--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 30% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na Facebooku
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 30% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na FacebookuAlternator
-
szefoo28
Alternator
Witam mam mały problem z moją insignią mianowicie czasami po dłuższej jezdzie to znaczy 50km czuć w środku z wentylacji jak by sie cos tliło gdy się zatrzymałem i podniosłem maskę wtedy zauważyłem dym z okolicy alternatora czuć było tez tak jak by sie plastik przypalał zaznaczę że nie mam żadnych wycieków z silnika czy skrzyni cały silnik suchutki ,dzieje się to raz na jakis czas ktoś miał podobną sytuację ???
-
MichalNottingham
- Użytkownik
- Posty: 163
- Rejestracja: 29 sie 2015, o 12:41
- Auto: Insignia 2.0CDTI SRI
- Kod silnika: A20DTL
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Nottingham/Bytom
Re: Alternator
Witam. Czy ktoś się orientuje gdzie mogę dostać części do alternatora 100A 903GM1080.
Chodzi mi konkretnie o łożyska (nie łożysko oporowe).
Mam luzy i strasznie huczą/wyją. W astrze kiedyś wymieniałem, ale sklep w ktòrym się zaopatrywałem już zamkneli. Z gòry dzięki za pomoc
Chodzi mi konkretnie o łożyska (nie łożysko oporowe).
Mam luzy i strasznie huczą/wyją. W astrze kiedyś wymieniałem, ale sklep w ktòrym się zaopatrywałem już zamkneli. Z gòry dzięki za pomoc
-
wojtas69
- Użytkownik
- Posty: 305
- Rejestracja: 11 sty 2016, o 21:26
- Auto: Insignia 2.8T 4x4
- Kod silnika: A28NET
- Rok produkcji: 2012
- Miasto: Leszno
- Otrzymał piwo: 8 razy
Re: Alternator
Nie ale wystarczy pomierzyć łożyska ściągnięte z alternatora i kupić nowe pod taki sam wymiar, wątpię żeby były w jakiś kosmicznych wymiarach, w dobrze zaopatrzonym sklepie będą mieli takie na miejscu. Proponuje jak już wyżej pisałem jakieś markowe, żeby nie robić alternatora za kilka miesięcy ponownie. Jeśli nowe łożyska wchodzą lekko w swoje osadzenia to warte je wkleić na klej anaerobowy żeby się czasem mocowanie nie wyrobiło.
-
MichalNottingham
- Użytkownik
- Posty: 163
- Rejestracja: 29 sie 2015, o 12:41
- Auto: Insignia 2.0CDTI SRI
- Kod silnika: A20DTL
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Nottingham/Bytom
Re: Alternator
I Tu zaczyna się problem.Potrzebował bym łożyska przed wyciągnięciem alternatora.niestety tylko wieczorami moge coś porobić przy aucie, a auto potrzebuje 6 dni w tygodniu żeby do pracy jeździć
-
krystus25
Re: Alternator
Witam was kupilem alternator , takie pytanie do was bo moj stary alternator ma kolo pasowe tz całe. A nowy alternator ma tak jakby na kole pasowaym miejsce na jeszcze jeden pasek. Moje pytanie czy bedzie mi to pasowalo? Mam insignie sri 2011 rok i nie wiem czy ktos wczesniej grzebal i dal inny zamiennik czy to co kupilem jest zle.
Chciałem najpierw sie dowiedzec zakim zaczne rozbierać
Chciałem najpierw sie dowiedzec zakim zaczne rozbierać
Ostatnio zmieniony 27 maja 2016, o 15:49 przez yerry, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Proszę o stosowanie zasad polskiej pisowni. Regulamin forum par 5 pkt 8 l
Powód: Proszę o stosowanie zasad polskiej pisowni. Regulamin forum par 5 pkt 8 l
- mxw
- Zapaleniec
- Posty: 1011
- Rejestracja: 14 lip 2015, o 18:23
- Auto: Insignia 2.0T ST 4x4
- Kod silnika: A20NHT
- Rok produkcji: 2011
- Miasto: Poznań
- Otrzymał piwo: 1 raz
Re: Alternator
Witam,
wyskoczył mi dziś problem z (zapewne) alternatorem - "Sprawdź układ ładowania", a potem "Oszczędzanie akumulatora aktywne" i napięcie w instalacji spadło do 11.3V.
Na szczęście stało się to w pobliżu domu, więc w sumie przejechałem z tym tylko kilka minut, jednak z okolic altka zaczęło dochodzić - przy włączonym silniku - ciche ćwierkanie. Pasek wielorowkowy oczywiście cały.
Teraz dwa pytania:
MxW.
wyskoczył mi dziś problem z (zapewne) alternatorem - "Sprawdź układ ładowania", a potem "Oszczędzanie akumulatora aktywne" i napięcie w instalacji spadło do 11.3V.
Na szczęście stało się to w pobliżu domu, więc w sumie przejechałem z tym tylko kilka minut, jednak z okolic altka zaczęło dochodzić - przy włączonym silniku - ciche ćwierkanie. Pasek wielorowkowy oczywiście cały.
Teraz dwa pytania:
- co to może być? w sensie - zapewne alternator - ale czy tam są jakieś sprzęgła albo łożyska do wymiany dające taki efekt (zero ładowania)?
- czy w Insigni można bezpiecznie podładować akumulator prostownikiem bez odpinania go od instalacji samochodu?
MxW.
- mxw
- Zapaleniec
- Posty: 1011
- Rejestracja: 14 lip 2015, o 18:23
- Auto: Insignia 2.0T ST 4x4
- Kod silnika: A20NHT
- Rok produkcji: 2011
- Miasto: Poznań
- Otrzymał piwo: 1 raz
Re: Alternator
Ok, dzięki za info, ale czy uszkodzone łożysko może od razu dać zero ładowania?
Pozdro.,
MxW.
Wysłano z H815 za pomocą Tapatalk2.
Pozdro.,
MxW.
Wysłano z H815 za pomocą Tapatalk2.
-
titanium
- Użytkownik
- Posty: 134
- Rejestracja: 18 cze 2015, o 21:01
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2012
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 3 razy
Re: Alternator
W alternatorze jest jednak sprzęgło http://allegro.pl/sprzeglo-alternatora- ... 52389.htmlKaMYk pisze:W każdym alternatorze są łożyska, sprzęgła nie ma.
Można ładować bez odpinania.
Lecz zapewne to szczotki piszczą a nie łożyska lub sprzęgło ,zdemontować i oddać do regeneracji lub samemu wymienić REGULATOR ALTERNATORA bo jest razem ze szczotkami
- mxw
- Zapaleniec
- Posty: 1011
- Rejestracja: 14 lip 2015, o 18:23
- Auto: Insignia 2.0T ST 4x4
- Kod silnika: A20NHT
- Rok produkcji: 2011
- Miasto: Poznań
- Otrzymał piwo: 1 raz
Re: Alternator
Dzięki za info.
W nocy minimalnie podładowałem aku (nie było dużej potrzeby, miał 12.0V).
A dziś rano coś ciekawego - w chwili startu na zegarach napięcie 12.1V, czyli nie ma ładowania, więc jadę oszczędnie: bez radia, klimy, świateł (na pozycjach), i napięcie zaczęło powoli rosnąć: 12.5, 12.7, 13.2, ....., 14.5, 14.7, 14.9...
Ustabilizowalo się na 14.9V, ale było i 15.0 momentami. Żadne błędy nie wyskoczyły.
O co chodzi?
Czasami ciężko ogarnąć tę Insignię.
Pozdro.,
MxW.
Wysłano z H815 za pomocą Tapatalk2.
W nocy minimalnie podładowałem aku (nie było dużej potrzeby, miał 12.0V).
A dziś rano coś ciekawego - w chwili startu na zegarach napięcie 12.1V, czyli nie ma ładowania, więc jadę oszczędnie: bez radia, klimy, świateł (na pozycjach), i napięcie zaczęło powoli rosnąć: 12.5, 12.7, 13.2, ....., 14.5, 14.7, 14.9...
Ustabilizowalo się na 14.9V, ale było i 15.0 momentami. Żadne błędy nie wyskoczyły.
O co chodzi?
Czasami ciężko ogarnąć tę Insignię.
Pozdro.,
MxW.
Wysłano z H815 za pomocą Tapatalk2.
- mxw
- Zapaleniec
- Posty: 1011
- Rejestracja: 14 lip 2015, o 18:23
- Auto: Insignia 2.0T ST 4x4
- Kod silnika: A20NHT
- Rok produkcji: 2011
- Miasto: Poznań
- Otrzymał piwo: 1 raz
Re: Alternator
Może, szczerze mówiąc, gdy pomyślałem o szczotkach, to jedyna kuracja, jaką zastosowałem, to było... walnięcie rano altka młotkiem. 
Ale i tak pojadę dziś do mechanika, niech to obejrzy, w końcu to wczorajsze ćwierkanie/piszczenie i brak ładowania nie wzieło się z niczego.
Pozdro.,
MxW.
Wysłano z H815 za pomocą Tapatalk2.
Ale i tak pojadę dziś do mechanika, niech to obejrzy, w końcu to wczorajsze ćwierkanie/piszczenie i brak ładowania nie wzieło się z niczego.
Pozdro.,
MxW.
Wysłano z H815 za pomocą Tapatalk2.
- mxw
- Zapaleniec
- Posty: 1011
- Rejestracja: 14 lip 2015, o 18:23
- Auto: Insignia 2.0T ST 4x4
- Kod silnika: A20NHT
- Rok produkcji: 2011
- Miasto: Poznań
- Otrzymał piwo: 1 raz
Re: Alternator
Update: Insignia trafiła do serwisu, alternator został wyjęty, rozebrany i (ponoć) faktycznie sprzęgiełko się rozsypało, łożyska nadają się do wymiany, a szczotki już dawno się skończyły. 
(Ponoć) te altki mają taką trwałość - 100-120kkm, ale już przy 60-70kkm dobrze jest wymienić szczotki i łożyska.
Faktycznie? Ktoś coś potwierdza?
Pozdro.,
MxW.
Wysłano z H815 za pomocą Tapatalk2.

(Ponoć) te altki mają taką trwałość - 100-120kkm, ale już przy 60-70kkm dobrze jest wymienić szczotki i łożyska.
Faktycznie? Ktoś coś potwierdza?
Pozdro.,
MxW.
Wysłano z H815 za pomocą Tapatalk2.
- mxw
- Zapaleniec
- Posty: 1011
- Rejestracja: 14 lip 2015, o 18:23
- Auto: Insignia 2.0T ST 4x4
- Kod silnika: A20NHT
- Rok produkcji: 2011
- Miasto: Poznań
- Otrzymał piwo: 1 raz
Re: Alternator
A jeszcze nie wiem. 
Pozdro.,
MxW.
Wysłano z H815 za pomocą Tapatalk2.
-- 8 sty 2017, o 04:19 --
Gwoli wyjaśnienia sytuacji - bo autko już jakiś czas temu odebrane i śmiga bez problemów (tylko czasu na posta nie było):
Alternator (model 120A wg VIN) ma wymienione praktycznie wszystko i ma posłużyć przez kolejne 100-120 kkm (rozsypał się przy 90 kkm).
Koszty naprawy:

Tak jak pisałem wcześniej - u mnie alternator po awarii następnego dnia praktycznie się "odbudował" i zaczął działać, ale jednak dalsza jazda z uszkodzonym sprzęgiełkiem i z zawieszającymi się szczotkami nie byłaby rozsądna.
Fotki starych części poniżej:



Co ciekawe - wyjęte łożyska są Made in Poland (NSK).
Możliwe? Oryginalne z fabryki Opla? Czy ktoś już w tym grzebał?
Oczywiście same łożyska są w bardzo dobrym stanie - zostały wymienione jedynie przy okazji.
Pozdro.,
MxW.
Pozdro.,
MxW.
Wysłano z H815 za pomocą Tapatalk2.
-- 8 sty 2017, o 04:19 --
Gwoli wyjaśnienia sytuacji - bo autko już jakiś czas temu odebrane i śmiga bez problemów (tylko czasu na posta nie było):
Alternator (model 120A wg VIN) ma wymienione praktycznie wszystko i ma posłużyć przez kolejne 100-120 kkm (rozsypał się przy 90 kkm).
Koszty naprawy:
- części: oba łożyska, szczotki, sprzęgło jednokierunkowe nowe oryginalne - 270 zł netto
- robocizna: dokładnie nie wiem, bo robiłem też sporo innych rzeczy na jednej FV - ale pewnie ~100-130 zł

Tak jak pisałem wcześniej - u mnie alternator po awarii następnego dnia praktycznie się "odbudował" i zaczął działać, ale jednak dalsza jazda z uszkodzonym sprzęgiełkiem i z zawieszającymi się szczotkami nie byłaby rozsądna.
Fotki starych części poniżej:



Co ciekawe - wyjęte łożyska są Made in Poland (NSK).
Możliwe? Oryginalne z fabryki Opla? Czy ktoś już w tym grzebał?
Oczywiście same łożyska są w bardzo dobrym stanie - zostały wymienione jedynie przy okazji.
Pozdro.,
MxW.


