--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 30% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na Facebooku
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 30% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na FacebookuPrzeładowanie Turbo
-
krzysztof1
Re: Przeładowanie Turbo
Szanowni Państwo,
przeczytałem wszystkie opisy awarie odcinania turbo i ich przyczyny oraz pojawiający się błąd.
Mam insygnię z 2009 roku w czerwcu 2015 uaktywnił mi się błąd, który określał nadciśnienie turbiny, i tak jak we wszystkich przypadkach problem występował gdy jazda była w granicach 120km wzwyż i pojawiał się gdy zdejmowałem nogę z gazu.
Udałem się do mechanika, który od razu stwierdził turbina, choć tłumaczyłem mu, że turbina nie cieknie nie traci mocy przy normalnym przyspieszaniu i w ogóle ma wydajność macową. Mechanik się zaklinał, że zna ten problem i na pewno to, a więc przystałem na jego propozycje.
Wymienił turbinę zapłaciłem 2000 tysie i jeszcze żeby mieć gwarancje musiałem mieć zrobiony, oprócz wymiany oleju, sprawdzone wtryski - akurat to wyszło moje isnsi na zdrowie, ponieważ po ich przeglądzie, samochód bardzo dynamicznie zaczął reagować na gaz ( polecam to zrobić jeśli samochód jeździ już np. 5 lat). Po regeneracji turbiny problem z odcięciem turbiny się pojawiał jak puściłem się A4 do Krakowa, a więc znów do mechanika, a ten że turbina uszkodzona- ( rozmowa była dość nie przyjemna ale zregenerował ja w ramach gwarancji)
Po jej wymianie kazał sprawdzić kolektor ssący, co się okazało, a no ( tak jak już przedmówcy pisali) właśnie kolektor - nie maił jednej klapy, a druga była luźna ( kolektor wymieniłem w ASO w Oplu, wyszło taniej niż u zwykłych mechaników o 200 zł).
Podsumowując problem z odcięciem może być z dwóch powodów z czujnika doładowania turbiny zamontowanym na kolektorze ssący, a najprawdopodobniej z powodu luźnej klapy w kolektorze ssącym nie licząc tego, że oderwana klapa może zniszczyć turbo wtedy już mammy lawinę skutków.
U mnie po wymianie kolektora problem ustąpił i jadąc nawet 200km na dłużysz odcinku i puszczając gaz nic się nie dzieję.
Dobra rada kiedy usłyszycie dzwonienie jakby w dolnej części silnika ( bardzo delikatne ) to nie czekajcie tylko wymieniajcie kolektor to znak że klapa jest luźna i nie domyka otworu powodując nadciśnienie turbiny i wiadomo lub jak wam się pojawi pierwszy raz odcięci turba to przynajmniej sprawdźcie kolektor
Pozdrawiam
-- 6 lut 2016, o 13:52 --
Pilnie sprawdź kolektor - na pewno klapy luźne
przeczytałem wszystkie opisy awarie odcinania turbo i ich przyczyny oraz pojawiający się błąd.
Mam insygnię z 2009 roku w czerwcu 2015 uaktywnił mi się błąd, który określał nadciśnienie turbiny, i tak jak we wszystkich przypadkach problem występował gdy jazda była w granicach 120km wzwyż i pojawiał się gdy zdejmowałem nogę z gazu.
Udałem się do mechanika, który od razu stwierdził turbina, choć tłumaczyłem mu, że turbina nie cieknie nie traci mocy przy normalnym przyspieszaniu i w ogóle ma wydajność macową. Mechanik się zaklinał, że zna ten problem i na pewno to, a więc przystałem na jego propozycje.
Wymienił turbinę zapłaciłem 2000 tysie i jeszcze żeby mieć gwarancje musiałem mieć zrobiony, oprócz wymiany oleju, sprawdzone wtryski - akurat to wyszło moje isnsi na zdrowie, ponieważ po ich przeglądzie, samochód bardzo dynamicznie zaczął reagować na gaz ( polecam to zrobić jeśli samochód jeździ już np. 5 lat). Po regeneracji turbiny problem z odcięciem turbiny się pojawiał jak puściłem się A4 do Krakowa, a więc znów do mechanika, a ten że turbina uszkodzona- ( rozmowa była dość nie przyjemna ale zregenerował ja w ramach gwarancji)
Po jej wymianie kazał sprawdzić kolektor ssący, co się okazało, a no ( tak jak już przedmówcy pisali) właśnie kolektor - nie maił jednej klapy, a druga była luźna ( kolektor wymieniłem w ASO w Oplu, wyszło taniej niż u zwykłych mechaników o 200 zł).
Podsumowując problem z odcięciem może być z dwóch powodów z czujnika doładowania turbiny zamontowanym na kolektorze ssący, a najprawdopodobniej z powodu luźnej klapy w kolektorze ssącym nie licząc tego, że oderwana klapa może zniszczyć turbo wtedy już mammy lawinę skutków.
U mnie po wymianie kolektora problem ustąpił i jadąc nawet 200km na dłużysz odcinku i puszczając gaz nic się nie dzieję.
Dobra rada kiedy usłyszycie dzwonienie jakby w dolnej części silnika ( bardzo delikatne ) to nie czekajcie tylko wymieniajcie kolektor to znak że klapa jest luźna i nie domyka otworu powodując nadciśnienie turbiny i wiadomo lub jak wam się pojawi pierwszy raz odcięci turba to przynajmniej sprawdźcie kolektor
Pozdrawiam
-- 6 lut 2016, o 13:52 --
Pilnie sprawdź kolektor - na pewno klapy luźne
-
blade2
Re: Przeładowanie Turbo
Witam,
I nadszedł czas na chwilę refleksji …..i baaardzo dużego kaca … a więc do rzeczy :
Opowiem wam jak przebiegło urwanie się klapki z kolektora ,
( mogę potwierdzić , krótko przed wystąpieniem awarii ,chyba z trzy dni wcześniej ale tylko na kostce brukowej było słychać lekkie brzęczenie/dzwonienie z silnika, dla obcego w ogóle nie słyszalne, w sumie mogę stwierdzić że tylko ja słyszałem i nikt więcej ze znajomych)
Oprócz tego delikatnego dzwonienia zero objawów, a więc do rzeczy ;
- dojazd do skrzyżowania , z 50 metrów przed zatrzymaniem wrzuciłem na luz i nagle silnik zaczyna stukać … ale tak głośno że obok z przystanku ludzie się patrzą , myślę sobie co jest ? –aaha już wiem stuka z dołu silnika .., 5 sekund później stukało z lewej góry silnika …. Myślę sobie co jest ???? wychodzę z auta, podnoszę maskę a tu stuka ze środka ….myślę sobie ku… o co chodzi , zamykam maskę wracam do auta bo silnik zaczyna nie równo chodzić , zaczynał się dławić, a tu nagle dup, silnik przestał stukać i dźwięk ( tyrkotanie) podobne jak byłem małym chłopakiem i jeździło się na wigry 3 i wkładało się między szprychy blistry po tabletkach …. Dźwięk w początkowej fazie był bardzo wysokich tonów i coraz ciszej..ciszej…i ciszej…aż znikł całkowicie ….. silnik zero objawów …
- całość operacji trwała może z minutę, – urwała się klapka z kolektora ( a dokładniej jej połowa) – silnik stukał bo sobie przez niego przeleciała – a te terkotanie to był dźwięk tej urwanej klapki jak załatwiała mi moją turbinę,
Dochodzenie :
- silnik chodził normalnie , zero objawów , do czasu jak wyjechałem na autostradę , w palnik zmieniam bieg bach tryb awaryjny….włączenie wyłącznie auta – wszystko wraca do normy, myślę sobie zrobię tak samo drugi raz : no to w palnik , zmieniam bieg bach tryb awaryjny …
no to komputer : przeładowanie turbo :
1- Wymieniony elektrozawór – problem nadal
2- Wymieniony map sensor – problem nadal
3- Sprawdzenie wszystkiego węży , przewodów do czasu jak zdemontowaliśmy turbo … wtedy już było wiadomo że klapka się urwała , reszta dochodzenia itp., na szczęście w moim przypadku silnik ocalał !!!!
4- Mam 2009 rok i muszę wam trochę namieszać z tym że klapki są plastikowe w tych rocznikach – u mnie klapki były metalowe – po zdemontowaniu kolektora okazało się że cały mechanizm jest na wykończeniu ….reszta klapek wyglądała jak by się zaraz miała urwać –
Tak więc turbina poszła do regeneracji , nowy kolektor – już ten poprawiony – klapka jest teraz mocowana po całej długości ,
- doznania po wymianie : nie te auto , chyba mam dodatkowe z 30 niutków , wrażenie mam takie samo/nawet lepiej jak dwa miesiące temu jak wyjechałem od heko….,;) w dodatku zmienił się dźwięk silnika , plus spalanie spadło ,
Tak więc polecam wszystkim z pierwszych lat produkcji by wymienić kolektor , bo może skończyć się awaria silnika bo klapka zrobi swoje,
(chyba nawet o tym myślałem by to zrobić jak na forum ogłosiła się firma auto-krak , nawet chyba podajże pisałem w temacie czy przed urwaniem są jakieś objawy …… no ale nie zrobiłem …, )
Na sam koniec jak się okazało że silnik jest cały poszedł gruby litr
)
I nadszedł czas na chwilę refleksji …..i baaardzo dużego kaca … a więc do rzeczy :
Opowiem wam jak przebiegło urwanie się klapki z kolektora ,
( mogę potwierdzić , krótko przed wystąpieniem awarii ,chyba z trzy dni wcześniej ale tylko na kostce brukowej było słychać lekkie brzęczenie/dzwonienie z silnika, dla obcego w ogóle nie słyszalne, w sumie mogę stwierdzić że tylko ja słyszałem i nikt więcej ze znajomych)
Oprócz tego delikatnego dzwonienia zero objawów, a więc do rzeczy ;
- dojazd do skrzyżowania , z 50 metrów przed zatrzymaniem wrzuciłem na luz i nagle silnik zaczyna stukać … ale tak głośno że obok z przystanku ludzie się patrzą , myślę sobie co jest ? –aaha już wiem stuka z dołu silnika .., 5 sekund później stukało z lewej góry silnika …. Myślę sobie co jest ???? wychodzę z auta, podnoszę maskę a tu stuka ze środka ….myślę sobie ku… o co chodzi , zamykam maskę wracam do auta bo silnik zaczyna nie równo chodzić , zaczynał się dławić, a tu nagle dup, silnik przestał stukać i dźwięk ( tyrkotanie) podobne jak byłem małym chłopakiem i jeździło się na wigry 3 i wkładało się między szprychy blistry po tabletkach …. Dźwięk w początkowej fazie był bardzo wysokich tonów i coraz ciszej..ciszej…i ciszej…aż znikł całkowicie ….. silnik zero objawów …
- całość operacji trwała może z minutę, – urwała się klapka z kolektora ( a dokładniej jej połowa) – silnik stukał bo sobie przez niego przeleciała – a te terkotanie to był dźwięk tej urwanej klapki jak załatwiała mi moją turbinę,
Dochodzenie :
- silnik chodził normalnie , zero objawów , do czasu jak wyjechałem na autostradę , w palnik zmieniam bieg bach tryb awaryjny….włączenie wyłącznie auta – wszystko wraca do normy, myślę sobie zrobię tak samo drugi raz : no to w palnik , zmieniam bieg bach tryb awaryjny …
no to komputer : przeładowanie turbo :
1- Wymieniony elektrozawór – problem nadal
2- Wymieniony map sensor – problem nadal
3- Sprawdzenie wszystkiego węży , przewodów do czasu jak zdemontowaliśmy turbo … wtedy już było wiadomo że klapka się urwała , reszta dochodzenia itp., na szczęście w moim przypadku silnik ocalał !!!!
4- Mam 2009 rok i muszę wam trochę namieszać z tym że klapki są plastikowe w tych rocznikach – u mnie klapki były metalowe – po zdemontowaniu kolektora okazało się że cały mechanizm jest na wykończeniu ….reszta klapek wyglądała jak by się zaraz miała urwać –
Tak więc turbina poszła do regeneracji , nowy kolektor – już ten poprawiony – klapka jest teraz mocowana po całej długości ,
- doznania po wymianie : nie te auto , chyba mam dodatkowe z 30 niutków , wrażenie mam takie samo/nawet lepiej jak dwa miesiące temu jak wyjechałem od heko….,;) w dodatku zmienił się dźwięk silnika , plus spalanie spadło ,
Tak więc polecam wszystkim z pierwszych lat produkcji by wymienić kolektor , bo może skończyć się awaria silnika bo klapka zrobi swoje,
(chyba nawet o tym myślałem by to zrobić jak na forum ogłosiła się firma auto-krak , nawet chyba podajże pisałem w temacie czy przed urwaniem są jakieś objawy …… no ale nie zrobiłem …, )
Na sam koniec jak się okazało że silnik jest cały poszedł gruby litr
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 9 mar 2016, o 01:20 przez blade2, łącznie zmieniany 2 razy.
- Dan
- Użytkownik
- Posty: 907
- Rejestracja: 6 sie 2014, o 12:07
- Auto: ST 160HP
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2009
- Miasto: Łódź
- Otrzymał piwo: 13 razy
Re: Przeładowanie Turbo
A jakby ktoś chciał zobaczyć jak wygląda urwana połowa klapki i jak to wygląda w kolektorze to proszę:

Wysłane przez tapatalk

Wysłane przez tapatalk
- KaMYk
- Zapaleniec
- Posty: 2234
- Rejestracja: 2 lis 2014, o 16:33
- Auto: Dodge Charger R/T
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2014
- Miasto: Mochowo
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 12 razy
Re: Przeładowanie Turbo
Dlatego trzeba zaślepiać EGR, taki kolektor dolotowy to wyłącznie zasługa EGR.
-
hubertus
- Zapaleniec
- Posty: 1485
- Rejestracja: 14 lut 2016, o 09:09
- Auto: Insignia 2,0 cdti
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2010
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 2 razy
Re: Przeładowanie Turbo
Jaki jest mniej więcej koszt takiej usługi? Mechanicznie mogę sam blaszkę włożyć. Ale elektronikę musi ktoś mi zrobić. Trzeba wyjmować sterownik, czy przez gniazdo diagnostyczne da radę? Przy jakich przebiegach wam klapki urywało?
No i pytanie czy ta operacja zmienia jakoś skład spalin. Wydaje mi się, że nie. Ale czy ewentualnie jest możliwość włączenia z powrotem jak by co?
Moja ma 111 tys km. Planuje póki co wyczyścić czujnik doładowania i egr.
No i pytanie czy ta operacja zmienia jakoś skład spalin. Wydaje mi się, że nie. Ale czy ewentualnie jest możliwość włączenia z powrotem jak by co?
Moja ma 111 tys km. Planuje póki co wyczyścić czujnik doładowania i egr.
-
thomazzo
- Nowicjusz
- Posty: 33
- Rejestracja: 14 sty 2016, o 09:25
- Auto: Opel Insignia
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2009
- Miasto:
Re: Przeładowanie Turbo
Ja przy 140000 nie miałem 2 klapek. Wymieniłem na kolektor nowszej generacji, używany i wyczyszczony. Koszt z uszczelka 450. Wyczyściłem też egr i dałem blaszkę z dziurą. Mam rocznik 2009. Klapy uszkodziły turbo.
-
thomazzo
- Nowicjusz
- Posty: 33
- Rejestracja: 14 sty 2016, o 09:25
- Auto: Opel Insignia
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2009
- Miasto:
Re: Przeładowanie Turbo
Wadliwy ma numer 55566258 poprawiony 55571993. 2009 raczej cały rocznik, a 2010 jak model 2011 to poprawiony
-
krzysztof1
Re: Przeładowanie Turbo
blade2
Czy po regeneracji turbo, nie gwiżdże ono delikatnie gdy jest jeszcze zimne? Czy w okolicach gruszki nie moczy się olejem? Czy przy wypalaniu nie czujesz spalin w kabinie?
Podobno ciężko jest dobrze zregenerować turbiny do insigni, a już na pewno był problem z ich uszczelnieniem
Pozdrawiam
Czy po regeneracji turbo, nie gwiżdże ono delikatnie gdy jest jeszcze zimne? Czy w okolicach gruszki nie moczy się olejem? Czy przy wypalaniu nie czujesz spalin w kabinie?
Podobno ciężko jest dobrze zregenerować turbiny do insigni, a już na pewno był problem z ich uszczelnieniem
Pozdrawiam
-
blade2
Re: Przeładowanie Turbo
Turbo po regeneracji nie gwiżdże, przed tą awarią
to od około 150 tyś jak było zimne to gwizdało- nie mogę się na razie przyzwyczaić...
Nie, mam całe suche - jak do teraz - zrobiłem 3tyś km - mam nadzieje że nie zacznie lać, no i podczas wypalania tylko za pierwszym razem poczułem, a tak to nic nie śmierdoli, dpf wypala mi się co 700 - to jakby lało to chyba częściej by się wypalał.
Skąd masz takie info że ciężko jest zregenerować turbo? Części zamienne poszły z melleta, jest już chyba troche forumowiczów po regeneracji i jeżdżą - mam nadzieje że ta moja troche jeszcze pociągnie, mam 12 miesięcy gwarancji, zastanawiałem się nad kupnem używanej. Zawsze mogę kupić jakby coś się działo.
Najbardziej zastanawia mnie dlaczego miałem klapki metalowe - w sumie dobrze że silnik cały
Nie, mam całe suche - jak do teraz - zrobiłem 3tyś km - mam nadzieje że nie zacznie lać, no i podczas wypalania tylko za pierwszym razem poczułem, a tak to nic nie śmierdoli, dpf wypala mi się co 700 - to jakby lało to chyba częściej by się wypalał.
Skąd masz takie info że ciężko jest zregenerować turbo? Części zamienne poszły z melleta, jest już chyba troche forumowiczów po regeneracji i jeżdżą - mam nadzieje że ta moja troche jeszcze pociągnie, mam 12 miesięcy gwarancji, zastanawiałem się nad kupnem używanej. Zawsze mogę kupić jakby coś się działo.
Najbardziej zastanawia mnie dlaczego miałem klapki metalowe - w sumie dobrze że silnik cały
Ostatnio zmieniony 8 mar 2016, o 17:16 przez Engine, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Proszę o stosowanie zasad poprawnej pisowni - regulamin par. 5 pkt 8
Powód: Proszę o stosowanie zasad poprawnej pisowni - regulamin par. 5 pkt 8
-
hubertus
- Zapaleniec
- Posty: 1485
- Rejestracja: 14 lut 2016, o 09:09
- Auto: Insignia 2,0 cdti
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2010
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 2 razy
Re: Przeładowanie Turbo
Panowie z której strony są naniesione te numery na kolektor. Od rozrządu czy bliżej przepustnicy? Sprawdzę co mi tam włożyli. O ile da się je dojrzeć w ogóle na samochodzie.
-- 8 mar 2016, o 20:05 --
Już wiem, od strony przepustnicy a dokładniej na boku kanału dolotowego do pierwszego zaworu licząc od akumulatora. Jutro spróbuje się do tego dobrać.
-- 8 mar 2016, o 20:05 --
Już wiem, od strony przepustnicy a dokładniej na boku kanału dolotowego do pierwszego zaworu licząc od akumulatora. Jutro spróbuje się do tego dobrać.
-
krzysztof1
Re: Przeładowanie Turbo
blade2
informację o problemach z uszczelnieniem turbo, doczytałem na różnych forach, jak i doświadczam tego na swoim przykładzie. U mnie po drugiej regeneracji ( jak i tej pierwszej ) turbo się delikatnie moczy i olej widać na tzw gruszce, dodatkowo jak jest zimne ( szczególnie teraz w okresie zimowym) delikatnie gwiżdże, a jak się wypala ( ale tylko gdy się zatrzymam np. na światłach ) spaliny czuć w kabinie ( wydaje mi się że przyczyną jest własnie ta niewielka nieszczelność, która dla spalin nie stanowi bariery, które tą drogą przedostają się na zewnątrz z turbiny i rozchodzą się pod maską). Mam ją obecnie na gwarancji lecz z braku czasu nie zareklamowałem ale w najbliższym czasie udam się do warsztatu zobaczymy co oni na to szczególnie, ze już jedną na gwarancji mi naprawiali, jak pisałem wcześniej. Dodatkowo uzyskałem informację w ASO, że oni regenerują turbo tylko w jednej firmie sprawdzonej i autoryzowanej ( w Chorzowie), i nigdy nie mieli reklamacji od klientów.
Co do klap w kolektorze to ja też miałem metalowe wychodzi na to że insygnie z 2009 mają kolektory z metalowymi klapami lub ten rodzaj silników 130 KM.
Zgadzam się z tobą, że miałeś szczęście z tą klapą, że ci silnika nie uszkodziło, bo to co opisywałeś wyglądało groźnie ( sprawdzaj przez jakiś czas, czy ci oleju nie bieżę, po tym wszystkim) u mnie klapa oderwała się przy prędkości około 190 k/h więc nawet nie poczułem tego, spaliła się, a szczątki i tak uszkodziły turbo.
Pozdrawiam
-- 9 mar 2016, o 11:23 --
-- 9 mar 2016, o 11:23 --
informację o problemach z uszczelnieniem turbo, doczytałem na różnych forach, jak i doświadczam tego na swoim przykładzie. U mnie po drugiej regeneracji ( jak i tej pierwszej ) turbo się delikatnie moczy i olej widać na tzw gruszce, dodatkowo jak jest zimne ( szczególnie teraz w okresie zimowym) delikatnie gwiżdże, a jak się wypala ( ale tylko gdy się zatrzymam np. na światłach ) spaliny czuć w kabinie ( wydaje mi się że przyczyną jest własnie ta niewielka nieszczelność, która dla spalin nie stanowi bariery, które tą drogą przedostają się na zewnątrz z turbiny i rozchodzą się pod maską). Mam ją obecnie na gwarancji lecz z braku czasu nie zareklamowałem ale w najbliższym czasie udam się do warsztatu zobaczymy co oni na to szczególnie, ze już jedną na gwarancji mi naprawiali, jak pisałem wcześniej. Dodatkowo uzyskałem informację w ASO, że oni regenerują turbo tylko w jednej firmie sprawdzonej i autoryzowanej ( w Chorzowie), i nigdy nie mieli reklamacji od klientów.
Co do klap w kolektorze to ja też miałem metalowe wychodzi na to że insygnie z 2009 mają kolektory z metalowymi klapami lub ten rodzaj silników 130 KM.
Zgadzam się z tobą, że miałeś szczęście z tą klapą, że ci silnika nie uszkodziło, bo to co opisywałeś wyglądało groźnie ( sprawdzaj przez jakiś czas, czy ci oleju nie bieżę, po tym wszystkim) u mnie klapa oderwała się przy prędkości około 190 k/h więc nawet nie poczułem tego, spaliła się, a szczątki i tak uszkodziły turbo.
Pozdrawiam
-- 9 mar 2016, o 11:23 --
-- 9 mar 2016, o 11:23 --
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
blade2
Re: Przeładowanie Turbo
No to leje ci te turbo, ja mam sucho, może ciec ci z przewodu z odpływu te turbo i kapać na ta gruchę ? Ten przewód robi sie z biegiem czasu w tak zwana łychę, trzeba go zjechać pilnikiem na płasko i dopiero uszczelkę,
Jeżeli chodzi o Chorzów, to pewnie o motoremo, dzwoniłem do nich: Powiedzieli mi ze nie regenerują do insigni bo garet nie przewiduje , i nie ma turbin do insigni po fabrycznej regeneracji przez gareta- tak wiec jak co to używka,
A turbo twoje dobrze dmucha ? Czytałem ze niekiedy po regeneracji nie ma mocy np na wyższych biegach...,
Jeżeli chodzi o Chorzów, to pewnie o motoremo, dzwoniłem do nich: Powiedzieli mi ze nie regenerują do insigni bo garet nie przewiduje , i nie ma turbin do insigni po fabrycznej regeneracji przez gareta- tak wiec jak co to używka,
A turbo twoje dobrze dmucha ? Czytałem ze niekiedy po regeneracji nie ma mocy np na wyższych biegach...,
-
krzysztof1
Re: Przeładowanie Turbo
no własnie trochę się moczy, może masz rację z tym wężem, ponieważ po pierwszej regeneracji bardziej mi ciekło, mechanik mówił coś o konieczności wymiany tego przewodu na nowy ( czemu od razu tego nie zrobił, to już jego tajemnica ), a później nie zdążył bo turbo szlak trafił. Ale przy drugiej regeneracji został już wymieniony ale może tak jak piszesz, nie został zeszlifowany.
Natomiast co do wydajności turbiny to nie narzekam, dobrze reaguje na przyspieszeni i dobrze sobie radzi z obciążeniem ale jest moje odczucie i nie widzę tu różnicy kiedy jeździłem z oryginalnym przed jego regeneracją.
Ale na poprawę elastyczności pracy silnika i przyspieszenia miało regeneracja/czyszczenie wtrysków, może to mnie myli.
Pozdrawiam
-- 10 mar 2016, o 16:15 --
blade2
wtryski musiałem sprawdzić ponieważ był to jeden z warunków gwarancji na zregenerowane turbo.
Pozdrawiam
Natomiast co do wydajności turbiny to nie narzekam, dobrze reaguje na przyspieszeni i dobrze sobie radzi z obciążeniem ale jest moje odczucie i nie widzę tu różnicy kiedy jeździłem z oryginalnym przed jego regeneracją.
Ale na poprawę elastyczności pracy silnika i przyspieszenia miało regeneracja/czyszczenie wtrysków, może to mnie myli.
Pozdrawiam
-- 10 mar 2016, o 16:15 --
blade2
wtryski musiałem sprawdzić ponieważ był to jeden z warunków gwarancji na zregenerowane turbo.
Pozdrawiam
-
lynx6
- Nowicjusz
- Posty: 11
- Rejestracja: 29 paź 2015, o 07:20
- Auto: insignia
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2009
- Miasto:
Re: Przeładowanie Turbo
Może ma ktoś wiedzę jaka jest przyczyna przeładowania turbo występujące tylko gdy przytrzymam gaz w podłodze jadać pod gore po około 5 sekundach awaria , dodam ze po ponownym odpaleniu samochodu jest ok problem nie występuje wciskam maksymalnie gaz i insignia rozpędza bez problemu . Wymieniłem elektrozawór wyczyściłem czujnik ciśnienia i nic nie pomogło .
- k.olix
- Klubowicz
- Posty: 901
- Rejestracja: 21 paź 2014, o 20:49
- Auto: Insignia 2.0 160PS
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2009
- Miasto: Kraków
- Postawił piwo: 1 raz
- Otrzymał piwo: 7 razy
Re: Przeładowanie Turbo
Sprawdź dobrze sławną rurę turbo. Zwykle pęka z tyłu i nie zawsze jest to zauważalne.
Krzysztof
-
hubertus
- Zapaleniec
- Posty: 1485
- Rejestracja: 14 lut 2016, o 09:09
- Auto: Insignia 2,0 cdti
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2010
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 2 razy
Re: Przeładowanie Turbo
Od pękniętej słynnej rury turbo przeładowanie nie wystąpi nigdy w życiu. Wręcz przeciwnie.
-
blade2
Re: Przeładowanie Turbo
- z czystej ciekawości: Jakie są objawy gdy zepsuty jest elektrozawór w gruszce?


