więc trochę przy mało.
Dzisiaj zrobiłem eksperyment, temperatura płynu -11C, ogrzewanie na LO , odpaliłem i w drogę. Na tempomacie 60km/h i po 8,6km temperatura na wyświetlaczu 91C. Po otwarciu termostatu spadła do 82 ale po kolejnych 300m już 86 i stoi. Po włączeniu ogrzrwania na HI ale dmuchawa na 3 temperatura cały czas powyżej 80C.
-- 6 sty 2016, o 21:25 --
Dzisiaj zrobiłem eksperyment, temperatura płynu -11C, ogrzewanie na LO , odpaliłem i w drogę. Na tempomacie 60km/h i po 8,6km temperatura na wyświetlaczu 91C. Po otwarciu termostatu spadła do 82 ale po kolejnych 300m już 86 i stoi. Po włączeniu ogrzrwania na HI ale dmuchawa na 3 temperatura cały czas powyżej 80C.
-- 6 sty 2016, o 21:25 --
Quickheat nie ma nic do nagrzewania diesla bo to nic innego jak " farelka" ogrzewa tylko powietrze a temperatury silnikowi od tego nie przybędzie.edit.
Ostatnio zmieniony 6 sty 2016, o 23:05 przez Engine, łącznie zmieniany 3 razy.
Powód: Nie cytuj posta pod postem - regulamin §5 pkt 5
Powód: Nie cytuj posta pod postem - regulamin §5 pkt 5
- profek
- Użytkownik
- Posty: 821
- Rejestracja: 15 maja 2015, o 16:47
- Auto: INSIGNIA
- Kod silnika: A20DTJ
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Łódź
- Otrzymał piwo: 4 razy
Re: Wahania temperatury silnika na mrozie
No właśnie farelka gdyby nie ona to mógłbyś przejechać ze 30km.i wciąż byłoby w aucie zimno,właśnie z powodu tego że diesel rozgrzewa się długo i na dodatek w niektórych sytuacjach na wolnych obrotach się studzi.I ta właśnie farelka ma uzupełnić braki w ogrzewaniu.Nagrzewnica to nic innego jak mini chłodnica,więc przy ekstra mrozach nie powinno być nic dziwnego że temperatura spada.A na dużym obiegu to już w ogóle bym się nie dziwił,co innego ogrzać 4 litry płynu,a co innego 7.
-
zibi-71
- Nowicjusz
- Posty: 44
- Rejestracja: 10 lis 2014, o 17:18
- Auto: Insignia ST
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Wałcz
- Otrzymał piwo: 1 raz
Re: Wahania temperatury silnika na mrozie
Dziś temperatura na zewnątrz wyższa i termostat zaczął zachowywać się normalnie 
- KaMYk
- Zapaleniec
- Posty: 2234
- Rejestracja: 2 lis 2014, o 16:33
- Auto: Dodge Charger R/T
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2014
- Miasto: Mochowo
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 12 razy
Re: Wahania temperatury silnika na mrozie
Termostat zawsze zachowuje się normalnie, nawet przy -30. Tylko diesel nie traci tyle ciepła co benzyniak, ma większą sprawność. Przy dużym mrozie i wolnych obrotach ilość wydzielanego ciepła w silniku jest mniejsza, niż ilość odbieranego ciepła przez nagrzewnicę ogrzewania. Zatem temperatura płynu spada na wolnych obrotach. Termostat w tym czasie jest zamknięty i nie ma nic wspólnego z tą sytuacją.
- 01jarecki
- Forumowicz
- Posty: 55
- Rejestracja: 10 cze 2013, o 19:36
- Auto: Insignia
- Kod silnika: B15XFT
- Rok produkcji: 2017
- Miasto: Złotoryja
- Postawił piwo: 2 razy
Re: Wahania temperatury silnika na mrozie
Prawda jest taka, że wskaźnik temperatury jak się silnik nagrzeje ma być stale na 90 stopni, niezależnie od temperatury na zewnątrz, i tak miałem przez 3 lata w swoim aucie, od niedawna wskaźnik oscyluje miedzy 80 a 90 stopni co po prostu oznacza, że prawdopodobnie pada termostat...
-
tetar
- Użytkownik
- Posty: 127
- Rejestracja: 5 mar 2015, o 23:19
- Auto: Ins ST Sport
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2009
- Miasto:
Re: Wahania temperatury silnika na mrozie
Mam auto od 2009r i ciągle nie wiem na czym polega problem z ogrzewaniem w Insigni CDTI. Zimą auto nie gwarantuje komfortu cieplnego. Od początku borykam sie z problemem spadku temperatury na postoju. Na odcinku ok. 12 km jazdy miejskiej w korku nie ma szans, by temperatura doszła do 90stC. Po rozgrzaniu przy dużym mrozie w czasie postoju temperatura spada.
3 lata temu w serwisie sprawdzali temperatury otwarcia zamkniecia termostatu i stwierdzili, ze jest OK.
W ubiegłym roku na trasie przy szybkiej jeździe temperatura też spadała to był sygnał, ze termostat nawalił. Po wymianie w trasie temperaturę trzyma, ale np. przy ok. -5stC gdy włączę ogrzewanie na "HI" temperatura spada, a szybko spada z 90stC na postoju. Myślę, że termostat nie jest jedynym elementem wpływającym na utrzymania stabilnej temperatury w aucie - może jeszcze jest jakiś czujnik / oprogramowanie (klima), który coś miesza w tym układzie.
Jak do tego dodam jeszcze wadliwe maty grzejne produkcji OPEL w siedzeniach, które już 3x wymieniałem i ciągle sie psują to zimą w Opelku można się pochlastać!
Moje drugie auto to Alfa 147 jtdm 1.9 120KM - można powiedzieć, ze to "ta sama" konstrukcja silnika - Alfa nagrzewa się błyskawicznie porównując z Insygnią - w Alfie można zrobić "piekarnik"!
3 lata temu w serwisie sprawdzali temperatury otwarcia zamkniecia termostatu i stwierdzili, ze jest OK.
W ubiegłym roku na trasie przy szybkiej jeździe temperatura też spadała to był sygnał, ze termostat nawalił. Po wymianie w trasie temperaturę trzyma, ale np. przy ok. -5stC gdy włączę ogrzewanie na "HI" temperatura spada, a szybko spada z 90stC na postoju. Myślę, że termostat nie jest jedynym elementem wpływającym na utrzymania stabilnej temperatury w aucie - może jeszcze jest jakiś czujnik / oprogramowanie (klima), który coś miesza w tym układzie.
Jak do tego dodam jeszcze wadliwe maty grzejne produkcji OPEL w siedzeniach, które już 3x wymieniałem i ciągle sie psują to zimą w Opelku można się pochlastać!
Moje drugie auto to Alfa 147 jtdm 1.9 120KM - można powiedzieć, ze to "ta sama" konstrukcja silnika - Alfa nagrzewa się błyskawicznie porównując z Insygnią - w Alfie można zrobić "piekarnik"!
-
krajes
Re: Wahania temperatury silnika na mrozie
Mam to samo. To chyba problem z serii TTTM. Nie porównuje już mojej poprzedniej benzyny do diesla, bo nawet nie ma sensu 


