Ja już jestem po takich testach

Nie ma co porównywać, Poorboy's w tym przypadku miażdży SG. Mam np shampon czy preparat na smołę od SG i są ok.
Np na smołę działa równie skutecznie jak PRICKBORT, choć chyba to nawet Ty mi pisałeś, że SG może zmatowić lakier. Zmieniłem na Prickborta, choć u siebie nie zauważyłem matowienia lakieru przez SG, ale ryzykować nie będę, gdy PB jest sprawdzony

. Jest tez fajny preparat od SG do mycia opon i gum Pure Black Tire Cleaner, poza umyciem odnawia kolor.
Także nie jestem przeciwnikiem SG, ale po owadach zostają plamy na lakierze i trzeba dobrze szamponem jechać przód, aby to domyć. Poorboy's sam w sobie usuwa wszystko i mycie szamponem to formalność, przejechać rękawicą i gotowe
-- 19 lut 2016, o 21:30 --
Na marginesie, ostatnio odkryłem nowe przeznaczenie parownicy, która jest w dyspozycji żony:
http://www.blackanddecker.pl/homeproduc ... o/FSS1600/
fajnie czyści rożne zakamarki wewnątrz a szczególnie w komorze silnika
