Byłem na A2, akurat zjeżdżali z odcinka Nowy Tomyśl-Trzciel mobilni, też Insignią (PNT 90LY), więc miałem zielone światło aby przydusić. Więc do 210 km/h przyspiesza dość ładnie, potem trochę wolniej, ale wiadomo, że to prawie kres mocy. Vmax osiągnąłem 217 km/h, wyprzedzające się Tiry pokrzyżowały moje plany.
W drodze powrotnej (raptem 15 km) cały czas jechałem z V>200km/h (na drugiej nitce Isią mignęli nieoznakowani).
Na szczęście nic się nie wydarzyło, auto ładnie przyspiesza, nie weszło w tryb awaryjny, silnik pracował równo, więc jestem zadowolony. Mam nadzieję, że ten tryb awaryjny wczoraj to tylko jednorazowy wybryk
Pozdrawiam


