Post
autor: Bodex » 29 lip 2016, o 07:24
Są oleje do nowych silniów rzadkie jak woda , i do zużytych 200 tyś, gdzie pasowania juz sie poluzowały w skutek zużycia.
W tym moim oplu jest DPF wiec mam ograniczony zakres.
Ja bardzo lubię oleje typu Racing w moim pierwszym samochodzie ,który kupiłem z salonu Fiat Uno 1,1 jeszcze włoski , wlewałem Selenia Racing 10w60 już od 3 wymiany .
Krzyk znawców był ogromny ze to na tor , że to za gesty , nie będzie ciśnienia na końcu magistrali itd.
Uno miało 19 lat i 190 tyś , silnik nigdy nie ruszamy, poza tym ze 2 razy rozrząd zmieniłem ..
Jest to idealny olej , który chroni silnik przed zerwaniem filmu olejowego w szerokim zakresie temperatur.
Fakt że zmieniałem go co 10 tyś. km.
Dzisiaj ekolodzy nakazują nam wlewać olej rzadki jak woda i zmieniać co 30 tyś , do tego moc silników ze 100 koni wzrosła do ponad 150 i mamy zawarte często silniki ...
Jesli macie wycięty dpf i 200 tys przebiegu to to jest dobry olej , nie mówię ze Selenia bo moze być LM 10w60 .
Ten drugi wlewałem do Espace IV 1,9 Dci tez mnie straszyli na forum że cienkie kanały i pompa nie wydoli , a silnik mruczał przyjemnie, dobrze się zbierał i panewki się nie chciały obrócić za cholerę.
Reasumując "dobry olej " to ten który ma dużą lepkość i w szerokim zakresie ją utrzymuje oraz świerzy , czyli wymiana co 15 tys - trasa ,i 10 tyś miasto.
Unikam popularnych jak castrol mobil żeby nie trafić na podróbę ...
Zresztą mam porównanie z Lanci i Espace IV mobil 1 5w50 silnik szumiał i klekotał po 1 tysiącu zlalem go i zastąpiłem 10w60 i cisza .
Wysłane z Leżajskiej krainy złotego napoju