I mamy winowajcę

Naprawione - koszt - robocizna - 0zł i płyn do wspomagania - 50 zł

miejsce dziurki

1 - otwór na śrubę mocującą przewód do maglownicy
2 - otwór na drugi przewód dochodzący do maglownicy od zbiorniczka na płyn

Mój wąż znajduje się - zaczyna się od pompy a kończy na maglownicy - czyli przechodzi od pompy wspomagania w dół, następnie w poprzek auta na drugą stronę do maglownicy. Zdjąłem wszystkie osłony plastikowe podwozia. W celu odkręcenia śruby mocującej początek przewodu od strony pompy wspomagania warto zdjąć cały filtr powietrza - wtedy znacznie więcej miejsca. Po drugiej stronie tj od maglownicy przewód ten mocowany jest na 1 śrubę Rys 3. Drugi pusty otwór służy do podłączenia drugiego przewodu który idzie z drugiej strony od zbiorniczka z płynem. Oba te przewody mocowane są właśnie za pomocą jednej śruby do maglownicy (dodam że dostęp do niej jest bardzo ograniczony).
Mam szczęście że znajomy ojca jest spawaczem i ma pojęcie - pospawał mi to w osłonie argonu.
dziurka o dziwo była na rancie zgrubienia Rys 2. - podejrzewam że winą było to że mam ogrzewanie postojowe a ok 2cm od tego przewodu znajduje się rurka odprowadzająca spaliny z webasta - jest ona podczas działania ogrzewania bardzo gorąca i pewnie ona przyczyniła się do awarii - tym bardziej że tylko w tym miejscu przewód był przyrdzewiały)
Robota 2 dni ze względu na spawanie na które musiałem poczekać - no ale efekt zamierzony osiągnięty

Nie wspomnę o poniesionych kosztach
