--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 30% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na Facebooku
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 30% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na FacebookuObracające panewki 2.0 CDTI A20DTH
-
waldi1
- Nowicjusz
- Posty: 18
- Rejestracja: 25 gru 2015, o 17:11
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2016
- Miasto: Warszawa
Re: Obracające panewki 2.0 CDTI A20DTH
Witam,
Ja mam ten sam silnik i po zakupie wymieniłem olej, ponieważ stan był za wysoki (ropa w oleju).
Po przejechaniu jakiś 3tys. widzę ze znów stan oleju się podniósł, chociaż kontroluje już wypalanie oleju za pomocą tej diody (ani razu nie przerwałem tego procesu).
Reasumując moim zdaniem problem jest w tej ropie w oleju i tyle.
Ja dodatkowo stosuje dodatki do oleju, co bardzo poprawiają smarowanie i wymieniam max, co 15k olej, więc raczej nie powinno być problemu z zatarciem. Minusem tych dodatków jest to, że wypłukują nagar i jak silnik był już stary to może zacząć brać olej. Jak ostatnio byłem w serwisie to się zdziwili, że mam taki czysty olej jak na diesla?
Ten dodatek na pewno działa, bo go używam przez prawie 15 lat (miałem poprzednio benzynę 1.8t z tuningiem na 200KM i jak rozebrałem turbinę po 110tys to nie była w ogóle zużyta a pracowała prawie przez cały czas na dwukrotnie większym doładowaniu niż było fabrycznie). Ten dodatek to MILITEC http://motobajery.pl/dodatek-do-oleju-m ... p-826.html.
Pozdrawiam,
Waldemar
Ja mam ten sam silnik i po zakupie wymieniłem olej, ponieważ stan był za wysoki (ropa w oleju).
Po przejechaniu jakiś 3tys. widzę ze znów stan oleju się podniósł, chociaż kontroluje już wypalanie oleju za pomocą tej diody (ani razu nie przerwałem tego procesu).
Reasumując moim zdaniem problem jest w tej ropie w oleju i tyle.
Ja dodatkowo stosuje dodatki do oleju, co bardzo poprawiają smarowanie i wymieniam max, co 15k olej, więc raczej nie powinno być problemu z zatarciem. Minusem tych dodatków jest to, że wypłukują nagar i jak silnik był już stary to może zacząć brać olej. Jak ostatnio byłem w serwisie to się zdziwili, że mam taki czysty olej jak na diesla?
Ten dodatek na pewno działa, bo go używam przez prawie 15 lat (miałem poprzednio benzynę 1.8t z tuningiem na 200KM i jak rozebrałem turbinę po 110tys to nie była w ogóle zużyta a pracowała prawie przez cały czas na dwukrotnie większym doładowaniu niż było fabrycznie). Ten dodatek to MILITEC http://motobajery.pl/dodatek-do-oleju-m ... p-826.html.
Pozdrawiam,
Waldemar
-
P405
- Zapaleniec
- Posty: 3180
- Rejestracja: 18 gru 2013, o 08:03
- Auto: Insignia CDTI
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2009
- Miasto: Leszno
- Otrzymał piwo: 28 razy
Re: Obracające panewki 2.0 CDTI A20DTH
Ważne żeby utrzymać obroty ok 2500 wtedy ON jest spalony, jeżeli wypalanie na postoju albo w korku może część ON dostać się do oleju.
Xperia Z3
Xperia Z3
- IBZI
- Moderator
- Posty: 4600
- Rejestracja: 7 lis 2015, o 20:12
- Auto: Insignia 2.0
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2013
- Miasto: Gliwice
- Postawił piwo: 8 razy
- Otrzymał piwo: 42 razy
Re: Obracające panewki 2.0 CDTI A20DTH
Lałem w poprzednim aucie (benzyna). Efektów pozytywnych nie stwierdziłem. Negatywnych też zresztą nie. Do Insigni dodaję LMa. Też nie widzę jakiś większych korzyści. Może tylko bardziej miękko pracuje na zimnym. Zresztą o dodatkach mamy osobny wątek. Tam zapraszam do dyskusji.waldi1 pisze:Ten dodatek to MILITEC http://motobajery.pl/dodatek-do-oleju-m ... p-826.html.
-
miniakuel
Re: Obracające panewki 2.0 CDTI A20DTH
ja leje 5w30
nie wiem czy dobry teraz wszystkie nowinki ekologiczne out klapy wirowe,dpf, egr i mapa na 190km automat skrzynia o oznaczeniu dokładnie nie pamietam ale jest chyba af40 lub cos takiego co myslicie?
Ostatnio zmieniony 8 kwie 2016, o 07:41 przez Engine, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Proszę o stosowanie interpunkcji
Powód: Proszę o stosowanie interpunkcji
-
Indianin
- Nowicjusz
- Posty: 30
- Rejestracja: 30 sty 2016, o 07:55
- Auto: Insignia Cosmo
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2012
- Miasto:
Re: Obracające panewki 2.0 CDTI A20DTH
Znaki interpunkcyjne ,zna?Edit

Ostatnio zmieniony 8 kwie 2016, o 07:40 przez Engine, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Nie cytuj posta pod postem - regulamin
Powód: Nie cytuj posta pod postem - regulamin
- ICEMANIK
- Użytkownik
- Posty: 112
- Rejestracja: 21 gru 2015, o 22:55
- Auto: Ins OPC Line AiR/KW
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2009
- Miasto: Poznań
- Otrzymał piwo: 2 razy
Re: Obracające panewki 2.0 CDTI A20DTH
Dobra, to teraz moja historyjka.
Auto kupione w przed wigilią, przeleciałem nim 8k kilka razy w góry, sylwester, święta etc. Zero problemów, ani objawów, no może oprócz tumanów sadzy przy przyspieszaniu. W styczniu jak były mrozy -18'C zapaliła się kontrola "zbyt niskie ciśnienie oleju", zgasła po kilku sekundach. Zajrzałem na forum, poczytałem i byłem przerażony. Po tygodniu zamówiłem sławny oring pompy oleju by prewencyjnie zrobić robotę zawczasu. Zleciłem wymianę i przy okazji poprosiłem o sprawdzenie ciśnienia pompy oraz zdjęcie panewki by wiedzieć co wcześniej kupiłem. Wtedy się zaczęło... panewki zatarte i główne i korbowodowe, wał zatarty, tłoki owalne, korby krzywe. Mimo iż auto jeździło, zachowywało się normalnie, moc miało (chip). Klamoty zawiezione do szlifierza, ale nie chciał tego zrobić, zresztą koszt regeneracji wysoki. Więc zostało albo kupić cały dół (4-5k), albo cały słupek (5-8k), albo kompletny (8-9k). Tak więc wybrałem słupek od handlarza. Pojechałem z moim mechanikiem, gdzie do wyboru były jednostki z przedziału 2011-2014, pięć silników do wyboru. Mechanik wstępnie wybrał jeden "najładniejszy" z pełną gwarancją , tzn rozbieramy i patrzymy jak to wygląda w środku, jeśli coś nie pasuje to wymiana na inny. Okazało się, że silnik był po bardzo niewielkim przebiegu, oryginalny rozrząd, stan wtrysków, bloku i innych potwierdzał tylko wzorowy stan. Po drodze jeszcze doszło turbo, dwumas, termostat, etc. Remont zakończony powodzeniem kilka dni temu. Koszt remontu to mniej więcej 40% wartości auta, dziura w portfelu mniej więcej na kilkanaście miesięcy
I na koniec auto było podszykowane pod sprzedaż, bo zostały zregenerowane wtryski, założone nowe pierścienie oraz nowe panewki, więc wypadało by założyć komuś sprawę, bo dobrze wiedzieli co jest grane
End of my history
Auto kupione w przed wigilią, przeleciałem nim 8k kilka razy w góry, sylwester, święta etc. Zero problemów, ani objawów, no może oprócz tumanów sadzy przy przyspieszaniu. W styczniu jak były mrozy -18'C zapaliła się kontrola "zbyt niskie ciśnienie oleju", zgasła po kilku sekundach. Zajrzałem na forum, poczytałem i byłem przerażony. Po tygodniu zamówiłem sławny oring pompy oleju by prewencyjnie zrobić robotę zawczasu. Zleciłem wymianę i przy okazji poprosiłem o sprawdzenie ciśnienia pompy oraz zdjęcie panewki by wiedzieć co wcześniej kupiłem. Wtedy się zaczęło... panewki zatarte i główne i korbowodowe, wał zatarty, tłoki owalne, korby krzywe. Mimo iż auto jeździło, zachowywało się normalnie, moc miało (chip). Klamoty zawiezione do szlifierza, ale nie chciał tego zrobić, zresztą koszt regeneracji wysoki. Więc zostało albo kupić cały dół (4-5k), albo cały słupek (5-8k), albo kompletny (8-9k). Tak więc wybrałem słupek od handlarza. Pojechałem z moim mechanikiem, gdzie do wyboru były jednostki z przedziału 2011-2014, pięć silników do wyboru. Mechanik wstępnie wybrał jeden "najładniejszy" z pełną gwarancją , tzn rozbieramy i patrzymy jak to wygląda w środku, jeśli coś nie pasuje to wymiana na inny. Okazało się, że silnik był po bardzo niewielkim przebiegu, oryginalny rozrząd, stan wtrysków, bloku i innych potwierdzał tylko wzorowy stan. Po drodze jeszcze doszło turbo, dwumas, termostat, etc. Remont zakończony powodzeniem kilka dni temu. Koszt remontu to mniej więcej 40% wartości auta, dziura w portfelu mniej więcej na kilkanaście miesięcy
I na koniec auto było podszykowane pod sprzedaż, bo zostały zregenerowane wtryski, założone nowe pierścienie oraz nowe panewki, więc wypadało by założyć komuś sprawę, bo dobrze wiedzieli co jest grane
End of my history
-
karol307
- Nowicjusz
- Posty: 8
- Rejestracja: 31 paź 2015, o 19:34
- Auto: Insignia SW
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: otwock
Re: Obracające panewki 2.0 CDTI A20DTH
Witam ja również miałem wątpliwą przyjemność wymienić silnik po zatarciu obróciły się panewki. Insignia prawdopodobnie jeździła od początku na oleju GM jestem drugim właścicielem w Polsce. Do zatarcia doszło jakieś 12kkm po przeglądzie gdzie wymieniłem olej na Liqui Moly 4600 wcześniej przejechałem jakieś 5kkm na GM. Nie przybywało i nie ubywało nic na bagnecie, samochód użytkowany głównie w mieście wypalanie DPF co jakieś 350 km dwa razy na zbiornik kilka razy wystąpiła informacja o niskim ciśnieniu oleju zgłoszona w serwisie. Wgrali aktualizacje co miało załatwić problem
. A tu pewnego pięknego dnia akurat w drugi dzień świąt Wielkiej Nocy 2014 w czasie podróży do rodziny, podczas dynamicznej jazdy, byliśmy spóźnieni, silnik stracił moc dudnienie wibracje dzwonienie no i po temacie panewki obróciły się.
Kupiłem silnik kompletny za 7kpln z przebiegiem poniżej tysiąca km (z alledrogo) od astry gtc, musiałem wymienić miskę bo w nowym nie było czujnika, no i wiązkę, silnik wyglądał jak z fabryki błyszczący zero korozji i śladów utleniania aluminium, daty na wiązkach kablowych 10,2013. Sprzedawca okazał się bardzo uczciwym i życiowym człowiekiem wytargowaliśmy z żoną od ceny wyjściowej okrągłą sumkę
argument okrągłego brzuszka żony zmiękczył sprzedawce.
Obecnie zalewam Millersa.
Silnik znacząco ciszej pracuje zero problemów, stary silnik (goły słupek) sprzedałem za 2kpln gościu sam się odezwał do mnie na innym forum. Zabrał silnik powiedział ze je remontuje.
Został mi cały osprzęt ze starego na otarcie łez.
Wymieniałem ASO powiedzieli ze przyczyną zatarcia była uszczelka smoka u mnie była twarda i odkształcona.
Kupiłem silnik kompletny za 7kpln z przebiegiem poniżej tysiąca km (z alledrogo) od astry gtc, musiałem wymienić miskę bo w nowym nie było czujnika, no i wiązkę, silnik wyglądał jak z fabryki błyszczący zero korozji i śladów utleniania aluminium, daty na wiązkach kablowych 10,2013. Sprzedawca okazał się bardzo uczciwym i życiowym człowiekiem wytargowaliśmy z żoną od ceny wyjściowej okrągłą sumkę
Obecnie zalewam Millersa.
Silnik znacząco ciszej pracuje zero problemów, stary silnik (goły słupek) sprzedałem za 2kpln gościu sam się odezwał do mnie na innym forum. Zabrał silnik powiedział ze je remontuje.
Został mi cały osprzęt ze starego na otarcie łez.
Wymieniałem ASO powiedzieli ze przyczyną zatarcia była uszczelka smoka u mnie była twarda i odkształcona.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
karol307
- Nowicjusz
- Posty: 8
- Rejestracja: 31 paź 2015, o 19:34
- Auto: Insignia SW
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: otwock
-
Seba
- Forumowicz
- Posty: 80
- Rejestracja: 17 sie 2014, o 22:12
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2011
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 2 razy
Re: Obracające panewki 2.0 CDTI A20DTH
Jak ostatnio byłem w ASO na wymianie oleju w skrzyni biegów, to podobno mieli jeden czy dwa przypadki zatarcia silnika prze tą nieszczęsną uszczelkę przy przebiegu około 80tys.
-
Indianin
- Nowicjusz
- Posty: 30
- Rejestracja: 30 sty 2016, o 07:55
- Auto: Insignia Cosmo
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2012
- Miasto:
Re: Obracające panewki 2.0 CDTI A20DTH
Może i moja skromna osoba dorzuci swoje pięć grosz,włos na głowie się jeży przez zjebaną gumę (uszczelka smoka).
Wg. zapewnień ASO np.Auto-Żoliborz, jak nie ma komunikatu o niskim ciśnieniu oleju to nie ma ,czym się przejmować
,ale jak taki się pojawi to według mojej oceny jest, już po zawodach
.Wydedukowałem że taka uszczelka wytrzymuję max. cztery lata (podpieram się http://quest-serwis.pl/?p=392 i to by się pokrywało z rzeczywistością ,padają silniki 2009-2011 ,czyż nie ?) i raczej nie chodzi tu o przebieg ,tylko o czas (sparciała guma) reasumując Opel ma wyjebane na własną wadę konstrukcyjną a ludzie się bujają z /cenzura/ silnikami po warsztatach itd.
Jeszcze jedno kwestia interwału wymiany oliwy ,oczywiście hura (ASO) /cenzura/ po 30k ,bullshit . ASO =się powolna agonia auta ,jak ktoś się ogarnie w odpowiednim momencie to już jest połowa sukcesu.
Ostatnie zdanie ,czytając to forum i bliźniacze , autentycznie dopóki nie wymienię tej j....ej uszczelki (na dniach,już zamówiona ) to k...a strach się poruszać tak pięknym autkiem bo zaraz pi......ie motor ,autentycznie jakaś psychoza.
Wg. zapewnień ASO np.Auto-Żoliborz, jak nie ma komunikatu o niskim ciśnieniu oleju to nie ma ,czym się przejmować
Jeszcze jedno kwestia interwału wymiany oliwy ,oczywiście hura (ASO) /cenzura/ po 30k ,bullshit . ASO =się powolna agonia auta ,jak ktoś się ogarnie w odpowiednim momencie to już jest połowa sukcesu.
Ostatnie zdanie ,czytając to forum i bliźniacze , autentycznie dopóki nie wymienię tej j....ej uszczelki (na dniach,już zamówiona ) to k...a strach się poruszać tak pięknym autkiem bo zaraz pi......ie motor ,autentycznie jakaś psychoza.
- KenyBDG
- Użytkownik
- Posty: 658
- Rejestracja: 8 wrz 2014, o 10:49
- Auto: Insignia B
- Kod silnika: B15XFT
- Rok produkcji: 2017
- Miasto: Warszawa
- Postawił piwo: 1 raz
- Otrzymał piwo: 4 razy
Re: Obracające panewki 2.0 CDTI A20DTH
Takie czasy, co mają powiedzieć użytkownicy AUDI z silnikiem 2.0 TFSI ? 
-
hubertus
- Zapaleniec
- Posty: 1485
- Rejestracja: 14 lut 2016, o 09:09
- Auto: Insignia 2,0 cdti
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2010
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 2 razy
Re: Obracające panewki 2.0 CDTI A20DTH
Nie wiem co mają powiedzieć właściciele tfsi. Ale wiem, że w 2,0 tdi wyciera się wałek napędu pompy oleju. W silnikach z wałkami wyrównoważającymi. Jest on w kształcie sześciokątnego ołówka i z czasem kanciki się ścierają i pompa przestaje pompować. W dzisiejszych czasach wiele aut dotykają jakieś wady. To samo jest z oplem. Ja mam 2010. Na razie zero problemów. Może jak będzie czas uszczelkę wymienię. Z tego co czytam to nie jest jakiś trudny zabieg.
-
waldi1
- Nowicjusz
- Posty: 18
- Rejestracja: 25 gru 2015, o 17:11
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2016
- Miasto: Warszawa
Re: Obracające panewki 2.0 CDTI A20DTH
Moje auto właśnie skończyło 4 lata więc dajcie znać co trzeba wymienić i czy jest dużo pracy żeby się do tego dobrać (takie rzeczy zawsze wykonuje sam)
1. Uszczelka smoka
2. Oring pompy oleju
Może coś jeszcze.
Co prawda nie miałem żadnego komunikatu no ale stan oleju cały czas powyżej maxa. Na razie się tym nie przejmuje no ale jak będzie olej mocno rozrzadzony to może być też zatarcie szybko....
Spróbuje wypalać teraz przy tych 2500 i zobaczymy czy będzie dalej przybyweało oleju.
1. Uszczelka smoka
2. Oring pompy oleju
Może coś jeszcze.
Co prawda nie miałem żadnego komunikatu no ale stan oleju cały czas powyżej maxa. Na razie się tym nie przejmuje no ale jak będzie olej mocno rozrzadzony to może być też zatarcie szybko....
Spróbuje wypalać teraz przy tych 2500 i zobaczymy czy będzie dalej przybyweało oleju.
- Dan
- Użytkownik
- Posty: 907
- Rejestracja: 6 sie 2014, o 12:07
- Auto: ST 160HP
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2009
- Miasto: Łódź
- Otrzymał piwo: 13 razy
Re: Obracające panewki 2.0 CDTI A20DTH
Uszczelkę gniazda czujnika poziomu oleju, jak nie cieknie to i tak zacznie prędzej czy później, bo potem żeby się tam dostać to znowu będziesz musiał miskę rozkejać.
Wysłane z mojego SM-J320FN przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego SM-J320FN przy użyciu Tapatalka
-
waldi1
- Nowicjusz
- Posty: 18
- Rejestracja: 25 gru 2015, o 17:11
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2016
- Miasto: Warszawa
Re: Obracające panewki 2.0 CDTI A20DTH
Witam,
Macie może jakieś zdjęcia w którym to miejscu dokładnie jest żebym nie wymianiał czegoś innego?
1. Uszczelka smoka
2. Oring pompy oleju
3. Uszczelkę gniazda czujnika poziomu oleju
Dodatkowe nie mogę nic napisać w swoim wątku "Grzanie lusterek i szyby tylniej". Jest informacja na górze wątku "Zablokowane". Jak kliknę w to "Zablokowane" to pojawia się taka informacja "Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów".
Gdzie jest problem ponieważ nie wiem?
Pozdrawiam,
Waldemar
Macie może jakieś zdjęcia w którym to miejscu dokładnie jest żebym nie wymianiał czegoś innego?
1. Uszczelka smoka
2. Oring pompy oleju
3. Uszczelkę gniazda czujnika poziomu oleju
Dodatkowe nie mogę nic napisać w swoim wątku "Grzanie lusterek i szyby tylniej". Jest informacja na górze wątku "Zablokowane". Jak kliknę w to "Zablokowane" to pojawia się taka informacja "Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów".
Gdzie jest problem ponieważ nie wiem?
Pozdrawiam,
Waldemar
-
marcin.1987
- Zapaleniec
- Posty: 1001
- Rejestracja: 20 maja 2016, o 10:40
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Gdańsk
- Otrzymał piwo: 13 razy
Re: Obracające panewki 2.0 CDTI A20DTH
pewnie Ci mod zablokował temat, bo już o takich problemach było pisane w innych wątkach.
-
darek0808
- Użytkownik
- Posty: 478
- Rejestracja: 19 sty 2016, o 19:24
- Auto: Opel Insignia kombi
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2011
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 10 razy
Re: Obracające panewki 2.0 CDTI A20DTH
Rzezczywiście rocznik samochodu ma chyba duże znaczenie. U mnie auto miało 4,5 roku i przebieg 143 kkm. Uszczelka była twardsza od nowej ale niewiele. Auto jeździło na wyymiany do ASO co 30 kkm. Kupiłem poleasingowe więc nie sądzę aby użytkownik dbał o wypalanie dpf. Wydaje mi się, że przyczyna to połączenie przebiegu i lat. 5 lat jazdy i przebieg powyżej 150 kkm kwalifikuje samochód do wymiany uszczelki prewencyjnie. Druga sprawa, na naszym rynku wtórnym (i nie tylko bo w niemczech i innych krajach podobnie) jest też sporo samochodów z wątpliwą historią serwisową, więc silnik pada niespodziewanie no bo jak to, jak na blacie jest tylko 150 kkm. Podobnie było z poprzednim moim passatem B5FL, ludzie skarżyli sie na padające skrzynie, wałki rozrządu, turbo dwumas itp. Ja sprzedałem samochód z przebiegiem 320 kkm i dalej jeździ u znajomego. Jeśli auto nie ma udokumentowanej przeszłości, NIE KUPOWAĆ.Indianin pisze:Może i moja skromna osoba dorzuci swoje pięć grosz,włos na głowie się jeży przez zjebaną gumę (uszczelka smoka).
Wg. zapewnień ASO np.Auto-Żoliborz, jak nie ma komunikatu o niskim ciśnieniu oleju to nie ma ,czym się przejmować,ale jak taki się pojawi to według mojej oceny jest, już po zawodach
.Wydedukowałem że taka uszczelka wytrzymuję max. cztery lata (podpieram się http://quest-serwis.pl/?p=392 i to by się pokrywało z rzeczywistością ,padają silniki 2009-2011 ,czyż nie ?) i raczej nie chodzi tu o przebieg ,tylko o czas (sparciała guma) reasumując Opel ma wyjebane na własną wadę konstrukcyjną a ludzie się bujają z /cenzura/ silnikami po warsztatach itd.
![]()
Jeszcze jedno kwestia interwału wymiany oliwy ,oczywiście hura (ASO) /cenzura/ po 30k ,bullshit . ASO =się powolna agonia auta ,jak ktoś się ogarnie w odpowiednim momencie to już jest połowa sukcesu.
Ostatnie zdanie ,czytając to forum i bliźniacze , autentycznie dopóki nie wymienię tej j....ej uszczelki (na dniach,już zamówiona ) to k...a strach się poruszać tak pięknym autkiem bo zaraz pi......ie motor ,autentycznie jakaś psychoza.


