--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------Obrazek Zobacz nasz portal klubowy ---------------Obrazek Polub naszą stronę na Facebooku ---------------Obrazek Dołącz do naszej Grupy na Facebooku

Opony zimowe

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
wassermann
Zapaleniec
Posty: 1762
Rejestracja: 9 lut 2015, o 16:18
Auto: Insignia GSi 2.0T
Kod silnika: B20NFT
Rok produkcji: 2018
Miasto: nec temere, nec timide
Postawił piwo: 3 razy
Otrzymał  piwo: 42 razy

Re: Opony na zimę

Post autor: wassermann » 26 paź 2016, o 14:47

Bodex pisze:Dobre opony nawet w najgorszym opadzie do 80 km/h jadą . Chociaż w głębokiej kałuży potrafi szarpnąć kierą porządnie
A to źle czy dobrze? Zawsze sądziłem, że jeśli wjechanie w kałużę powoduje wyraźne szarpnięcie kierownicy, to oznacza, że koło mocno wyhamowało w kałuży - a to z kolei oznacza, że opona skutecznie wyciska wodę. Zdecydowanie bardziej niepokoiłoby mnie "przelecenie" nad kałużą bez efektu na kierownicy, co mogłoby oznaczać aquaplanning tego koła.
Bodex, łatwo się mówi - nie hamować, nie robić gwałtownych ruchów. Ale jak jedziesz prawym pasem w lewym łuku i auto nagle nie słucha kierownicy, to od wywalenia w krawężnik dzieli Cię sekunda.
Po tym zdarzeniu poczytałem co nieco - no i szeroka opona generalnie dużo szybciej wchodzi w aquaplanning niż taka 185-195. Różnica może wynieść kilkanaście km/h na niekorzyść opony szerokiej!

M.

Bodex

Re: Opony na zimę

Post autor: Bodex » 26 paź 2016, o 17:09

Wszystko racja , wąskie mniej wchodzą w aquaplaning i na błocie piśniegowym również , ale i opony zimowe i wielosezonowe wydają się być odporniejsze na aquaplaning wodny , bo maja więcej kanałów i nacięć, no mają przecież odprowadzać gęste błoto pośniegowe .

Dziwię sie tym co mają auta 4x4 że nie montują właśnie Al season ten bieżnik jest idealny dla 4 łap.

Wysłane z Leżajskiej krainy złotego napoju

Awatar użytkownika
flcn
Użytkownik
Posty: 310
Rejestracja: 10 cze 2015, o 00:14
Auto: ST Cdti
Kod silnika: A20DT
Rok produkcji: 2011
Miasto: LDZ

Re: Opony na zimę

Post autor: flcn » 26 paź 2016, o 17:21

Po tym jak niektórzy tutaj chwalili Vredesteiny, postanowiłem kupić do auta małżonki takowe. Auto typowo miejskie, małe przebiegi, aż się prosiło o wielosezonówki. Pierwsze wrażenia bardzo pozytywne. Przesiadka z typowej letniej Michelin 195/65/15 na holenderskie 215/45/17 przyniosła obawy o głośność. Nic bardziej mylnego. Są dużo cichsze. Przyczepność poprawna... chociaż takich testów jak @Bodex nie robiłem

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika
mxw
Zapaleniec
Posty: 1011
Rejestracja: 14 lip 2015, o 18:23
Auto: Insignia 2.0T ST 4x4
Kod silnika: A20NHT
Rok produkcji: 2011
Miasto: Poznań
Otrzymał  piwo: 1 raz

Re: Opony na zimę

Post autor: mxw » 26 paź 2016, o 17:38

Będziesz zadowolony z Vredesteinów. ;-)

Napełnij azotem i na długo - w miejskim aucie - wystarczą.

A ja ubolewam, na razie z Iśką za chwilę zima na zimówkach, czyli na strukturach, ech. :-/

Pozdro.,
MxW.

Wysłano z H815 za pomocą Tapatalk2.

kicaj
Użytkownik
Posty: 263
Rejestracja: 1 kwie 2014, o 20:25
Auto: I
Rok produkcji: 2015
Miasto: B/DE
Otrzymał  piwo: 1 raz

Re: Opony na zimę

Post autor: kicaj » 27 paź 2016, o 15:17

A po co azotem? Powietrze ma go 78%...

With mobilephone sent.

Awatar użytkownika
IBZI
Moderator
Posty: 4619
Rejestracja: 7 lis 2015, o 20:12
Auto: Insignia 2.0
Kod silnika: A20DT
Rok produkcji: 2013
Miasto: Gliwice
Postawił piwo: 8 razy
Otrzymał  piwo: 42 razy

Re: Opony na zimę

Post autor: IBZI » 27 paź 2016, o 18:47

Podobno opony zyskują na żywotności, minimalizuje korozję felg, ciśnienie w oponach ulega mniejszym wahaniom przy dużych różnicach temperatur zewnętrznych i coś tam jeszcze. Osobiście nie stosuję, ale wielu moich znajomych tak i sobie chwalą. Jedyny problem jest taki, że aby dopompować, to trzeba jechać do wulkanizatora napełniającego azotem...

kicaj
Użytkownik
Posty: 263
Rejestracja: 1 kwie 2014, o 20:25
Auto: I
Rok produkcji: 2015
Miasto: B/DE
Otrzymał  piwo: 1 raz

Re: Opony na zimę

Post autor: kicaj » 28 paź 2016, o 17:31

wassermann pisze:@Bodex, ale co to za oszczędność - wielosezonówki?
Można przyjąć, że jeśli ktoś jeździ 30 tys. km rocznie, równomiernie rozłożone w roku, to przez 4 lata zużyje komplet opon letnich i komplet zimowych (liczę 60 tys. na komplet - na tyle starczają, żeby nie jeździć na badziewiu, a bywa że na mniej). A wielosezonowe musiałbym wymienić już po 2 latach. Koszt opon taki sam - to tak jak nosić dwie pary spodni na zmianę albo chodzić w jednych na okrągło. Dwie pary starczą na dwa razy dłużej.
Oszczędność na wymianie i czasie spędzonym u oponiarzy? Niby tak, chociaż nie taka znów wielka.
Teraz bywam u nich 2x w roku. Na wielosezonówkach musiałbym jechać przynajmniej 1x w roku aby koła wyważyć - ta czynność nie jest wieczna. Chyba że ktoś jeździ tylko 50 km/h na zakupy po mieście to mu wszystko jedno. No i co drugi rok na wymianę opon. Czyli 2 razy w ciągu 2 lat. Teraz jeżdżę 4 razy w ciągu 2 lat. Taka sobie oszczędność. Do auta, które dużo pracuje, raczej żadna. I nie wiem czy chciałbym lecieć na wielosezonie w upalny dzień ważącym 2 tony samochodem, autostradą 200 km/h przez parę godzin.

Inaczej do miejskiego toczydełka, robiącego kilka tys. km rocznie, tu wielosezonówki upraszczają sprawę.

M.
Moja żona robi ok 5000km rocznie autem tylko w mieście. U mnie wymiana opon to 80eur. Koszt jednej opony to 60eur.
Jakbym miał dwa komplety to po pięciu latach jestem ok 1000eur w plecy. Chyba się opłaca.

With mobilephone sent.

Bodex

Re: Opony na zimę

Post autor: Bodex » 28 paź 2016, o 18:06

Dokładnie , tak . Zimówki wprowadzili tak jak światła w dzień i fotoradary pod pretekstem dbałości o nasze bezpieczeństwo , a faktycznie to do łupienia kasy z kierowców.

W wielu wypadkach zimówki są zbędny balastem ! I obciążeniem finansowym.

W DE , jest obowiązek od listopada, all season zalicza się M+S .
Dlatego większość miejskich kierowców fałwejuf jeździ na zimowych cały rok i mamy paradox .

A naprzyklad w USA stanie NY jeżdżą cały rok na letnich , a zimy bywają śnieżne ostatnio i nikt durnego prawa obowiązku zmiany opon nie wciska.

Pamiętam jak z ojciem jechaliśmy pontiakiem z Long Island do Ozon Park po imieninach kuzyna a między czasie nawaliło śniegu i wszyscy 30 jechali i dojechali .



Wysłane z Leżajskiej krainy złotego napoju

Awatar użytkownika
Putridum
Użytkownik
Posty: 648
Rejestracja: 10 lut 2015, o 17:21
Auto: Insignia
Kod silnika: A18XER
Rok produkcji: 2010
Miasto: Warszawa
Otrzymał  piwo: 2 razy

Re: Opony na zimę

Post autor: Putridum » 28 paź 2016, o 20:04

@Bodex

co do świateł i zimówek:

- światła w dzień: porównaj samochód będący na światłach jak i bez nich(w dzień), gadasz głupoty i to takie że mózg się lasuje.
- opony zimowe: druga głupota w twoim wykonaniu, skoro mówisz że można na "lecie" jeździć w zimie - owszem można tylko trzeba mieć nie halo pod kopułą albo trzeba być samobójcą.

sezam

Re: Opony na zimę

Post autor: sezam » 28 paź 2016, o 20:59

Opona Letnia nie nadaje się do niczego w zimę szczególnie gdy droga jest ośnieżona lub oblodzona.... mówienie że to jakiś wymysł jest dla mnie z lekka zabawny...

W Polsce jak kogoś nie stać na dwa komplety opon, spokojnie może posiłkować się wielosezonowymi gumami...

Co do świateł, ostatnio miałem sytuację że samochód w kolorze szarości o godzinie 12 południe jechał bez świateł i zmył mi się z otoczeniem.... Uważam że samochód po to ma światła do jazdy dziennej aby ich używać a już dawno zostało udowodnione że jeżdżenie bez takich świateł jest po prostu głupotą.

Awatar użytkownika
peja-1991
V-ce Prezes ds organizacyjnych
Posty: 4450
Rejestracja: 24 kwie 2013, o 14:39
Auto: Insignia
Kod silnika: D16SHT
Rok produkcji: 2019
Miasto: Warszawa
Postawił piwo: 3 razy
Otrzymał  piwo: 98 razy
Kontakt:

Re: Opony na zimę

Post autor: peja-1991 » 28 paź 2016, o 21:55

Panowie proszę zachować spokój.
Dyskutujcie ale konstruktywnie i z szacunkiem.
"Krytyk i eunuch z jednej są parafii
obaj wiedzą jak, żaden nie potrafi" Tadeusz Boy-Żeleński

Awatar użytkownika
kuba89
Zapaleniec
Posty: 1326
Rejestracja: 27 lut 2015, o 21:48
Auto: Insignia 2.0 T 4x4
Kod silnika: A20NHT
Rok produkcji: 2009
Miasto: Berlin
Otrzymał  piwo: 8 razy

Re: Opony na zimę

Post autor: kuba89 » 28 paź 2016, o 22:03

Bodex pisze:

W DE , jest obowiązek od listopada, all season zalicza się M+S
@Bodex
Nie opowiadaj głupot. Pokaż gdziekolwiek taki zapis. Błędna interpretacja plotek polskich kierowców jeżdżących po DE


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Bodex

Re: Opony na zimę

Post autor: Bodex » 28 paź 2016, o 22:38

Reflektory sa projektowane do jazdy w nocy i taka maja homologacje. Jeżdżąc w dzień zużywają szkła w 2-3 lat , lampy sa okopcpne i nie świecą tak mocno jak nowe co sprawia że Bożej oświetla przeszkody w nocy.
Normalnie używa sie świateł 20% przebiegu auta .

Na nasze drogi wystarcza opony all season , zimowe w Bieszczady .

To tak jak wciskają wam o ociepleniu klimatu bzdury , a wszystko zalezy od słońca i jego aktywności. Podobno teraz przechodzi w fazę chłodną wiec szacują ze powróci ochłodzenie do lekkiej epoki lodowcowej w niedalekiej przyszłości.

Acha, zimówki potrzebne tym co na zdeżaku ciągle jeżdżą , bym zapomniał

Wysłane z Leżajskiej krainy złotego napoju

kicaj
Użytkownik
Posty: 263
Rejestracja: 1 kwie 2014, o 20:25
Auto: I
Rok produkcji: 2015
Miasto: B/DE
Otrzymał  piwo: 1 raz

Re: Opony na zimę

Post autor: kicaj » 29 paź 2016, o 07:09

@Bodex - W DE jest jedynie zapis iż opony należy dostosować do warunków na drodze. I jest zazwyczaj wykorzystywany przy kolizjach.

Reflektory mają homologację do zamontowania w aucie do ruchu lewo lub prawostronnego.

Ocieplenie klimatu to nie bzdury. Niestety. I zależy od innych czynników również. Nie tylko od słońca.
Zimówki są potrzebne np. W Czechach.


With mobilephone sent.

Bodex

Re: Opony na zimę

Post autor: Bodex » 29 paź 2016, o 07:14

Z mojej wiedzy wynika że w DE od listopada jest obowiązek stosowania ogumienia zimowego m+s

Wysłane z Leżajskiej krainy złotego napoju

Awatar użytkownika
Silv3r
Użytkownik
Posty: 264
Rejestracja: 30 kwie 2014, o 21:25
Auto: Insignia
Kod silnika: A20DT
Rok produkcji: 2010
Miasto: Wałbrzych
Otrzymał  piwo: 1 raz

Re: Opony na zimę

Post autor: Silv3r » 29 paź 2016, o 07:18

Bodex pisze:Reflektory sa projektowane do jazdy w nocy i taka maja homologacje. Jeżdżąc w dzień zużywają szkła w 2-3 lat , lampy sa okopcpne i nie świecą tak mocno jak nowe co sprawia że Bożej oświetla przeszkody w nocy.
Normalnie używa sie świateł 20% przebiegu auta .

Na nasze drogi wystarcza opony all season , zimowe w Bieszczady .

To tak jak wciskają wam o ociepleniu klimatu bzdury , a wszystko zalezy od słońca i jego aktywności. Podobno teraz przechodzi w fazę chłodną wiec szacują ze powróci ochłodzenie do lekkiej epoki lodowcowej w niedalekiej przyszłości.

Acha, zimówki potrzebne tym co na zdeżaku ciągle jeżdżą , bym zapomniał

Wysłane z Leżajskiej krainy złotego napoju
Skąd Ty bierzesz takie dane i informacje?

Reflektory mają homologacje tylko do jazdy w nocy? Za dnia zużywają się szybciej jak w nocy? (Jakaś magiczna reakcja dzień/słońce + światła = większe zużycie?! :D)
No to dałeś czadu...

Pracuję w automotive, jeżdżę po różnych fabrykach, biorę udział w testach i podobnych bzdur jeszcze nie słyszałem.

Wysłane z mojego SM-T280 przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika
kuba89
Zapaleniec
Posty: 1326
Rejestracja: 27 lut 2015, o 21:48
Auto: Insignia 2.0 T 4x4
Kod silnika: A20NHT
Rok produkcji: 2009
Miasto: Berlin
Otrzymał  piwo: 8 razy

Re: Opony na zimę

Post autor: kuba89 » 29 paź 2016, o 07:19

To jesteś niestety zle poinformowany. W DE opony zimowe są obowiązkowe w okresie zimowym gdy chcesz jeździć po śniegu. Gdyby caly rok była "sucha" pogoda, możesz przelatać na letnich


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Andrzej

Re: Opony na zimę

Post autor: Andrzej » 29 paź 2016, o 08:23

Pełen obaw zakupiłem najtańsze opony 245/45/18 zimówki Kormoran.
Po testach na suchym i mokrym stwierdzam że są rewelacyjne!!! ciche, o bardzo dobrej przyczepności cena za szt. 255zł

Awatar użytkownika
wassermann
Zapaleniec
Posty: 1762
Rejestracja: 9 lut 2015, o 16:18
Auto: Insignia GSi 2.0T
Kod silnika: B20NFT
Rok produkcji: 2018
Miasto: nec temere, nec timide
Postawił piwo: 3 razy
Otrzymał  piwo: 42 razy

Re: Opony na zimę

Post autor: wassermann » 29 paź 2016, o 11:07

kicaj pisze:
wassermann pisze:@Bodex, ale co to za oszczędność - wielosezonówki?
Można przyjąć, że jeśli ktoś jeździ 30 tys. km rocznie, równomiernie rozłożone w roku, to przez 4 lata zużyje komplet opon letnich i komplet zimowych (liczę 60 tys. na komplet - na tyle starczają, żeby nie jeździć na badziewiu, a bywa że na mniej). A wielosezonowe musiałbym wymienić już po 2 latach. Koszt opon taki sam - to tak jak nosić dwie pary spodni na zmianę albo chodzić w jednych na okrągło. Dwie pary starczą na dwa razy dłużej.
Oszczędność na wymianie i czasie spędzonym u oponiarzy? Niby tak, chociaż nie taka znów wielka.
Teraz bywam u nich 2x w roku. Na wielosezonówkach musiałbym jechać przynajmniej 1x w roku aby koła wyważyć - ta czynność nie jest wieczna. Chyba że ktoś jeździ tylko 50 km/h na zakupy po mieście to mu wszystko jedno. No i co drugi rok na wymianę opon. Czyli 2 razy w ciągu 2 lat. Teraz jeżdżę 4 razy w ciągu 2 lat. Taka sobie oszczędność. Do auta, które dużo pracuje, raczej żadna. I nie wiem czy chciałbym lecieć na wielosezonie w upalny dzień ważącym 2 tony samochodem, autostradą 200 km/h przez parę godzin.

Inaczej do miejskiego toczydełka, robiącego kilka tys. km rocznie, tu wielosezonówki upraszczają sprawę.

M.
Moja żona robi ok 5000km rocznie autem tylko w mieście. U mnie wymiana opon to 80eur. Koszt jednej opony to 60eur.
Jakbym miał dwa komplety to po pięciu latach jestem ok 1000eur w plecy. Chyba się opłaca.

With mobilephone sent.
A przeczytałeś początek i koniec mojego postu? Piszę na początku "jak ktoś jeździ 30 tys. km rocznie" i rozwijam dalej o małej zasadności wielosezonówek w takim przypadku, a na końcu wspominam o "miejskim toczydełku" i sensowności wielosezonówek właśnie w takim samochodzie.

M.

norbi333
Ekspert
Posty: 5130
Rejestracja: 13 lis 2013, o 20:29
Auto: INNE
Rok produkcji: 2020
Miasto: Suwałki
Otrzymał  piwo: 39 razy

Re: Opony na zimę

Post autor: norbi333 » 29 paź 2016, o 11:29

kicaj pisze: Moja żona robi ok 5000km rocznie autem tylko w mieście. U mnie wymiana opon to 80eur. Koszt jednej opony to 60eur.
Jakbym miał dwa komplety to po pięciu latach jestem ok 1000eur w plecy. Chyba się opłaca.

With mobilephone sent.
Może i się opłaca,ale dla mnie osobiście ważniejsze jest bezpieczeństwo żony i dlatego zimą ma zimówki

-- 29 paź 2016, o 11:35 --
Bodex pisze:Dokładnie , tak . Zimówki wprowadzili tak jak światła w dzień i fotoradary pod pretekstem dbałości o nasze bezpieczeństwo , a faktycznie to do łupienia kasy z kierowców.

W wielu wypadkach zimówki są zbędny balastem ! I obciążeniem finansowym.
2 lata temu porównywałem swoją Insignię na zimówkach z kia sportage 4x4 na wielosezonowych.
Na śniegu kia nie miała żadnych szans w starcie ,zakręcie i hamowaniu z insignią na zimowych.W obu autach nowe opony.

carvertical VIN check
ODPOWIEDZ

Wróć do „Felgi i opony”